Przejdź do głównej treści

Znalezione w sieci

niedziela, 30 listopad 2008 rozbrat.org Znalezione w sieci

Aglomeracja.pl: Żeby nie płowiały

Kto jeszcze pamięta dzielnicowego, chodzącego drugiego maja po ulicach i w sposób nie znoszący sprzeciwu proponującego dozorcom zdjęcie z budynków flag, by nie płowiały? Władze Poznania zdają się tę tradycję nie tylko kultywować, a nawet twórczo ją rozwinęły.Przypomnę: władza kazała flagi zdejmować dlatego, że o ile pierwszy maja był hołubionym przez władze ludową świętem robotniczym, trzeci – przedwojennym świętem narodowym, którego obchodzenie w PRL-u nie było w dobrym tonie.
Obok oficjalnej - w Internecie pojawiła się alternatywna strona Międzynarodowej Konferencji ONZ w Poznaniu. Wystarczy w adresie zamiast rozszerzenia "gov" wpisać "org" i można przeczytać co piszą o światowym szczycie klimatycznym jego poznańscy krytycy. Według nich, "to będzie impreza dla 180 ministrów ochrony środowiska i notabli światowego lobby polityczno-biznesowego".
- Może być gorąco - zapowiadają poznańscy anarchiści. 6 grudnia chcą wyjść na ulicę i protestować przeciwko konferencji klimatycznej. Anarchiści chcą się przyłączyć do pokojowego marszu ekologów. Ci drudzy już przypuścili pierwszy atak. W internecie. Podszyli się pod oficjalną stronę internetową konferencji klimatycznej. Atakują szczyt ONZ i władze Poznania. - Na placu wolności w Poznaniu, gdzie marsz się rozpocznie, będą skandować swoje hasła - zapowiada Damian Kaczmarek z poznańskiego Federacji Anarchistycznej. Być może dołączą się do nich anarchiści i alterglobaliści z całego świata.- Podczas szczytu szykujemy spore uderzenie - zapowiada Marek Piekarski z Federacji Anarchistycznej. - Wesprze nas kilkuset alterglobalistów z całej Europy, a nawet Azji - mówi.
wtorek, 25 listopad 2008 rozbrat.org Znalezione w sieci

Aglomeracja.pl: Wieszaj za darmochę

Pod prąd tendencji do grodzenia przestrzeni, prywatyzacji i zaprzęgania wszystkiego do produkcji zysku idzie akcja Fiksmatynta poznańskiej Manufaktury. Trzy pierwsze tablice do wywieszania bezpłatnych ogłoszeń wpisały się  przez kilka ostatnich tygodni w krajobraz centrum miasta. Nie wszystkim to się jednak podoba.Kto jeszcze pamięta, co to takiego fiksmatynta? To po prostu poznańska nazwa wszelkiego drobiazgu, a także tablicy na ogłoszenia drobne. Niby miejsc pod ogłoszenia w mieście nie brakuje, jednak te, które niedawno pojawiły się w centrum różnią się zasadniczo od pozostałych.Przede wszystkim, miasto zalała fala wielkoformatowych bilbordów reklamowych: zasłaniają widok na zabytki i psują panoramę miasta swoją brzydka formą i agresywnym często przekazem. Te wieszane na fasadach domów zasłaniają mieszkańcom widok i światło. Reklamy pojawiły się też na szybach pojazdów MPK zmieniając ich wnętrza w więzienne karetki – na świat patrzy się przez siatkę przypominająca drobne kraty.
wtorek, 25 listopad 2008 rozbrat.org Znalezione w sieci

Tutej: Mamy problem z marszem

Organizatorzy tzw. alterszczytu boją zamieszek chuligańskich podczas demonstracji, jaką chcą przeprowadzić 6 grudnia. Ich zdaniem poznańska policja odmówiła im współpracy i robi wszystko, żeby manifestacja aktywistów ekologicznych nie doszła do skutku. Policja twierdzi, że w ogóle nie dostała zgłoszenia o takiej imprezie.Organizatorzy Kampanii Alternatywnej "Klimat-teraz!" obawiają się, że podczas planowanej przez nich manifestacji dojdzie do niekontrolowanych wydarzeń. – Wiadomo, że pod taki tłum chcą się podłączyć wszyscy, którzy szukają okazji do zadymy – przewiduje Przemysław Radomski ze Stowarzyszenia Młodych Socjaldemokratów (SMS), jednego z sześciu podmiotów przygotowujących poznański alterszczyt.
piątek, 10 październik 2008 rozbrat.org Znalezione w sieci

mmpoznan: Ile kosztuje walka z Rozbratem?

