rozbrat.org \| informacje

Informacje

wtorek, 30 marzec 2010 rozbrat.org Poznań

Marcel Szary nie żyje...

Dziś rano po długotrwałej chorobie zmarł Marcel Szary, działacz Inicjatywy Pracowniczej w zakładach Cegielskiego. Jego macierzysty zakład pogrążony jest w żałobie. To wielka strata dla polskiego ruchu związkowego i robotniczego. Marcel Szary był wybitnym działaczem związkowym i robotniczym. W czasach PRL-u należał do podziemnej „Solidarności”, do których struktur przystąpił jeszcze jako uczeń szkoły zawodowej.  Po 1989 roku nie zgadzając się z jej ugodową polityką odszedł z „Solidarności”. W czerwcu 2004 roku stał się jednym z organizatorów komisji Inicjatywy Pracowniczej w HCP. Był przedstawicielem załogi w zarządzie zakładów H. Cegielski. Będziemy pamiętać Marcela Szarego jako bezkompromisowego działacza, który zawsze przekładał interes pracowników i członków związku nad swój własny.  Za swoją działalność nierzadko był szykanowany, a w 2009 został skazany przez sąd rejonowy w Poznaniu na karę grzywny.
piątek, 26 marzec 2010 rozbrat.org Rozbrat zostaje!

Rozbrat zostaje!!!

Dziś o godzinie 10.00 w poznańskim Sądzie Rejonowym, miała odbyć się licytacja jednaj z działek, na której znajduje się skłot Rozbrat. Do aukcji nikt jednak nie przystąpił, teren nie został sprzedany! W związku z faktem, że była to już druga licytacja tego gruntu, na którą nikt się nie zgłosił, prawo zakupu działki po cenie wywołania (3.808.514 zł) ma teraz główny wierzyciel (Mazowiecki Bank Regionalny), analitycy związani z rynkiem nieruchomości twierdzą jednak, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny. Procedura związana z wystawieniem do kolejnej licytacji, może rozpocząć się dopiero za rok.
czwartek, 25 marzec 2010 rozbrat.org Rozbrat zostaje!

List był, odpowiedzi nie ma

W związku z pojawiającymi się w mediach informacjami nt. listu wystosowanego do Urzędu Miasta Poznania przez Kolektyw Rozbrat, pragniemy wyjaśnić  następujące okoliczności. Na nasz list z 15 maja 2009 roku Urząd Miasta zareagował po blisko dwóch miesiącach - 10 lipca. Korespondencja ta do nas nie dotarła - wróciła do urzędu, o czym dowiedzieliśmy się od dziennikarzy kilka dni po demonstracji 20 marca. Wyjaśniamy właśnie, z jakiego powodu tak się stało. Złożyliśmy odpowiednią reklamację na Poczcie Polskiej.  
czwartek, 25 marzec 2010 (SJ) Poznań

(Nie)bezpieczeństwo na Jeżycach

25 marca Rada Osiedla Jeżyce zaprosiła mieszkańców dzielnicy na spotkanie, którego głównymi tematami miały być: szeroko pojęte bezpieczeństwo, oraz łamanie prawa i zakłócanie porządku przez mieszkańców dzielnicy. Na spotkaniu obecni byli przedstawiciele policji, w tym zastępca komendanta Komisariatu Poznań-Jeżyce Maciej Krystofek, a pretekstem do spotkania były plany Rady Osiedla dotyczące poszerzenia systemu nadzoru wizyjnego o kolejnych 19 kamer. Jak to ujął jeden z przybyłych mieszkańców, słaba frekwencja na spotkaniu sugeruje, iż mieszkańcy Jeżyc nie widzą specjalnych zagrożeń dla swojego życia lub mienia, mimo to rozbudowę systemu oficjalnie rozpoczęto już 23 marca. Obejmie ona m.in. ulice: Szamarzewskiego, Wawrzyniaka i Staszica (pełny rozkład kamer - do wglądu w Wydziale Zarządzania Kryzysowego).  Do obsługi kamer zostanie zatrudnionych dodatkowych 35 strażników miejskich (od 1 stycznia b.r. obowiązuje stały ogląd obrazu z kamer). Nie wiadomo jeszcze, jakiego typu kamery zostaną rozstawione, wiadomo jednak, że będą to nowe kamery obrotowe, a rzeczony rejon stanie się najgęściej obsadzoną kamerami TV przemysłowej częścią Poznania. Nie dość jednak na tym: według słów prelegentów planowane jest wprowadzenie specjalnych patroli, których zadaniem będzie pilnowanie przestrzegania ustawy o wychowaniu w trzeźwości i innych tego typu zakazów, a także ustanowienie funkcji „strażnika dzielnicowego”, któremu Rada Osiedla, na swój koszt, zapewni lokal.
czwartek, 25 marzec 2010 rozbrat.org Rozbrat zostaje!

