Znalezione w sieci
środa, 30 wrzesień 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
GW: Gorący spacer po parku Sołackim
- Plan zagospodarowania Sołacza jest zgodny z oczekiwaniami mieszkańców - mówi radny Wojciech Kręglewski, przewodniczący komisji polityki przestrzennej. A Danuta Kańska, przewodnicząca Rady Osiedla Sołacz, ripostuje: - Panie przewodniczący, co pan dziennikarzom opowiada. Nie chcemy zabudowy wokół parku! Radni z komisji polityki przestrzennej oraz komisji ochrony środowiska wybrali się w środę na spacer po parku Sołackim i jego okolicach. A właściwie to na wizję lokalną. Powód? Plan zagospodarowania przestrzennego dla Sołacza, który mają zaopiniować. Plan zakłada budowę w otulinie parku ok. 40 domów jednorodzinnych na tysiącmetrowych działkach, zabudowę jednorodzinną i wielorodzinną w rejonie ul. Drzymały (od strony parku Wodiczki) oraz zabudowę jednorodzinną przy ul. Pułaskiego, na terenie skłotu Rozbrat. Takim zamierzeniom władz Poznania sprzeciwiają się mieszkańcy. Wolą pozostawić tereny zieleni niezabudowane, a z czasem urządzić na nich park i boiska. Obawiają się, że nowi lokatorzy w dzielnicy, wraz ze swoimi samochodami, spowodują katastrofę komunikacyjną. Wreszcie, boją się degradacji parku Sołackiego.
środa, 30 wrzesień 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
GW: Nadchodzi fala protestów w Cegielskim
Inicjatywa Pracownicza jako pierwsza ostro zaprotestowała w środę przeciwko zwolnieniom w HCP. W jej ślady idą inne związki zawodowe - OPZZ planuje w poniedziałek przemarsz pod Urząd Wojewódzki, a Solidarność szykuje w Poznaniu ogólnopolską pikietę. Raz, dwa, trzy, cztery! Dosyć zwolnień do cholery! - skandowała setka ludzi pod bramą HCP. Ton nadawali członkowie najradykalniejszego związku zawodowego w Ceglorzu - Inicjatywy Pracowniczej - wspierani przez anarchistów z Rozbratu. Kilkadziesiąt osób kilka minut chodziło po przejściu dla pieszych, blokując ruch samochodowy i tramwajowy na ul. 28 Czerwca 1956 r. - Ludzie, dajcie żyć, do pracy jadę! Chociaż tramwaj przepuśćcie - prosił jeden z pasażerów.
poniedziałek, 21 wrzesień 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Media o urodzinach Rozbratu
Impreza urodzinowa przy ul. Pułaskiego została przygotowana z dużym rozmachem i wpisuje się w walkę Rozbratu o jego dalsze istnienie. Zaczęło się w 1994 r. od mieszkania dla kilkunastu osób. Od tamtego czasu dużym wysiłkiem i pomysłowością mieszkańców Rozbrat na dobre wpisał się w pejzaż Poznania i zmienił się w jedno z najbardziej rozpoznawalnych w Polsce centrów kultury niezależnej. Miejsce przy Pułaskiego przekształciło się ze zdegenerowanej przestrzeni szarych baraków upadłych hurtowni w tętniącą życiem quasi-instytucję kulturalną: z ofertą koncertową, biblioteką, pokazami filmów i spotkaniami z politycznymi aktywistami.
środa, 16 wrzesień 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Ngo.pl: Od 15 lat pokazują, że można inaczej
15 urodziny skłotu „Rozbrat” w Poznaniu będą świętowane 18 i 19 września 2009 w gronie kilkuset osób z kraju i zagranicy. O dążeniach i celach, zmianach, otwartości na innych, zaletach i wadach, międzypokoleniowości i momentach przełomowych najstarszego skłotu w Polsce rozmawiamy z aktywistami i aktywistkami „Rozbratu”.15 lat funkcjonowania każdej grupy zawsze robi wrażenie. Tym bardziej w przypadku tak niespotykanej w naszym kraju struktury, jaką jest skłot. Jakie refleksje, odczucia wywołuje w każdym z Was fakt 15 lat istnienia „Rozbratu”?Tomek: Przez te 15 lat skłot bardzo się zmienił. Na początku był jedynie mieszkaniem dla kilkunastu osób, w tej chwili stanowi sprawnie działający ośrodek polityczno-społeczno-kulturalny. To plus. Minusem jest dla mnie to, że jest bardzo duża rotacja - wiele osób pojawiało się, angażowało dosłownie na moment i odchodziło. Po latach okazywało się, że byli kimś, kim nigdy nie chcieli być, będąc tutaj. Myślę, że takie zjawisko jest wpisane w istotę skłotów. Cenne jest to, że cały czas są ludzie, którzy do nas przychodzą, są ciekawi i mają chęci. Choć faktem jest, że rodzaj aktywności, proponowany przez „Rozbrat” przyciąga już mniej osób niż kiedyś.
