wtorek, 21 kwiecień 2020 18:33

Wirusy, pandemie i demokracja

Poniżej prezentujemy artykuł Roba Wallace'a pt. „Protecting H3N2v’s Privacy”, który ukazał się po raz pierwszy w połowie 2013 r. na blogu Farming Pathogens. Wallace w swoich badaniach szczególny nacisk kładzie na kapitalistyczny i przemysłowy system produkcji rolnej jako potencjalne źródło pandemii. Fermy przemysłowe (kurczaków, kaczek i świń) stają są rezerwuarem zjadliwych i niebezpiecznych dla ludzi szczepów wirusów. Patogeny mogą być w tym przypadku przenoszone między fermami i regionami także przez dzikie ptactwo. Istnieją jednak inne schematy wybuchu epidemii. Na przykład wylesianie i niszczenie naturalnych ekosystemów – w wypadku działań gospodarczych czy zmian klimatycznych – doprowadza do sytuacji, że zwierzęta dzikie przenoszą się w obręb ludzkiego habitatu. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku m.in. wybuchu epidemii wirusa Nipah w Malezji (1998 r.), kiedy nietoperze zostały pozbawione swoich żerowisk i zawędrowały na drzewa owocowe w pobliżu hodowli trzody chlewnej. Wirus przeniósł się na świnie, a potem na ludzi. I w tym zatem przypadku fermy stały się rozsadnikiem zarazy. Wreszcie presja na obszary dziewicze i utowarowienie fauny sprawia, że masowo odławiane zwierzęta pojawiają się na światowych rynkach zbytu, jak ten w chińskim Wuhan – dziś najbardziej prawdopodobnym miejscu wybuchu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. Warto zauważyć, że to wszystko związane jest ze zmianami w formach i wielkości konsumpcji – szybko rosnącym światowym spożyciem mięsa zarówno zwierząt hodowlanych, jak i dzikich. Wallace sygnalizuje w artykule, że rządy, jednocześnie zatajając informacje na temat ryzyka epidemii, wykorzystują zagrożenie w celu ograniczenia swobód obywatelskich. (oprac. J. Urbański).  
W sobotę w samo południe – pod Konsulatem Turcji na Starym Rynku przy Pałacu Działyńskich – odbył się kolejny protest przeciwko tureckiej inwazji na rejon północnej Syrii. Pikietę rozpoczęto, przy akompaniamencie Samby, od zdementowania informacji o rzekomym zawieszeniu operacji. Wynegocjowane przez wiceprezydenta USA Mike`a Pence`a "zawieszenie broni" to nic więcej niż ponury żart. Negocjacje bez udziału strony kurdyjskiej, sprowadzające się de facto do realizacji żądań Turcji, to domaganie się, by Kurdowie i Kurdyjki poddali się i liczyli na łaskę zbrodniarzy, lub uciekali bez jakichkolwiek gwarancji bezpieczeństwa.
Dział: Poznań
Sytuacja po ataku z 9 października, wojsk Tureckich na obszar północnej Syrii zmienia się niezwykle dynamicznie. Atak ten nie był niczym sprowokowany, oddziały Kurdyjskie wycofały się ze spornego terenu przygranicznego, na miejscu były wojska USA mające być swoistym gwarantem bezpieczeństwa. Jednak decyzją prezydenta Donalda Trumpa, kontyngent wojskowy USA został wycofany z terenu, dając możliwość przejścia wojskom inwazyjnym armii tureckiej i towarzyszącym im najemnikom.
Dział: Świat
czwartek, 23 listopad 2017 18:53

Amerykańskie korzenie rasizmu

Rozmowa z doktorem Krzysztofem Wasilewskim, autorem książki „Bezdomnych gromady niemałe... Dyskurs imigracyjny na łamach prasy amerykańskiej (1875-1924)”, która właśnie ukazała się nakładem oficyny wydawniczej Bractwo Trojka.
Jedenasty września wrył się w świadomość Amerykanów. Dla leżącego w Ameryce Południowej Chile ta data ma inne, bardziej tragiczne znaczenie. Tego dnia w roku 1973 demokratycznie wybrany rząd Salvadora Allende został obalony podczas wojskowego zamachu stanu wspieranego przez CIA. Do władzy doszedł Augusto Pinochet. W kolejnych latach zabito, uwięziono, torturowano i zmuszono do emigracji tysiące Chilijczyków. Stany Zjednoczone, pod przywództwem Nixona i jego doradcy do spraw bezpieczeństwa narodowego, Henry Kissingera, odegrały niebagatelną rolę w destabilizacji, a później obaleniu rządów Allende. Przejdzie to do historii jako jedna z najbardziej groteskowych interwencji podjętych przez USA. Kilka lat po zamachu Kissinger, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, odwiedził Chile. Powiedział generałowi Pinochetowi, że „jak panu wiadomo, w Stanach Zjednoczonych patrzymy z sympatią na to, czego próbujecie tu dokonać”. Eksperyment Chile miał zasadniczy wpływ na neoliberalną kontrrewolucję. Destabilizacja ekonomiczna i niszczenie demokracji na całym świecie przede wszystkim przez USA polegające na wprowadzaniu korporacji jako panaceum na budząca się społeczną samoorganizacje. Zbiera do dziś ponure żniwo. Nie tylko w Chile, Polsce czy Gruzji i Ukrainie, ale również w USA i UE.