Tego rodzaju kampania oznacza, marnowanie publicznych pieniędzy. Wydaje się, że kieruje nią wizja sterylnego miasta podporządkowanego wyłącznie logice wolnorynkowej. Jest niestety także kolejnym etapem degradacji przestrzeni publicznej. Uważamy, że traktowanie ulicznych grajków jako naciągaczy jest nadużyciem.
Grajkowie uliczni nikogo nie zmuszają do płacenia im za swoją muzykę. Nie są nachalni jak ulotki w drzwiach czy wielkoformatowe plakaty. Oferują swoje umiejętności i pasję. Gdy się komuś nie podoba ich sztuka, wystarczy z reguły kilka spacerowych kroków. Jeśli natomiast podoba Ci się to co robią, zostań przez chwilę, posłuchaj i baw się dobrze. Jeśli zechcesz, możesz wrzucić nieco grosza do kapelusza. Tylko Ty o tym decydujesz i tak powinno zostać.
Grajkowie uliczni nikogo nie zmuszają do płacenia im za swoją muzykę. Nie są nachalni jak ulotki w drzwiach czy wielkoformatowe plakaty. Oferują swoje umiejętności i pasję. Gdy się komuś nie podoba ich sztuka, wystarczy z reguły kilka spacerowych kroków. Jeśli natomiast podoba Ci się to co robią, zostań przez chwilę, posłuchaj i baw się dobrze. Jeśli zechcesz, możesz wrzucić nieco grosza do kapelusza. Tylko Ty o tym decydujesz i tak powinno zostać.
Samba Hałastra – Poznań (część: Rhythms of Resistance – Rytmy Oporu), Kolektyw Rozbrat