Zatrzymanym przez policję działaczom zarzucono pobicie izraelskiego dziennikarza. Okazało się jednak, że to dziennikarz rzucił się na protestujących, co wyraźnie widać na materiale filmowy nakręconym przez TVP.
W godzinach wieczornych Federacja Anarchistyczna zorganizowała protest solidarnościowy z zatrzymanymi pod komisariatem. Dopiero po godzinie 24 zostali oni przesłuchani w charakterze świadków i wypuszczeni. Wcześniej policja groziła, że zostaną oni osądzeni w trybie 24 godzinnym, oskarżeni o pobicie.