rozbrat.org \| publicystyka

Publicystyka

niedziela, 16 grudzień 2001 rozbrat.org Walka klas

Walka trwa. Protesty pracownicze w 2001 roku

Niektóre protesty pracownicze w okresie od lipca do grudnia 2001 rokuWarszawa, 10.07.2001. Kilkuset hutników, m.in. z hut: Baildon, Katowice, Florian i Kościuszko protestuje pod Kancelarią Premiera w Warszawie przeciwko złej polityce rządu wobec hutnictwa. (PAP)Gdańsk, 14.08.2001. Dwugodzinny strajk ostrzegawczy w Stoczni Gdańskiej zbiegł się z 21 rocznicą początku protestu w 1980 roku. (PAP)Wielkopolska, 21.08.2001. Przez trzy godzinny strajkowały załogi cukrowni w Wielkopolsce. (PAP)Gdynia, 29.08.2001. Kilkudziesięciu byłych pracowników Zakładów Przetwórstwa Rybnego "Koga" w Helu pikietowało gmach Sądu w Gdyni. W ten sposób domagali się szybkiego zakończenia spraw o wypłatę zaległych wynagrodzeń. (PAP)Szczecin, 30.08.2001. Kilkudziesięciu pracowników PKS z woj. zachodniopomorskiego protestowało przed Urzędem Wojewódzkim w Szczecinie. (PAP)Ustka, 16.10.2001. Kilkuset pracowników Stoczni Ustka przerwało pracę i zablokowało bramy zakładu, domagając się wypłaty zaległych wynagrodzeń. (PAP)Warszawa, 3.12.2001. Pracownicy zakładów Norblina protestowali przed Okręgowym Sądem Gospodarczym w Warszawie przeciwko decyzji syndyka o ogłoszeniu upadłości zakładu. (PAP)
poniedziałek, 24 wrzesień 2001 - Analizy

Globalizacja – historia, analiza, opór

Globalizacja stała się przedmiotem krytyki wszelkiego typu działaczy i akademików, reformistów i rewolucjonistów. Daje się zauważyć internacjonalizacja walki i sprzeciwu wobec niej. I wciąż... panuje pomieszanie - pomieszanie naszych ideałów, naszego stanowiska, naszych metod i celów. Pomieszanie, które może okazać się zgubne - jeśli przepuścimy szansę, która przed nami stoi, możemy nie otrzymać ponownie podobnej okazji. Żyjemy w czasach przejściowych, w punkcie zwrotnym. W tym tekście postaramy się ukazać kontekst globalizacji, walkę z nią i owo pomieszanie oraz wszelkie nieporozumienia, jakie wokół tego pojęcia narosły. Obecny trend do przeciwstawiania się globalizacji wydaje się padać ofiarą tej samej iluzji, przez którą tyle ucierpiał mówiącej, że to, co dzieje się obecnie (tj. od ok. 20 lat) jest czymś nowym i radykalnie odmiennym od tego, co było wcześniej. Rzeczy, które są identyfikowane jako konstytuujące globalizację - wolny rynek, wolny przepływ kapitału, rozwój międzynarodowych podmiotów regulacyjnych, ekspansja globalnej kultury - są nowe w tym sensie, że są nowymi formami organizacji i nowymi strukturami, ale w istocie mamy do czynienia z kontynuacją systemu, który panował już wcześniej. 
sobota, 30 wrzesień 1995 Alex Vitale, Keith McHenry Aktywizm

Jedzenie Zamiast Bomb w San Francisco

Ładna pogoda, lekki wiatr, dwadzieścia kilka osób czeka na przywiezienie żywności. Stoły, na których ma być wystawiona, stoją już przygotowane na placu przed ratuszem San Francisco. Jeden z ochotników, David Whitaker, prosi chłopaka na rowerze o dostarczenie władzom Zieleni Miejskiej petycji o zaprzestanie utrudniania akcji. „Prezydent miasta - Frank Jordan oświadczył nam wcześniej, że musimy tylko wystąpić o zezwolenie.Musiał jednak wiedzieć, że po pierwsze próbowaliśmy je uzyskać już 98 razy (!), a po drugie - w 1990 roku władze miasta zmieniły lokalne przepisy, eliminując postępowanie odwoławcze w sprawach tego typu" - wyjaśnia człowiek z Food Not Bombs. Policyjny samochód hamuje z piskiem opon kilka centymetrów od stołów, blokując do nich dostęp. Wolontariusze przenoszą stoły kawałek dalej, ale na placu pojawia się coraz więcej policji: mikrobus parkuje na jednym z rogów, dwaj oficerowie wjeżdżają konno, trzech nieumundurowanych siedzi na ławce nieopodal stołów, dwóch stoi na schodach wiodących do podziemnego garażu.
Strona 59 z 59