Nielegalna ferma norek w Baranowie - od ponad 30 lat

Nielegalna ferma norek w Baranowie - od ponad 30 lat

  • Otwarte Klatki
  • poniedziałek, 10 grudzień 2012
W Baranowie pod Poznaniem znajduje się funkcjonująca od ponad 30 lat ferma licząca 7 000 norek. W grudniu 2011 roku kilka rodzin kupiło nowo wybudowane domy we wsi Baranowo pod Poznaniem przy ul. Szamotulskiej. W momencie kupna budynki nie były jeszcze wykończone. Gmina Tarnowo Podgórne należy do aglomeracji poznańskiej, więc Baranowo nie jest typową polską wsią – rolnictwo na tych terenach praktycznie zanikło. Kupującym nie przyszło zatem do głowy, że za wysokim murem może funkcjonować hodowla zwierząt.

Deweloper również nie poinformował o specyficznym sąsiedztwie. O fermie norek właściciele domków dowiedzieli się na wiosnę, gdy nieprzyjemne odory zaczęły być coraz bardziej dokuczliwe i pojawiły się chmary much. Rodziny mówią również o bardzo głośnych piskach zwierząt w gorące, letnie dni.

Okazało się, że część rodzin z tej okolicy protestuje przeciwko istnieniu tej fermy od wielu lat.  Nowi mieszkańcy postanowili ponownie zająć się tą sprawą.  Zwracali się z prośbą o pomoc przede wszystkim do władz gminy. Te jednak stwierdziły, że nic nie może zrobić, ponieważ hodowca posiada wszystkie wymagane pozwolenia. Trzykrotnie odbyło się również spotkanie mieszkańców ul. Szamotulskiej z aktywistami „Otwartych Klatek”.

Niedawno wyszedł na jaw fakt, iż hodowca norek z Baranowa nie posiada jednak wszystkich pozwoleń. Małżeństwo z ul. Szamotulskiej złożyło pismo do Powiatowej Inspekcji Nadzoru Budowlanego w sprawie fermy. Inspekcja w odpowiedzi poinformowała, że właściciel fermy dostał kilkanaście tygodni temu nakaz rozbiórki pawilonów do hodowli norek. Z informacji, uzyskanych w PINB wynika, że ferma norek w Baranowie od początku czyli od ponad 30 lat funkcjonuje nielegalnie – właściciel nigdy nie otrzymał pozwolenia na budowę pawilonów do hodowli norek!

Dlaczego więc władza przez kilkanaście mówiła mieszkańcom, że nic nie może zrobić w tej sprawie? Odsyłano mieszkańców od jednej do kolejnej instytucji, dystansując się od tego problemu. I kto w takim razie jest odpowiedzialny za tak podstawową kwestię jaką jest dopilnowanie legalności fermy? Decyzją PINB hodowca musi zakończyć swoją działalność – nie może jej zalegalizować, ponieważ rada gminy Tarnowo Podgórne w 2010 r. wprowadziła zakaz zakładania nowych hodowli zwierząt na terenie całej gminy, a działka, na której stoi ferma jest budowlana (nie hodowlana). Obecnie toczy się spór między hodowcą a PINB w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Poznaniu.

Mamy prawo podejrzewać, że nie jest to odosobniona sytuacja, a tego typu nielegalnych ferm zwierząt hodowanych na futra jest dużo więcej. Przypomnijmy, że raport Najwyższej Izby Kontroli z 2010 r. w sprawie ferm futrzarskich w Wielkopolsce wskazuje, że „48 proc. działalność hodowlana prowadzona była w obiektach nielegalnie wybudowanych lub użytkowanych”.

Ludzie czytają....

Represje w zamian za walkę o mieszkańców i mieszkanki…

14-07-2026 / Poznań

17 lipca 2026 r. o godz. 10:00 w Sądzie Rejonowym - Stare Miasto przy ul. Młyńskiej 1a odbędzie się rozprawa...

Miesięcznica stortowania Jacka Jaśkowiaka

16-07-2026 / Poznań

Równo miesiąc temu prezydent Poznania czekał na rozpoczęcie absolutoryjnej sesji rady miasta z wypiekami na twarzy. Happening, o który nikt...

Relacja z Konferencji anarchistycznej na 100-lecie Anarchistycznej Federacji Polski

10-07-2026 / Ruch wolnościowy

4 lipca 2026 roku w poznańskim Teatrze Ósmego Dnia odbyła się konferencja poświęcona setnej rocznicy powstania Anarchistycznej Federacji Polski. Wydarzenie...

Freedom Fighters po raz osiemnasty!

07-08-2026 / Poznań

W tym roku po raz 18 odbyła się wolnościowa liga sportów walki Freedom Fighters. Po raz kolejny miała miejsce na...