Piaskowa – szykany lokatorów trwają

  • rozbrat.org
  • sobota, 06 kwiecień 2013
Od stycznia w budynku przy ulicy Piaskowej trwa generalny remont. Nie ulega wątpliwości, że jego podstawowym celem jest zmuszenie mieszkających w kamienicy kilku rodzin do wyprowadzki. W ciągu dnia wyburzane są ściany, hałas jest nie do zniesienia, klatka schodowa zawalona jest drewnianymi konstrukjami, które utrudniają przejście. Całą kamienicę wychłodzono, bo wymontowano okana i drzwi. O sprawie pisalismy już wczesniej (czytaj TUTAJ). Negocjacje w sprawie odszkodowań utknęły w martwym punkcie.  Lokatorzy żądają kwot, które pozwolą im wynająć mieszkanie na podobnych warunkach gdzie indziej. Właściciel godzi się na te sumy z oporami. Wcześniej zaproponował kwoty o połowę mniejsze, a nawet odpowiadające jedynie czwartej kosztów wyprowadzki.

Jak pamiętamy kamienica przy ulicy Piaskowej w 2011 r. kupiła firma należąca do NeoBanku (Wielkopolskiego Banku Spółdzielczego). Ta z kolei wynajęła Fabrykę Mieszkań i Ziemi oraz Piotra Śrubę do przepędzenia lokatorów. Zaczęły się zastraszenia i szykany. Rozpoczęto pozorowany remont. Kiedy lokatorzy zaczęli protestować, a sprawą zainteresowały się media, sprawa ucichła. Przez kilka miesięcy nic się nie działo. Wreszcie jesienią ubiegłego roku ogłoszono, że nieruchomość przejęła inna firma, a ta najwyraźniej zamierza dokończyć dzieło, które rozpoczął Piotr Śruba.

Remont generalny rozpoczęty w zimie ma za zadanie „zmiękczyć” mieszkańców, którzy jeszcze nie opuścili Piaskowej. Lokatorzy są zorganizowani. To tu powstało Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów. Wynajęli prawników. W sądzie toczy się batalia. Lokatorzy wnieśli pozwy o naruszenie posiadania. W odpowiedzi właściciel zażądał, aby Wielkopolskie Stowarzyszenia Lokatorów zmieniło swoją siedzibę. W piątek 5 kwietnia odcięto w budynku „kablówkę”. Mieszkańcy zawiadomili o tym policję, ale dowiedzieli się tylko, że awarię musi zgłosić dostawca, nie odbiorca i że fiunkcjonariusze nic nie mogą.  Nie spodziewano się innej reakcji. „Kablówka” została odcięta również wcześniej, w dzień przed Wielkanocą, niby uszkodzona przy remoncie, ale szybko naprawiona.

Nowego właściciela, firmę występująca pod nazwą „Stara Piekarnia”, reprezentują w sądzie ci sami prawnicy, którzy wcześniej reprezentowali NeoBank. Liczne fakty wskazują na to, że NeoBank w dalszym ciągu jest aktywnym na rynku nieruchomości i nie zrezygnował z finansowania czyścicieli kamienic, którzy teraz wyglądają jak prawdziwi biznesmeni.

Ludzie czytają....

Koronawirus i cybernetyczny łagier

19-04-2020 / Kontrola społeczeństwa

Kiedy wybuchła epidemia w Polsce, wraz z grupą aktywistów i aktywistek organizowaliśmy protest przeciwko podwyżkom cen biletów komunikacji miejskiej w...

Kryzysowy Dzień Ziemi

22-04-2020 / Ekologia

22 kwietnia obchodzimy światowy Dzień Ziemi. W tym czasie Polsce dokucza susza i związane z nią pożary. Najgorszym z nich...

Czy kryzys epidemiczny istnieje?

11-05-2020 / Kontrola społeczeństwa

Mijają kolejne tygodnie pandemii, a w dalszym ciągu jej obecny i przyszły przebieg, rozmiary i konsekwencje budzą wiele kontrowersji. Nadal...

Bierzemy sprawy w swoje ręce

15-04-2020 / Poznań

Epidemia koronowirusa trwa, trwają też nieprzerwanie oddolne inicjatywy wspierające. Jedną z tych inicjatyw, jest akcja poznańskiego środowiska wolnościowego, skupionego wokół...