Jeden z popularnych barów sushi w Poznaniu zwolnił pracownicę w ciąży, którą zatrudniał na umowę zlecenie przez 19 miesięcy jako pomywaczkę. Kontrakt odnawiano co 30 dni. W miesiącu, w którym poinformowano ją, że firma nie przedłuży umowy, ginekolog stwierdził równolegle ciążę. Firma, pomimo, że powiadomiono ją o tym fakcie, podtrzymała decyzję. Dziś przed sądem pracy w Poznaniu podpisano ugodę, na mocy której poszkodowanej wypłacone zostanie odszkodowanie w wysokości 6 tys. na rękę. Pracownica domagała się niemalże od samego początku umowy o pracę, ale dyrektorzy firmy nie chcieli takiej podpisać, choć innym pracownikom od pewnego czasu zaczęto zmieniać umowy cywilno-prawne na umowę o pracę.