niedziela, 19 lipiec 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
GW: W Rowerowni nauczą, jak naprawić rower
Jeśli nie wiesz, co stuka i zgrzyta w twoim rowerze, przyjedź na poznański Rozbrat do Rowerowni. Młodzi pasjonaci pomogą ci za darmo naprawić twoje dwa kółka Rozmowa ze współzałożycielami RowerowniMaria Tarnowska: Skąd wziął się pomysł na Rowerownię?Przemek "Głowa": - Narodził się dwa lata temu, ale dopiero od jesieni zeszłego roku zaczęliśmy ostro działać. Chcieliśmy mieć swoje miejsce, gdzie można posiedzieć, pogadać i bawić się rowerami. Takie miejsce, które możemy sami kreować, otwarte na ludzi. Dlatego idealny dla nas jest poznański skłot. Zależy nam przede wszystkim na promocji jazdy na rowerze po mieście. Im będzie nas więcej, tym większe prawdopodobieństwo, że w końcu władze miasta zauważą problemy rowerzystów. Dlatego zapraszamy wszystkich, którzy chcą się do nas przyłączyć.
niedziela, 12 lipiec 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Głos Wlkp.: Umorzona skarga Starego Browaru
Manifestacje czy rozdawanie informacyjnych ulotek nie jest przestępstwem. Nawet jeśli robi się to w najpopularniejszej galerii handlowej w Poznaniu.Tak uznała przynajmniej prokuratura, która umorzyła sprawę z wniosku spółki Fortis (do niej należy Stary Browar).Dyrekcja centrum handlowego zarzuciła członkom Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza naruszenie miru domowego. Chodziło o protesty z grudnia 2008 r. Wówczas członkowie Inicjatywy urządzili przed delikatesami Alma w Starym Browarze pikietę. Zdaniem demonstrujących dochodziło tam do łamania praw pracowniczych i związkowych.
wtorek, 30 czerwiec 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
ngo.pl: Gotowanie przeciw wojnom w Poznaniu
Co niedzielę na Dworcu Zachodnim młodzi ludzie rozdają gorące, wegetariańskie potrawy. Aby je przygotować, sami organizują żywność, przeznaczoną najczęściej do wyrzucenia, po czym razem gotują i częstują jedzeniem ludzi. Na świecie podobne akcje organizowane są od 1980 roku. W polskich miastach od kilkunastu lat. Wszystkie odbywają się pod wspólnym szyldem Food Not Bombs - Jedzenie Zamiast Bomb.Wspierając ocalałych z tsunami i Katriny...Idea wyrażania sprzeciwu wobec militaryzacji i wojnom poprzez rozdawanie głodnym jedzenia, uzyskanego z dobrowolnie oddanej przez innych ludzi żywności, sprawnie funkcjonuje od trzydziestu lat w Ameryce, Europie, Azji, Afryce, Australii i na Bliskim Wschodzie. Działacze z całego świata wspólnie mówią o bezmyślności państw w dysponowaniu pieniędzmi. Zbrodnią nazywają niszczenie nadwyżek żywności, przy jednoczesnym przekazywaniu astronomicznych sum pieniędzy na przemysł zbrojeniowy. Poprzez swoją działalność uzmysławiać chcą ludziom, że przyczyną nędzy i biedy na świecie nie jest niedobór żywności, ale promilitarna i neoliberalna polityka państw najbogatszych, spychająca kwestie społeczne na margines.
