czwartek, 23 kwiecień 2009
rozbrat.org
Rozbrat zostaje!
Konferencja prasowa na Rozbracie
23 kwietnia na skłocie Rozbrat odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez Kolektyw Rozbrat, Stowarzyszenie My-Poznaniacy, Radę Osiedla Sołacz i Towarzystwo Przyjaciół Sołacza. 10 kwietnia br. upłynął termin wyłożenia do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Sołacz", który obejmuje m.in. teren Rozbratu. Różne podmioty - stowarzyszenia, organizacje oraz osoby fizyczne - złożyły zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym do biura Miejskiej Pracowni Urbanistycznej ok. 60 uwag krytycznie odnoszących się do rozwiązań zawartych w projekcie planu.Wiele przypadków z przeszłości (pole golfowe w Smochowicach, zajezdnia na ul. Gajowej, przebieg III ramy przez Lasek Marceliński, plac Wiosny Ludów i inne) wskazuje na to, że zagwarantowany udział społeczeństwa w podejmowaniu decyzji planistycznych jest traktowany przez miejskich urzędników jedynie jako formalność. Ignorowanie zdania mieszkańców na rzecz interesów biznesu jest normą. Stawka natomiast jest wysoka. Projekt MPZP zakłada zabudowę terenów zieleni na Sołaczu głównie luksusowymi willami. Oznacza to nieodwracalne zniszczenie niepowtarzalnego charakteru tej dzielnicy - nasilenie niekorzystnych procesów społecznych i przyrodniczych.
piątek, 17 kwiecień 2009
Yedzin
Świat
Krótka historia anarchistycznego skłotu w Reykjaviku
W czwartek 9 kwietnia pustostan w centrum Reykjaviku został zaskłotowany przez islandzkich anarchistów. Budynek był nieużywany przez ponad rok i jest jednym z wielu budynków, których właścicielem jest firma budowlana, która planuje zburzyć te stare budynki i wybudować na ich miejscu centrum handlowe i biznesowe.Po zajęciu budynku skłotersi posprzątali jego część i otworzyli ją na imprezę powitalną, rozdawano jedzenie w ramach akcji Jedzenia Zamiast Bomb, grana była muzyka oraz przeprowadzono dyskusje nt. skłotingu. Na przyjęcie przybyło wielu gości, w tym również sąsiadów. W ciągu kilku kolejnych dni skłotersi skończyli sprzątać budynek i zaczęli tworzyć z niego centrum socjalne. Otwarto free shop, mały infoshop z radykalną literaturą, wydawnictwo DIY i wspólną kuchnię. W sobotę rozdawano jedzenie w ramach Jedzenia Zamiast Bomb a przybyłych zaproszono do środka, aby zobaczyli jak można wykorzystać centrum socjalne.
czwartek, 16 kwiecień 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Przestępstwa nie było, ale squatersów usunęli
W środku zimy policjanci z psami usunęli squatersów zajmujących kamienicę w centrum Poznania. Dzisiaj okazuje się, że zatrzymani wcale nie złamali prawa Czwartek 22 stycznia. Policyjne radiowozy blokują ul. Żydowską. Wejścia do kamienicy pod numerem 19 pilnują mundurowi z psami. Ze środka kilkunastu policjantów pojedynczo wyprowadza ośmiu młodych mężczyzn. Jeden z nich wychodzi ostentacyjnie z rękami w górze.Policyjna akcja wygląda jak obława na groźnego przestępcę. Funkcjonariusze prowadzą zatrzymanych do nieoznakowanych furgonetek i odwożą do komisariatu na Starym Mieście.
czwartek, 16 kwiecień 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
O Rozbracie w kwietniowym magazynie "Slajd"
W 40 numerze magazynu "Slajd" ukazał się 4-stronicowy artykuł Anny Sobczak "Piracki port wydarty miastu. Wizyta w poznańskim Rozbracie".Pobierz plik PDF
wtorek, 14 kwiecień 2009
rozbrat.org
Świat
Zmarł Abel Paz
Wczoraj w szpitalu w Barcelonie zmarł znany anarchista Abel Paz (Diego Camacho). Abel Paz urodził się w Almerii w 1921 r. W 1935 r., jako uczeń w fabryce włókienniczej, wstąpił do anarchosyndykalistycznej Krajowej Konfederacji Pracy (CNT), podczas rewolucji hiszpańskiej w 1936 r. brał udział w walkach o Barcelonę, walczył w szeregach Kolumny Durruti.W 1942 roku był uczestnikiem wolnościowej partyzantki walczącej z wojskową dyktaturą gen. Franco. Skazany za swoją działalność opuścił więzienie w 1953 r. i wyemigrował do Francji, gdzie min. brał udział w rewolucji 1968 r. Do Hiszpanii powrócił ostatecznie w 1977 rok. Jest autorem kilkunastu książek historycznych m.in. biografii wybitnego hiszpańskiego anarchisty Buenaventury Durrutiego. Opisuje i analizuje w niej "krótkie lato anarchii" w czasie wojny domowej w Hiszpanii (1936-1939) kiedy powstawały samorządne fabryki i kolektywne gospodarstwa rolne.
