Na miejscu można było napić się kawy od Zapatystów, a także obejrzeć specjalną wystawę związaną z tematem konferencji. Dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko z broszurami, ulotkami, prasą i literaturą anarchistyczną. Same wykłady przyciągnęły blisko 70 osób.
Dziękujemy Wam wszystkim za udział i nagłośnienie konferencji, a także wsparcie zbiórki. Pozwoli nam ona sfinansować wydanie publikacji pokonferencyjnej. W najbliższym czasie udostępnimy nagrania z konferencji. To jednak nie koniec! Planujemy kolejne wydarzenia przybliżające historię, teorię i praktykę anarchizmu, zarówno dawniej, jak i dziś.
Anarchistyczna Federacja Polski zrzeszała kilkadziesiąt grup z największych miast międzywojennej Polski. W organizacji tej działali m.in. Paweł Lew Marek, Jan Paweł Rogalski, Aniela Wolberg, Konrad Świerczyński i Eliezer Hirszauge. Choć po II Wojnie Światowej AFP nie odrodziła się (było to zresztą w zasadzie niemożliwie w stalinowskich i postalinowskich realiach politycznych), to za jej późne dzieci można uznać powstałe pod koniec lat 80. Międzymiastówkę i Federację Anarchistyczną. Ta ostatnia funkcjonuje do dziś, a jej najmłodsza sekcja – Czarny Region – współorganizowała konferencję. (20+) Facebook
Podczas wydarzenia starano się połączyć akademicką wiedzę z aktywistycznym doświadczeniem, a ułożone w bloki wystąpienia pozwalały spojrzeć na anarchizm i jego rolę w życiu społeczno – politycznym z wielu perspektyw.
Zaczęliśmy od obrazu polskich anarchistów w prasie międzywojennej, który przedstawił Michał Przyborowski. Następnie Adrian Sekura, autor monografii „Rewolucyjni Mściciele. śmierć z browningiem w ręku”, opowiedział o dziedzictwie krajowych grup anarchistycznych sprzed powstania AFP (m.in. o warszawskim i łódzkim Internacjonale).
W drugim bloku Piotr Laskowski (jego „Szkice z dziejów anarchizmu” to dziś klasyka) zaprezentował pismo „Walka”, w którym anarchiści analizowali i punktowali marksizm. To o tyle ważne zagadnienie, że wiele grup anarchistycznych powstało z rozczarowania państwowym socjalizmem i bolszewizmem. Do poprzednich wystąpień, ale z innej perspektywy, nawiązała Sylwia Chutnik, kreśląc portrety i postulaty pierwszych radykalnych grup feministycznych (tu trzeba dodać, że w szeregach Anarchistycznej Federacji Polski nie brakowało kobiet) oraz zestawiając je z odrodzonym ruchem kobiecym lat 90. i późniejszych, wyrosłym na gruncie sceny hardcore punk i kształtowanym również przez anarchistki.
Do tego ostatniego wątku, kontrkultury wyrastającej z anarchizmu lub ,jak kto woli, anarchizmu kształtowanego przez kontrkulturę, nawiązał kolejny gość, politolog Rafał Chwedoruk, znany nam z monografii „Ruchy i myśl polityczna syndykalizmu w Polsce”. Jego wystąpienie, które podkreślało polityczną samotność anarchizmu w Polsce oraz jego trudności we wpisaniu się w społeczne oczekiwania, wywołało spór wśród osób uczestniczących w konferencji co do oceny diagnoz, kontynuowany później w kuluarach. Na koniec Jan Szyszkowski (autor wydanej niedawno książki „Społeczeństwo wobec państwa. Piotr Kropotkin i narodziny nowożytnych form władzy”) nawiązał do swojego konceptu zestawiania idei Kropotkina i Michela Foucaulta, doprowadzając refleksje aż do dzisiejszych czasów technofeudalizmu.
Swoistym post scriptum do konferencji był zorganizowany na skłocie Rozbrat pokaz KINOWE WIZJE ANARCHII, poprzedzony wstępem Krzysztofa Kołackiego. Sytuował on przed - i międzywojenne obrazy anarchistów na szerszym tle historycznym, społecznym i politycznym. Obejrzeliśmy filmy: „Teściowa anarchisty” (Larsen, 1906), „Głos skrzypiec” (1909, Griffith), „Spokojna ulica” (1917, Chaplin), „Policjanci” (1922, Keaton, Cline) oraz nakręcona przez kooperatywę Cinema de Peuple „Komuna” (1915, Guerra). Choć często niedoskonałe, dobrze dopełniały one konferencję, opowiadając o tym samym okresie historycznym w nieco inny, nierzadko przewrotny sposób. Głód zaspokoiły pyszne wegańskie hot dogi od Kuchni Różnych Doznań.
Jeszcze raz dziękujemy za udział i do zobaczenia na kolejnych wydarzeniach!