poniedziałek, 29 czerwiec 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Głos Wlkp.: DAD Polska pod lupą śledczych
Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła zarzut nieprzestrzegania praw pracowniczych przez firmę DAD Polska w Poznaniu. Sytuacją w tym przedsiębiorstwie zajmuje się także prokuratura.W maju związkowcy z Inicjatywy Pracowniczej urządzili pikietę pod bramą fabryki DAD, wcześniejszej Fabryce Zamków i Okuć "Fana". Protestowali przeciwko łamaniu praw pracowniczych. O swoich zarzutach poinformowali Okręgowy Inspektorat Pracy w Poznaniu oraz prokuraturę. Związkowcy zarzucali władzom spółki przede wszystkim wyrzucenie z pracy osób, które w kwietniu założyły w firmie związek zawodowy. Z relacji związkowców wynika, że w ciągu dwóch tygodni do tej organizacji pracowniczej przystąpiło ok. 30 z 80 osób pracujących w DAD.
środa, 03 czerwiec 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Głos Wlkp.: Apel do prezydenta w sprawie Sołacza
Radni z komisji samorządowej przyjęli wczoraj stanowisko, w którym apelują do prezydenta Poznania o ponowne podjęcie rozmów w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Sołacza z wszystkimi zainteresowanymi stronami, zmierzających do uwzględnienia potrzeb proprzyrodniczych i społecznych.To rezultat posiedzenia, w którym uczestniczyli m.in. z Radą Osiedla Sołacz, Towarzystwem Przyjaciół Sołacza oraz przedstawicielami Kolektywu Rozbrat. Przypomnijmy, niedawno prezydent Poznania odrzucił wszystkie 60 zgłoszonych uwag do planu miejscowego. Projekt trafił do Rady Miasta, ale zanim trafi pod obrady, praca toczy się w komisjach. Mieszkańcy przedstawili wczoraj radnym, jakie mają zastrzeżenia do planu.
piątek, 15 maj 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Aglomeracja.pl: Mieszkańców mam gdzieś
Uważa zapewne prezydent Ryszard Grobelny, który, w swoim stylu, znowu hurtem odrzucił uwagi zainteresowanych do sporządzanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Tym razem idzie o kluczowy dla Poznania obszar, bo o Sołacz – historyczną, zieloną dzielnicę, którą prezydent zamierza oddać deweloperom.Sołacz jest stosunkowo rzadko dziś zabudowanym fragmentem zachodniego klina zieleni: wiekowe wille, niewiele nowszych domów jednorodzinnych, stosunkowo rzadka zabudowa, której trzon został ukształtowany jeszcze przez wybitnego architekta Josepha Stuebbena, autora najważniejszych założeń urbanistycznych z początków XX wieku (ze słynnym ringiem na czele). Nic dziwnego, że deweloperzy ostrzą sobie zęby na ten najbardziej w stronę centrum wysunięty skrawek zielonych płuc miasta:
piątek, 08 maj 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
GW: Wielki Inwestor rzuca klątwę na Poznań
W Gazecie Wyborczej - Poznań, z 8 maja, ukazał się artykuł Michała Danielewskiego "Wielki Inwestor rzuca klątwę" poświęcony poznańskiemu skłotowi "Rozbrat", poniżej jego treść.Nie wiem, czy wiecie, ale w efekcie wielkiego wysiłku władz miasta powstał w stolicy Wielkopolski węzeł poznański. Za cenę potu, bezsennych nocy i dodatkowych dwóch siwych włosów przypadających na statystyczną skroń miejskiego decydenta urzeczywistniła się nam piękna plątanina, efektowne jak jego gordyjski pierwowzór kłącze splecionych ze sobą nitek arogancji i zaniechania. Mowa o sytuacji wokół skłotu Rozbrat.Miejsce, które w ciągu 15 lat mocą tworzących je ludzi przekształciło się z wczesnokapitalistycznych ruin upadłych small businessów - zasiedlanych powoli acz systematycznie przez miejscowych meneli - w centrum kultury alternatywnej stało się solą w oku miasta, substancją, którą miasto chce za wszelką cenę wypłukać ze swojego organizmu.