Solidarność z Hagi

25 marca o godzinie 15:00 pod polską ambasadą w Hadze, zebrała się grupa około 10 osób, by wyrazić swoją solidarność ze skłotem Rozbrat, którego czeka w piątek, 26 marca licytacja części gruntu. Policja spisała dane aktywistów i ostrzegła, że jeśli rozwiną baner z solidarnościowym napisem, zostaną aresztowani. Zrezygnowano z użycia banera, jednak mimo to zdecydowano się przekazać list do polskiego ambasadora w Holandii. W oświadczeniu czytamy m.in.: "Z obawą obserwujemy sytuację skłotu Rozbrat w Poznaniu, w którym dzięki zaangażowaniu setek osób działa bardzo aktywnie centrum polityczno-kulturalne, które jest przykładem oddolnej inicjatywy społecznej. My, jako skłotersi wielokrotnie doświadczyliśmy utraty skłotów, które były współtworzone z wielkim nakładem naszej energii oraz czasu. Jesteśmy zdeterminowani wspierać wysiłki kolektywu Rozbrat, mające na celu utrzymanie skłotu w Poznaniu.SOLIDARNOŚĆ NASZĄ BRONIĄ!!!"
wtorek, 23 marzec 2010 rozbrat.org Poznań

Napisy na sypiącej się ścianie

Trwa miejska debata o szkodach powstałych w wyniku demonstracji 20 marca. Jakie koszty poniosło miasto z powodu napisów na murach pozostawionych przez demonstrantów? Według informacji jakie uzyskaliśmy z kilku źródeł od 1000 do 2000 złotych. Dodatkowo okazało się, że koszt jest szczególnie wysoki, bowiem sypie się cała elewacja i trudniej jest napisy „zdjąć” ze ściany. W rozmowie z dziennikarzami urzędnicy nieoficjalnie przyznawali, że fronton budynku urzędu miejskiego nadaje się całkowicie do renowacji. Oto i obnażona została cała fasadowość argumentacji władz miejskich.
Wczoraj odbyła się druga demonstracja w obronie Rozbratu. Wzięło w niej udział w szczytowym momencie od 1500 do nawet 2000 osób z Poznania, Polski i z zagranicy. W przyszły piątek, 26 marca, ma się odbyć licytacja jednej z trzech działek, na której leży skłot. Tymczasem kwestia Rozbratu w dalszym ciągu jest nierozwiązana, a działania miasta sprzyjają przyszłemu właścicielowi i deweloperowi.Przebieg manifestacji na bieżąco relacjonowały polskie Indymedia. Protest ruszył o godzinie 18.00 z Pl. Mickiewicza gdzie pojawili się m.in. skłotersi z Berlina i grupy z wielu polskich miast, przedstawiciele różnych ruchów oraz organizacji społecznych i politycznych. Obecnych było dużo przedstawicieli mediów, w tym także dziennikarze z Włoch i Niemiec. Demonstranci nieśli transparenty m.in. o treści „Miasto to nie firma”, „Odzyskać miasto”, „Rozbrat nie jest na sprzedaż”, „Dość prywatyzacji przestrzeni publicznej”, „Deweloperzy, burżuje, wasz koniec się szykuje”, „Przeciwko antyspołecznej polityce władz”, „Rozbrat stays, no compromise”, „Prawo to dziwka, która służy bogatym i politykom”, „Mieszkanie prawem nie towarem”, „No to the culture of money”, „Bez dotacji, bez sponsorów, bez subsydiów”, „Najpierw ludzie, potem zyski”, „Za prawdziwym samorządem i partycypacją w decyzjach”, „Łapy precz od Rozbratu”, „Poznań – miasto dla ludzi, nie dla kapitalistów”.
czwartek, 18 marzec 2010 rozbrat.org Poznań

