Dwa miesiące temu w ramówce Radio Afera program realizowany przez środowiska anarchistyczne związane z Rozbratem, zastąpiła audycja poznańskiej Krytyki Politycznej, nadawana w tym samym dniu i godzinie. Rozejście się Radia Afery z Rozbratem nie miało spokojnego charakteru, bowiem prawdziwym powodem zdjęcia anarchistycznej audycji była jego formuła - upolitycznienie i bezkompromisowość. Przedstawiciele poznańskiej Krytyki Politycznej mieli tego świadomość. Osobiście, jeszcze przed wydaniem przez Federację Anarchistyczną s. Poznań odpowiedniego oświadczenia w tej sprawie, rozmawiałem telefonicznie z przedstawicielami poznańskiej Krytyki. Obiecali, że w tej sprawie coś zrobią. Nie zrobili nic. Nie oczekiwaliśmy nic wielkiego. Po prostu np. jakiegoś oświadczenia na falach radiowych, zażądania od dyrekcji rozgłośni przesunięcia audycji w inne miejsce, lub czegoś w tym rodzaju. Nigdy nie domagaliśmy się, aby Krytyka Polityczna zrezygnowała ze swoich planów do Radia Afera.