piątek, 08 maj 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Aglomeracja.pl: Gazeta o Rozbracie
Od wczoraj po Poznaniu jest kolportowana dość niezwykła gazeta. Wydawnictwo, sygnowane przez tajny kolektyw, poświęcone jest jutrzejszej demonstracji w obronie skłotu „Rozbrat”. Porusza jednak znacznie więcej kwestii związanych z funkcjonowaniem miasta Poznań.Na pierwszy rzut oka winieta przypomina layout „Wyborczej”. Tytuł „Gazeta Demonstracyjna” rozwiewa jednak wszelkie wątpliwości. Czołówka tego niezwykłego wydawnictwa poświęcona jest jutrzejszej demonstracji w obronie skłotu, ilustracją jest mapa przemarszu. A trasa jest niebagatelna: sprzed poznańskiej Opery przez Most Teatralny, Roosevelta i Święty Marcin do Ratajczaka, dalej do ulicy Kościuszki, obok „Starego Browaru” (ma to znacznie symboliczne, o czym dalej), następnie Półwiejską do Starego Rynku, i wreszcie na Plac Wielkopolski, gdzie zaplanowany jest koniec. Po drodze zaplanowano trzy wiece: przed Operą, Na Placu Andersa, w cieniu biurowców Poznańskiego Centrum Finansowego, trzeci na Starym Rynku.
czwartek, 07 maj 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
GW: Nie będzie czterech dni pracy w "Cegielskim"
Ok. 200 robotników protestowało w czwartek na pikiecie zorganizowanej w fabryce przez Inicjatywę Pracowniczą przeciwko skrócenie czasu pracy do czterech dni w tygodniu.Pomysł forsował Zarząd , poparła go Solidarność i Solidarność 80. Przeciwko są trzy pozostałe związki. Projekt nie wszedł w życie. - Nie zgadzamy się na wyprzedawanie fabryki kawałek po kawałku, redukcję kilkuset etatów, bo sytuacja nie jest tak fatalna, jak ją przedstawia Tracimy kontrakty na silniki okrętowe, ale możemy robić sprzęt dla elektrowni wiatrowych - mówi Marcel Szary, szef IP. Cegielski przerywa rozmowy ze związkami, bo za kilkanaście dni w firmie odbędzie się konkurs na nowego prezesa.saw2009-05-07
czwartek, 07 maj 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
RM: Protest przeciwko komercjalizacji uczelni
"Stop Bolonia" - z takim hasłem anarchiści protestowali w czwartek przed Aulą Uniwersytecką w Poznaniu. Akcję zorganizowano krótko przed przyjazdem Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego i minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Barbary Kudryckiej, którzy uczestniczą w uroczystościach 90-lecia powstania Uniwersytetu imienia Adama Mickiewicza.Proces boloński to program zapoczątkowany w 1999 roku, który ma na celu utworzenie do 2010 roku Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyższego. Wprowadził m.in podziałowi studiów na dwustopniowe: licencjackie i magisterskie.
czwartek, 07 maj 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Aglomeracja.pl: Za związek na bruk
Czym kończy się prywatyzacja wszystkiego, co się tylko da mieli okazję poczuć na własnej skórze śmiałkowie, którzy zdecydowali się założyć w fabryce DAD, części francuskiego koncernu Decayeux związek zawodowy. W dwa tygodnie po proklamowaniu Komisji Zakładowej znaleźli sięza bramą.Ponury budynek przy ulicy Koronkarskiej 7 na poznańskich Zawadach był kiedyś siedzibą znanej poznańskiej Fabryki Zamków i Okuć „Fana”. Zamki z tej firmy, kiedyś bardzo popularne na rynku praktycznie z niego zniknęły – po przejęciu zakładu przez Francuzów fabryka produkuje tylko na eksport.
czwartek, 07 maj 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
MM: Studenci protestują
- Polskie uczelnie to fabryki absolwentów, a nie ośrodki służące edukacji w prawdziwym tego słowa znaczeniu - krzyczeli pod aulą UAM studenci, określający się jako kolektyw UŁAM!Kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem Jubileuszowego Posiedzenia Senatów Publicznych Uczelni Wyższych miasta Poznania, na schody przed Collegium Minus wchodzi grupa studentów. Po chwili rozwijają transparent z napisem "Uwolnić edukację spod dyktatu kapitału".To członkowie kolektywu UŁAM!, którzy protestowali przeciwko "poddaniu się poznańskiego uniwersytetu dyktatowi pieniądza".
Strona 7 z 10