Polityka rowerowa w Poznaniu - debata

17 marca odbyło się spotkanie zorganizowane przez Gazetę Wyborczą dotyczące "Polityki rowerowej" w Poznaniu.Jako panelistów, redakcja zaprosiła Ryszarda Rakowera z Sekcji Rowerzystów Miejskich, wiceprezydenta miasta Mirosława Kruszyńskiego, Andrzeja Billerta z Zarządu Dróg Miejskich, Marcina Hyłę wieloletniego działacza ruchu rowerowego, a od czerwca 2009 pracownika Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, inż. Tadeusza Koptę specjalistę o standaryzacji budowy dróg rowerowych, dziś również pracownika GDDKiA.Spotkanie zapowiadało się ciekawie, a zproszeni goście wydawali się kompetentnymi. Jednak, jak już wielokrotnie wyszło w takich panelach, kompetencje nic nie znaczą. Problemem jest moderacja takich spotkań i skupienie publiczności. Tak było i tym razem.
17 marca odbyło się kolejne posiedzenia Komisji Polityki Przestrzennej Rady Miasta, na którym rozważany miał być po raz kolejny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Sołacza. Ze względu na to jednak, że opiniowanie dwóch innych planów zajęło komisji ok. trzech godzin, sprawie Sołacza poświęcono zaledwie kilkanaście ostatnich minut trwania sesji. Najpierw przewodniczący w związku z wątpliwościami dotyczącymi wpływu zawartych w planie rozwiązań na stosunki ekologiczne w dzielnicy chciał złożyć wniosek o powołanie niezależnego eksperta, który po zapoznaniu się z planem ostatecznie by te wątpliwości rozwiał. W tym momencie głos zabrał radny Mączkowski postulując powołanie dwóch obiektywnych ekspertów, jednego z ramienia miasta, drugiego wybranego przez kręgi społeczne zainteresowane sprawą Sołacza. Miałoby to zapobiec późniejszym oskarżeniom o stronniczość eksperta, który będąc opłacanym przez miasto mógłby jednocześnie wydać opinię uwzględniającą rozwiązania Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.
wtorek, 16 marzec 2010 Lech Megler Rozbrat zostaje!

Dwudziestolecie: POlityka i pały

Poznańscy anarchiści osamotnieni w swojej walce o uratowanie skłotu Rozbrat, miejsca znanego w Europie, które budują od kilkunastu lat, zachowali się racjonalnie, wręcz przenikliwie. Wybrali na czas i miejsce akcji, która na ich problem, oraz politykę za nim stojącą („miasto to nie firma”!), miała zwrócić jak najszerszą uwagę – imprezę ogólnopolską, z udziałem rozmaitych grubych ryb, do najwyższego szczebla włącznie. Imprezę, której przesłanie i treść idealnie koresponduje, w sensie negatywnym, z problemem, który mają mieszkańcy skłotu z władzami.
piątek, 12 marzec 2010 rozbrat.org Poznań

