Dwudziestolecie: POlityka i pały

Dwudziestolecie: POlityka i pały

  • Lech Megler
  • wtorek, 16 marzec 2010
Poznańscy anarchiści osamotnieni w swojej walce o uratowanie skłotu Rozbrat, miejsca znanego w Europie, które budują od kilkunastu lat, zachowali się racjonalnie, wręcz przenikliwie. Wybrali na czas i miejsce akcji, która na ich problem, oraz politykę za nim stojącą („miasto to nie firma”!), miała zwrócić jak najszerszą uwagę – imprezę ogólnopolską, z udziałem rozmaitych grubych ryb, do najwyższego szczebla włącznie. Imprezę, której przesłanie i treść idealnie koresponduje, w sensie negatywnym, z problemem, który mają mieszkańcy skłotu z władzami.
Impreza ta to feta jubileuszowa na cześć samorządu i jego dokonań. A anarchiści mówią wobec mediów z całego, kraju, oficjeli i samorządowego pospólstwa: wcale nie jest tak dobrze, wasze samozadowolenie nie jest uzasadnione, stoimy tu jako dowód i przykład jednostronności tego kierunku rozwoju – komercyjnego – jaki dominuje w polskich samorządach.

To był wybór inteligentny czasu i miejsca, trafny, musiało zaboleć, zwłaszcza gospodarzy, którzy musieli odpowiadać na dociekliwe pytania o to, co też się dzieje w „polskiej stolicy samorządu”. I dlatego anarchiści musieli dostać łomot. Nikt nie lubi jak mu krasnoludki szczają do zupy. A zwłaszcza jak jacyś obwiesie zapaskudzą ci danie główne przy gościach, uniemożliwiając delektowanie się konsumpcją. Niezależnie od ich racji.

Wszystko wskazuje, że demonstracja była pokojowa, atakowali policjanci i to brutalnie. Nie wiemy, czy była zgłoszona, ale jeśli nawet nie, to z samego tego faktu nie wynika konieczność pałowania. Europejskie standardy są takie, że w takiej sytuacji zadaniem policji jest przede wszystkim zapewnienie wszystkim bezpieczeństwa. Bo większym złem jest czyjaś krzywda, niż naruszenie prawa o zgromadzeniach. Ale nie w POznaniu… W POznaniu nadal mówi się i pisze o obowiązku wydawaniu „zgody” na demonstrację, chociaż czegoś takiego nie ma w żadnych przepisach prawnych: demonstrację się zgłasza, nie prosi o zgodę. Bo z zasady konstytucyjnej każdy ma do niej prawo, zakaz jest ustawowo zdefiniowanym wyjątkiem. Ale wciąż POlitycy (i politycy) oraz media myślą homo sovieticusem…. Policja też. Cóż by to było, gdyby prezydenckie oko i ucho usłyszało okrzyki ludzi z Rozbratu… No koniec świata…

Anarchiści osiągnęli swój cel: we wszystkich serwisach krajowych obok informacji o Kongresie Samorządowym w POznaniu pojawiała się informacja o ich akcji. Szkoda tylko, że pały znowu stają się elementem POlskiej debaty POlitycznej, jak drzewiej bywało… dwadzieścia jubileuszowych i więcej lat temu. Czego ONI tak się boją, już mają prawie wszystko, a za chwilę wszystko… Wraca nowe? Znowu przyjdą tajniacy na komisje rady miasta, a pod salę obrad funkcjonariusze z wyposażeniem…

Lech Mergler
10.03.2010

Za: http://my-poznaniacy.org/

Ludzie czytają....

Dubaj i przyszłość kapitalizmu

18-02-2026 / Walka klas

Na pewno wielu z was zastanawia się, jaki światowy system społeczno-ekonomiczny wyłoni się z tego zamętu, który zaczął nas otaczać...

Czy Izrael i USA mogą przegrać wojnę z Iranem?

06-04-2026 / Analizy

30 marca ukazał się na łamach Al Jazeery tekst „Czy Izrael popełnił błąd, rozpoczynając wojnę z Iranem?”. Choć jak wiadomo Al Jazeera to...

Prezydent do zdjęcia – akcja happeningowa na Starym Rynku…

23-03-2026 / Poznań

W minioną sobotę przypadał pierwszy dzień wiosny – tej kalendarzowej. Kiedy 21 marca wypada w tygodniu, oprócz przywitania wiosny, jest...

Budownictwo komunalne w powijakach, zasoby mieszkań gminnych w zaniku

12-03-2026 / Walka klas

Trwają prace nad zmianą „ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy…”. Nowelizacja ustawy nie jest dokumentem ani łatwym, ani...

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań