Wszystkie artykuły
niedziela, 08 grudzień 2013 Kinga Krzysztowiak Kontrola społeczeństwa

Walka z gender – ani dobra, ani prawdziwa

Dawno, dawno temu, antropolodzy ruszyli w świat badać inne kultury. I gdy wrócili ze swoich dalekich wypraw okazało się, że kobieta nie zawsze jest miłą i czarującą strażniczką ogniska domowego, a mężczyzna niekoniecznie musi być silnym i walecznym zdobywcą. Jak to? - spytali. - Czyli kobieca kobieta i męski mężczyzna nie wynikają z natury?  Próbując opisać otaczający ich świat wymyślili między innymi pojęcie gender, po polsku tłumaczone między innymi jako płeć kulturowa. W odróżnieniu od sex – płci biologicznej, płeć kulturowa to sposób, w jaki w danej kulturze powinni zachowywać się kobieta i mężczyzna (jak myśleć, jak chodzić, gdzie pracować i wiele innych). Gender jest teoretycznym i metodologicznym narzędziem, które pozwala nam zrozumieć, że kobiety w wiktoriańskiej Anglii zachowywały się zupełnie inaczej niż kobiety z Nowej Gwinei opisane przez Margaret Mead, pomimo iż każda z nich miała podobny układ rodny. 
niedziela, 08 grudzień 2013 Anarchistyczny Czarny Krzyż Poznań

Spontaniczny protest przeciw policyjnej przemocy - relacja

"Stop przemocy policyjnej!", "Ratunku policja!", „Dość represji za poglądy!”, „Policja kłamie!” - transparenty z takimi hasłami pojawiły się w piątek, 6 grudnia, pod komisariatem na poznańskim Starym Mieście. Trzymali je anarchiści, krzycząc: "Bandyci w mundurach!". Kilkadziesiąt osób protestowało przeciwko arogancji i bezkarnej policyjnej przemocy. Dzień  wcześniej policja, niczym grupa rekonstrukcyjna z okresu stanu wojennego, zaatakowała bardzo brutalnie happening wyśmiewający pseudonaukowy wykład „Gender – zagrożenie dla człowieka i rodziny”, promowany m.in. prze środowiska nacjonalistyczne. Policyjna przemoc spotkała się z ciepłym przyjęciem skrajnej prawicy. Szczególnym okrucieństwem wykazali się tajniacy, którzy używali paralizatorów. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy poznańskiej policji, do dziś kłamie, że taki sprzęt nie był i nie jest na wyposażeniu policji.Podczas całego protestu policjanci blokowali wejście do komisariatu, filmowali protestujących. Anarchiści chcieli wejść do środka, gdzie ciągle byli przetrzymywani zatrzymani dzień wcześniej aktywiści (pisaliśmy o tym tu).
sobota, 07 grudzień 2013 Stanisław Krastowicz Kontrola społeczeństwa

Jego Magnificencja Paralizator

Osobiście jestem zwolennikiem anarchizmu metodologicznego Paula Feyerabenda. Każdy ma prawo głosić co mu się podoba i twierdzić, że to prawdy naukowe. Profesor Paweł Bortkiewicz i jego teza o ideologicznym charakterze gender nie jest tu wyjątkiem. Jeżeli więc ktoś uznał za stosowane głosić te tezy na Uniwersytecie Ekonomicznych – wolna droga. Widać, że w obliczu załamania się neoliberalnej gospodarki, uczelnia szuka nowych obszarów naukowej eksploracji.
Policja pobiła i dotkliwie raziła paralizatorami uczestników protestu przeciwko odbywającemu się na Uniwersytecie Ekonomicznym wykładowi pt.: "Czy gender to dewastacja człowieka i rodziny?"  
środa, 04 grudzień 2013 rozbrat.org Kraj

To koncerny zakłócają nasz mir domowy

Chevron - Nie zgadzamy się!Dziś odbyła się konferencja prasowa z 11 osobami, w tym z osobami związanymi z poznańską sekcją FA, represjonowanymi za wyrażenie sprzeciwu na światowej konferencji łupkowej.
środa, 04 grudzień 2013 Jakub Skibiński Analizy

Nowy nacjonalizm. Dlaczego trup wyszedł z szafy?

Celem tekstu jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, dlaczego idee i organizacje nacjonalistyczne czy też faszyzujące przeżywają obecnie rozkwit. Oczywiście jest to jedno z tych pytań, na które chyba nie można udzielić w pełni satysfakcjonującej i wyczerpującej odpowiedzi.  
środa, 04 grudzień 2013 FF Crew Poznań

Freedom Fighters #2 – relacja

  Dnia 30.11.2013 odbyła się w Poznaniu kolejna edycja wolnościowej ligi sportów walki. Tym razem odbyło się 9 pojedynków w formułach K-1 Rules, Boks i Grappling, w tym jedna walka kobiet (będąca jednym z lepszych pojedynków). Niestety, tak jak to często na ligach bywa, nie wszyscy zawodnicy mieli z kim walczyć. Ilość starć, a także różnorodność stylów przyciągnęła kilkadziesiąt osób, nie brakowało więc żywiołowego dopingu w przyjacielskiej atmosferze. Niezależnie od poziomu zaawansowania zawodnicy i zawodniczki dali z siebie wszystko, byliśmy więc świadkami zaciętych starć, kilku na szczęscie niezagrażających zdrowiu nokautów, a przede wszystkim sportowej pasji.
Gazeta Wyborcza ujawniła, że podczas dyskusji nt. podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej w grudniu 2012 roku, urząd miasta okłamał radnych, przedstawiając zawyżone dane dotyczące sprzedaży biletów. Powołując się na nieprawdziwe dane, Grobelny wówczas utrzymywał, że cena biletów nie ma tak dużego wpływu na wysokość wpływów do kasy MKP. Na tej podstawie radni przegłosowali podwyżki.
  Właśnie opublikowaliśmy drugi raport „Drapieżny biznes - konsekwencje hodowli norek dla ludzi, zwierząt oraz środowiska” (do ściągnięcia tutaj) Stowarzyszenia Otwarte Klatki opisujący rzeczywistość hodowli zwierząt na futro w Polsce.W listopadzie 2012 roku powstała nasza pierwsza publikacja: „Cena futra. Rzeczywistość polskich ferm futrzarskich” (do ściągnięcia tutaj), owoc dwuletniego śledztwa na polskich fermach. Opiera się on na zapisie filmowym i fotograficznym z 52 ferm lisów, jenotów i norek z całej Polski. Skupia się na analizie warunków utrzymania tych zwierząt, w centrum uwagi stawiając wpływ warunków hodowlanych na ich kondycję psychofizyczną. Analiza materiału nie tylko ujawniła liczne przypadki łamania przepisów dotyczących utrzymania zwierząt oraz norm sanitarno-środowiskowych, ale przede wszystkim stanowi dowód na powszechność okaleczeń i chorób zwierząt na fermach, które nie naruszają obowiązujących regulacji – tym samym potwierdzając, że cierpienie zwierząt jest nieodłącznym elementem hodowli na futro.
piątek, 29 listopad 2013 Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów Poznań

Prawo własności nie może stać ponad prawem do spokojnej i godnej starości

  OświadczenieWczoraj Urząd Miasta Poznania zajął stanowisko w sprawie Marii Grajewskiej i Haliny Kułaczek, lokatorek wysiedlonych z kamienicy przy ul. Jackowskiego 27. Z informacji, które otrzymaliśmy nieoficjalnie, wynika, iż władze tłumaczą się, że obie lokatorki, wg przesłuchanych świadków, opuściły swoje lokale ok. 2-3 lata temu. Z uwagi na trudną sytuację w kamienicy, lokatorki nigdy nie twierdziły, że przebywaja tam cały czas. Nigdy jednak nie opuściły swoich mieszkań na stałe. Analizując sprawę jednostronnie, miasto dokonało wymeldowania z urzędu. Wojewoda Wielkopolski utrzymał ten werdykt w mocy. Uznano za niewystarczające zapewnienia lokatorek, że czasowo przebywają i nocują w spornych lokalach w kamienicy przy ul. Jackowskiego 27, posiadają w nich swój majątek i rzeczy osobiste, oraz że mają zamiar tam na stałe przebywać do momentu przyznania im lokali socjalnych. Świadczyła o tym m.in. tegoroczna korespondencja Haliny Kułaczek z ZKZL. W przypadku Marii Grajewskiej wykorzystano dodatkowo jej niepełnosprawność umyslową.