Porozumienia w Cegielskim nielegalne

Dziś część związków zawodowych działających przy HCP S.A. podpisała porozumienia w sprawie nowych zasad wynagradzania i premiowania pracowników Cegielskiego, co w praktyce oznacza zgodę na obniżenie wynagrodzeń. Porozumień nie sygnowały Inicjatywa Pracownicza i Związek Zawodowy Inżynierów i Techników. Pró ba wprowadzenia ich w życie będzie niezgodna z prawem. Według Inicjatywy Pracowniczej proponowane zapisy porozumień w tej sprawie były niejasne, sprzeczne wewnętrznie i niezgodne z obecnie obowiązującymi regelacjami zwłaszcza Zakładowy Układem Zbiorowym Pracy (ZUZP). Związek nasz wniósł do dyrekcji o:
W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi lub jednostronnymi oskarżeniami wysuwanymi przeciwko uczestnikom demonstracji na MTP jaka odbyła się 8 marca chcieliśmy wyrazić nasze stanowisko. Policja przedstawiając wydarzenia w czasie protestu przed główną bramą MTP, a następnie na terenie targów, wymienia, jako powód uzasadniający interwencję, m.in. "pobitego gościa targowego". Sytuacja przedstawiała się następująco: jeden z kierowców, który widząc szpaler ludzi blokujących wjazd na teren targów, starał się jednak sforsować go samochodem, wjeżdżając wprost w nich. Po paru nieudanych próbach “przebicia się” przez grupę wysiadł z pojazdu i zachowując się agresywnie, m.in. napluł stojącemu przed nim demonstrantowi w twarz, a potem ściągnął z głowy czapkę jednemu z uczestników i nie chciał jej zwrócić. Wywiązała się niewielka szarpanina. Jeżeli kierowca ten poniósł jakieś obrażenia (ani policja, ani mężczyzna nie przedstawili na to dowodu), to musimy stwierdzić, iż do takiej sytuacji dojść oczywiście nie powinno, ale wynikała ona z agresji także z jego strony i była skutkiem przepychanki. Mówienie o “pobiciu gościa targowego” jest nadużyciem oraz próbą zrzuceniem odpowiedzialności za agresywne zachowanie na demonstrantów i “na siłę” szukaniem uzasadnienia dla brutalnej interwencji policji.
Trzy osoby, które złożyły skargi na działania policji i w związku z tym oskarżone natychmiast o "czynną napaść na policjanta" były przetrzymywane ma komisariacie bez przesłuchania przez ponad dobę. Wczoraj ok. godz. 18.30 wypuszczono jedną z nich. Pozostałe dwie spędziły kolejną noc w policyjnej izbie zatrzymań. Dziś są one przesłuchiwane i najprawdopodobniej zostaną również wypuszczone. W nocy z 9/10 marca grupa działczy Federacji Anarchistycznej odwiedziła komisariat, na którym znajdowali się demonstranci, aby przekazać im żywność i wyrazić swoją solidarność.
środa, 10 marzec 2010 rozbrat.org Poznań

Solidarność z Trójmiasta

Federacja Anarchistyczna s.Trójmiasto wyraża pełną solidarność z aktywistami i aktywistkami z Poznania, którzy zostali brutalnie spacyfikowani podczas protestu pod Międzynarodowymi Targami Poznańskimi w dniu 8 marca 2010 r.Zdecydowanie popieramy działania prowadzone przez Federację Anarchistyczną Poznań i Kolektyw Rozbrat przeciwko prywatyzacji przestrzeni publicznej. Świętowanie 20 rocznicy Samorządu Terytorialnego przy jednoczesnym braku wpływu mieszkańców na to, co dzieje się w ich mieście i skrajnym upolitycznieniu samorządu uznajemy za skrajnie obłudne. Walka toczona w Poznaniu o zwiększenie partycypacji mieszkańców w procesach podejmowania decyzji jest analogiczna do walki, jaką prowadzimy i zamierzamy prowadzić w naszych miastach.
Po wczorajszej demonstracji brutalnie rozbitej przez poznańską policję zatrzymano 37 osób, w areszcie przebywa jeszcze 3 demonstrantów. Z informacji, które uzyskał prawnik zatrzymanych wynika, że są one mocno poturbowane i złożyły zażalenia na działania policji i zatrzymanie. Zgodnie z wieloletnią praktyką polskiej policji osoby najbardziej poszkodowane przez ich działania oskarżone zostają o "czynną napaść na funkcjonariusza", dzięki czemu policjanci unikają procesów o przekroczenie uprawnień. Poniżej prezentujemy film z wczorajszych zajść.

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań