ZKZL chciał wyeksmitować matkę z dziećmi

  • rozbrat.org
  • poniedziałek, 06 sierpień 2012
Dziś na godzinę 12 zaplanowana była eksmisja matki z dwójką dzieci mierszkających na ulicy Gnieźnieńskiej. Na miejsce dotarli przedstawiciele Federacji Anarchistycznej i Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów oraz rodzina eksmitowanej w sile łącznie ok. 20 osób. Przybyły również media. Obecne były także pracownice  MOPR-u. Komornik odstąpił od eksmisji do połowy października.

Pustostan na Gnieźnieńskiej Sylwia zajęła w 2008 roku. Wcześniej starała się o mieszkanie socjalne, ale jej nie przyznano. Pomimo usilnych prób, urzędnicy nie pozwolili jej legalnie wynająć zajmowanego dziś mieszkania. Wszystkie płatności czynszowe, a w zasadzie opłata za nielegalne użytkowanie lokalu („karny czynsz”) były przez lokatorkę uiszczane. W tym roku Sylwia złożyła  sprawę o przyznanie lokalu socjalnego. Wygrała w pierwszej instancji. Wyrok jest nieprawomocny i dla ZKZL-u nie było to powodem, aby wstrzymać eksmisje, która została zasądzona w 2008 roku.

Pucek chce przyspieszyć eksmisję. Nie zgadza się on na lokal socjalny dla Sylwii, która ma dwójkę dzieci i jest w 8 tygodniu ciąży (złożył już apelację) oraz chce odzyskać mieszkanie, w którym obecnie mieszka Sylwia z dziećmi. Rodzina miała wylądować w hotelu robotniczym na Towarowej.

Przedstawiciel ZKZL-u obecny na eksmisji, rozmawiając przez telefon komentował ciąże Sylwii, że nie trzeba się martwić, bo w każdej chwili może poronić! Mówił tak głośno, że wszyscy obecni to słyszeli, łączni z przyszłą matką! Na pytanie pracownika socjalnego, dlaczego ZKZL nie chce przydzielić eksmitowanej mieszkania, skoro miał by wtedy płacony czynsz, przedstawiciel tej instytucji powiedział, że im się to nie opłaca, bo przecież „pani Sylwia i tak płaci”. Dodatkowo zarówno urzędnik jak i komornik przekonywali poszkodowaną, że na pewno przegra apelacje, bo w świetle prawa osobom, które nielegalnie zajęły lokal nie przysługuje mieszkanie socjalne. To nie jest prawda. Sądy przyznają w takich sytuacjach prawo do lokalu socjalnego.

Matka Sylwii nie może zrozumieć dlaczego ZKZL chce eksmitować jej córkę z wnuczkami bez prawa do lokalu socjalnego, w sytuacji gdy mnóstwo mieszkań stoi pustych i niszczeje. Dlaczego ludzie, których nie stać na wynajem mieszkania na rynku prywatnym, nie mogą korzystać z tych zasobów komunalnych i o nie dbać? W polityce mieszkaniowej Jarosława Pucka nie liczą się ludzie i ich problemy, ale jakiś wyimaginowany zysk.

Ludzie czytają....

Akcja bezpośrednia przeciwko Krzysztofowi Bosakowi

16-07-2020 / Ruch wolnościowy

27 czerwca, dzień przed wyborami prezydenckimi, zatrzymano 3 osoby, do zatrzymania jednej z nich doszło na dworcu kolejowym podczas powrotu...

Floyd Stachowiak

12-06-2020 / Kontrola społeczeństwa

Przemoc policyjna nie jest niczym nowym, jest to temat, który przewija się przez dyskurs społeczny regularnie od lat. Policja od...

Policja, policja nam dokucza

09-08-2020 / Kraj

W piątek (7.8.2020) władza wysłała nam wiadomość - sprzeciwu nie będzie. Demonstracja owego sprzeciwu środowisk LGBT+ i sojuszniczych została brutalnie...