Stany Zjednoczone i Iran w ubiegłym tygodniu zawarły kruche, wstępne porozumienie pokojowe po trwającej od 28 lutego wojnie. To czy walki na Bliskim Wschodzie ucichną na dobre, nie jest pewne. Jednocześnie wojna izraelsko-amerykańsko-irańska odbiła się dostatecznie negatywnie na globalnej gospodarce, gdyż „broń ekonomiczna” odegrała w tym konflikcie kluczowe znaczenie. Zarówno Iran jak też USA posłużyły się blokadą morską, jako narzędziem wywierania nacisku na nieprzyjaciela. Spowodowało to wzrost cen ropy naftowej, gazu, nawozów sztucznych oraz innych kluczowych surowców na międzynarodowych rynkach.