Poznański Rozbrat może przestać istnieć. Działki zajmowane dotąd przez anarchistów stały się atrakcyjnym kąskiem dla deweloperów. Tereny poszły już pod młotek.Przypomnijmy, że Rozbrat zajął tereny po starej hurtowni upadłej firmy Darex jeszcze w 1994 roku. Do tej pory działalność kulturalną Rozbratu starano się uszanować, ale od niedawna sytuacja anarchistów pogorszyła się. W grę wchodzą duże pieniądze, jakie skłonni są wyłożyć deweloperzy za działki w centrum Poznania.
niedziela, 27 styczeń 2008 rozbrat.org Znalezione w sieci

Echo miasta: Dumni anarchiści

Urząd Miasta wyciąga pomocną dłoń do anarchistów ze skłotu Rozbrat, któremu grozi likwidacja. Ci jednak chcą z urzędnikami rozmawiać na swoich zasadach.Na początku stycznia w skłocie przy ul. Pułaskiego pojawił się komornik. Wycenił jedną z działek, na której znajduje się Rozbrat.Za długi po upadłej hurtowni przejął ją bank, który prawdopodobnie zamierza zlicytować teren. Eksmisja grozi 20 skłotersom oraz całemu środowisku, które od lat prowadzi tam działalność kulturalną.
Jeden z poznańskich billboardów od pięciu miesięcy elektryzuje pisuarowego posła, kurię biskupią, niedoszłego prezydenta miasta, policję i prokuraturę. W sierpniu tego roku grupa anonimowych plastyków wywiesiła na jednym z billboardów alegorię panującego w Pomrocznej układu. Przedstawiony jako Matka Boska Adam Michnik troskliwie trzymał w ramionach zadowolonych braci Kaczyńskich. Praca została zatytułowana „Z dzieciątkami”.
niedziela, 15 kwiecień 2001 rozbrat.org Znalezione w sieci

Obywatel: Ożywcza moc kremu

"Ponury świat zmusza nas do śmiechu i absurdu, uważamy więc, że śmiech to najlepszy bunt. Jaka broń jest najstraszniejsza i najśmieszniejsza? Od 30 lat wierzymy, że jest nią tort z kremem! Nie mamy jednak monopolu na tortowe zamachy. I wy możecie pogrzebać w torcie wszystkich władców, którzy zatruwają wam życie. Zróbcie to!". Takiej treści informacja wysłana w świat przez Noela Godina - reżysera, pisarza i mistrza humoru sytuacyjnego, stała się początkiem ruchu pod nazwą Międzynarodówka Tortowa, którego sława dawno już przekroczyła granice jego rodzinnej Belgii. Twórca MT wzywając do napiętnowania - poprzez ośmieszenie - wszystkich światowych sław traktujących się szczególnie serio, wprowadzał w ten sposób w życie swoje anarchistyczne poglądy, które ukształtowały się pod wpływem rewolty studenckiej 1968 r. Jego pomysł na naprawę świata za pomocą słodkiego tortu z dużą ilością kremu, został przetestowany na wielu osobach i potwierdził swą skuteczność w bardzo wielu sytuacjach. Osobistości ze świata polityki, kultury i biznesu, wobec których stwierdzono ponad wszelką wątpliwość, że władza lub popularność im zaszkodziła, zostały poddawane terapii tortowej, dzięki której miały szansę powrotu do normalności oraz szybkiego wyleczenia się z narcyzmu i samouwielbienia.
Strona 10 z 10