środa, 08 kwiecień 2009
rozbrat.org
Kontrola społeczeństwa
List do rektora w związku z łamaniem autonomii uczelni
My, niżej podpisani studenci UAM zwracamy się ze sprawą dotyczącą sytuacji zaistniałej 07.04.2009 na terenie Wydziału Nauk Społecznych na ulicy Szamarzewskiego. Około godziny 11.00 zauważyliśmy dwóch funkcjonariuszy policji wchodzących na dziedziniec wydziału, postanowiliśmy więc zapytać ich o zgodę podpisaną przez Pana Rektora na wejście na teren Uniwersytetu. W międzyczasie przyłączył się również do nas jeden z doktorantów Instytutu Socjologii. Funkcjonariusze odparli, ze takiej zgody nie potrzebują i że są w trakcie wykonywania czynności służbowych. Po trwającej kilka minut dyskusji policjanci zażądali okazania naszych dowodów tożsamości, czego odmówiliśmy oraz poprosiliśmy o okazanie numerów służbowych i nazwisk, do czego funkcjonariuszy zobowiązuje:Art. 15 pkt.1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz.U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 z późniejszymi zmianami).
środa, 08 kwiecień 2009
rozbrat.org
Rozbrat zostaje!
Nic o nas, bez nas
Kilkunastu mieszkańców skotu Rozbrat, zebrało się dziś pod siedzibą Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, aby złożyć sprzeciw wobec przygotowanego tam projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Sołacz. Plan obejmuje również tereny dzisiejszego Rozbratu i zakłada na nich rozwój ekskluzywnej zabudowy willowej.Przed siedzibą MPU rozwinięto transparent o treści "Nic o nas, bez nas. Mamy prawo uczestniczyć", co związane było z brakiem jakichkolwiek konsultacji w czasie trwania prac na projektem planu.W złożonych przez skłotersów uwagach do projektu, zarzucono min. że:
wtorek, 07 kwiecień 2009
rozbrat.org
Ruch wolnościowy
Policja nagminnie łamie autonomię uczelni!!!
Po pamiętnym naruszeniu przez policję autonomii UAM-u podczas wizyty ambasadora Izreala w Poznaniu w styczniu tego roku (kiedy to kilku uczestników protestu zostało pobitych i zatrzymanych przez policję na terenie uniwersytetu) i odmowie potwierdzenia autonomicznego statusu uczelni na oficjalnej stronie UAM przez rektora, dzisiaj po raz kolejny policja pogwałciła niezależność uczelni.Funkcjonariusze wkroczyli na teren Wydziału Nauk Społecznych przy ul. Szamarzewskiego swoją wizytę uzasadniając absurdalną koniecznością stwierdzenia możliwej drogi ucieczki złodzieja podczas kradzieży roweru z terenu wydziału. Spacerujących beztrosko, wśród zabudowań uniwersyteckich, funkcjonariuszy dostrzegło kilku studentów, którzy zażądali od nich opuszczenia terenu. Arogancko zachowujący się policjanci nie widzieli przeszkód dla swojej obecności, odmówili okazania swoich numerów służbowych i... próbowali wylegitymować studentów. Wobec tak ewidentnego nadużycia władzy spotkali się z odmową, a cała sprawa zakończyła się w gabinecie dziekana, gdzie zostali wyraźnie pouczeni o przysługujących im prawach.
piątek, 13 luty 2009
SchNEWS
Alternatywy
Argentyna: Indugraf pod kontrolą pracowników
Pod koniec listopada zeszłego roku 88 pracowników argentyńskich zakładów drukarskich Indugraf w Buenos Aires znalazł na zamkniętej na głucho bramie swego zakładu pracy krótką informację, że zarząd fabryki poinformuje ich wkrótce telegraficznie o dalszych losach zakładu. Niedługo potem pod zakładem pojawił się jeden z kierowników z informacją, że wszyscy zostali zwolnieni z pracy.
9 grudnia załoga zakładu pojawiła się powtórnie pod bramą po plotkach, że tego dnia pojawić się mają nowe informacje od kierownictwa. Wielu pracowników przyszło w roboczej odzieży, spodziewając się powrotu do pracy. Brama zakładu dalej jednak była zamknięta, a nikt z kierownictwa się nie pojawił. W tej sytuacji pracownicy zwołali wiec, na którym podjęli decyzję co dalszych działań. Następnego dnia, 10 grudnia, przejęli kontrolę nad drukarnią.
piątek, 03 kwiecień 2009
rozbrat.org
Polityka
Miasto nie jest firmą!
Kolejna odsłona w teatrze kapitału. Nowe logo Poznania, które zaprezentowano wczoraj, jednoznacznie wskazuje na coraz szybciej postępujące przekształcanie się miasta w korporację . Hasło "Poznań, miasto know-how" to kolejny przejaw merkantylnego podejścia do zarządzania tym jakże złożonym organizmem, a kosztująca prawie 3 mln złotych kampania reklamowa "marki Poznań" dobitnie pokazuje, jak bardzo elity tego miasta wyalienowane są od reszty społeczeństwa.Wciąż powtarza się, jak mocno "Poznań stawia na sport", lub jak wspiera rozwój kultury. Jednak wszystkie te wydarzenia o charakterze "niekomercyjnym" są tylko otoczką dla załatwiania czysto komercyjnych interesów. Przy okazji festiwalu Malta mówi się o "rynku teatralnym". Kiedy Lech Poznań awansował do pucharu UEFA, pierwszą informacją, jaka pojawiła się w mediach, było to, ile miasto lub klub na tym zarobi. Sport i kultura już od dawna stały się po prostu lukratywnym biznesem. Ich uprzedmiotawianie dla celów promocyjnych firmy "Poznań sp. z o.o." staje się coraz bardziej widoczne.
Więcej...
piątek, 03 kwiecień 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Reakcje mediów na alternatywne logo Poznania
Polska - Głos Wielkopolski: Ryszard Grobelny i Jan Kulczyk jak święci Piotr i Paweł
Wczorajszą prezentację nowego logo Poznania wykorzystała Federacja Anarchistyczna, która zaproponowała konkurencyjny emblemat. >>>Więcej (.jpg)
epoznan.pl: Grobelny i Kulczyk zamiast Piotra i Pawła
Taki mały, taki duży może świętym być - tak śpiewały dzieci z zespołu Arka Noego. Okazuje się, że świętymi mogą być również prezydent Poznania Ryszard Grobelny i biznesmen Jan Kulczyk.
niedziela, 18 styczeń 2009
Jarosław Urbański
Gospodarka
Poznański Volkswagen i kryzys w branży motoryzacyjnej
W ostatnim czasie poważne problemy przeżywają fabryki Volkswagena w Poznaniu. O trudnościach pisała poznańska prasa już jesienią ubiegłego roku. Wówczas dyrekcja zapewniała, że sytuacja nie jest groźna, a firmie nie grożą masowe zwolnienia. Z początkiem 2009 roku stało się jasne, że kryzys poważnie wstrząsnął przedsiębiorstwem. Dyrekcja wraz z oficjalnie działającym na jego terenie związkiem zawodowym NSZZ Solidarność, stara się zapewnić względną stabilizację i zatrudnienie dla podstawowej części zatrudnionej załogi – pracownicy agencyjni zostali już „wyrzuceni za burtę”, a w kolejce do zwolnień oczekują zatrudnieni na czas określony. W 2006 roku pracownicy agencyjni liczyli ok. 1500 osób na ponad 6500 osób zatrudnionych na terenie poznańskich fabryk. W 2007 roku z jednej strony zapotrzebowanie na siłę roboczą wzrosło, a z drugiej odnotowano odpływ pracowników tymczasowych. Wówczas zrezygnowało z tej formy zatrudnienia kilkaset osób. Firma borykała się z brakiem rąk do pracy, ale równolegle zatrudnienie przekroczyło 6900 osób.
wtorek, 24 marzec 2009
rozbrat.org
Walka klas
Pakt zdrady w Komisji Trójstronnej
Pakiet antykryzysowy, wychwalany przez media, oznacza w rzeczywistości zdradę interesów pracowniczych przez związki zawodowe z Komisji Trójstronnej oraz pozorne ustępstwa biznesu. Związki zawodowe skupione w Komisji Trójstronnej (Solidarność, OPZZ i FZZ) pod pozorem kryzysu wysprzedają interesy pracownicze. Choć razem reprezentują one niespełna 10 proc. zatrudnionych, akceptują zmiany, które będą drogo kosztować nas wszystkich. Jednocześnie w zamian postulują przyjęcie rozwiązań często o drugorzędnym charakterze i dotyczące tylko wąskiej grupy pracowników.
środa, 01 kwiecień 2009
Rafał Górski
Budżet Poznania
A gdyby transport był bezpłatny?
Różnica pomiędzy bogatymi a biednymi stale się powiększa. Wysokie czynsze w centrum miast powodują rugowanie biedniejszych na odległe peryferie. Ceny biletów są dla nich dodatkową karą za brak pieniędzy, ale ich potrzeby transportowe są równe innym obywatelom. Kolejne miasta w świecie eksperymentują zatem z darmową komunikacją miejską – i to im się opłaca.Są takie dni w roku, kiedy nie sposób bez wstrętu wyjść na ulice mojego miasta. Panuje kiepska widoczność, smród drażni nosy przechodniów, smog unosi się w powietrzu, a do tego korki na ulicach, hałas i chodniki zablokowane przez parkujące na nich samochody. Władze miasta dostrzegają problem i proponują budowę nowych dróg oraz podziemnych parkingów. Z pieniędzy podatników powstają zatem udogodnienia dla indywidualnych użytkowników dróg, co zachęca do zakupu większej liczby aut. Po pewnym czasie zaczyna brakować dla nich miejsca i konieczne są nowe inwestycje drogowe.
Strona 172 z 185