Narodziny kapitalizmu i Polska jako peryferia

Narodziny kapitalizmu i Polska jako peryferia

  • (MM)
  • wtorek, 16 luty 2010
Jak powinniśmy definiować kapitalizm? Kiedy powstał? Czy system ten ulega zmianom? Czy jest jednolity? Czy kapitalizm może funkcjonować bez "nie-kapitalistycznego" otoczenia? Te oraz inne pytania usłyszeć mogliśmy 10 lutego na Rozbracie podczas wykładu Jarosława Urbańskiego "Narodziny kapitalizmu i Polska jako peryferia". Starając się rozwikłać przedstawione przez siebie problemy socjolog skrytykował postulowaną m.in. przez Marksa liniową koncepcję rozwoju dziejów, uznając, iżnie odzwierciedla ona trafnie procesu ewolucji społeczeństw. To nieprawda że wszystkie państwa przechodzą te same etapy rozwoju (społeczeństwo agrarne->niewolnictwo->feudalizm-> kapitalizm->socjalizm->komunizm) i że u wszystkich przebiegają one w jednakowy sposób.  
Odrzucając koncepcję liniowego postępu, Jarosław Urbański starał się udowodnić, że rozwój społeczeństw przebiega w sposób asymetryczny i polega na współwystępowaniu rożnych, charakterystycznych dla poszczególnych formacji społeczno-ekonomicznych cech, selektywnie wykorzystywanych przez kapitał. Według niego Stany Zjednoczone zdominowane są przez ustrój kapitalistyczny, Europa jest mieszaniną społeczeństw agrarnych oraz przemysłowych, Afryka w przeważającej części znajduje się na etapie agrarnym, natomiast Niderlandy i kraje Skandynawskie znajdują się w fazie postkapitalistycznej tzn. stanowią one hybrydy kapitalizmu i państwa opiekuńczego. Etapy, na których znajdują się poszczególne społeczności nie wynikają jedynie z ich indywidualnej historii i możliwości, nie są też koniecznym procesem, przez który muszą one przejść. Jest to natomiast skutek politycznych układów i międzynarodowych stosunków gospodarczych. Jako przykład posłużyła Jarosławowi Urbańskiemu historia Polski, a dokładniej rzecz biorąc jej relacji z krajami Europy Zachodniej oraz Wschodniej. Analizując stosunki gospodarcze zawiązywane między Europejskimi krajami dostrzec można, że Polska zawsze była uzależniona gospodarczo od silniejszych od niej państw, co przekładało się nie tylko na poziom postępu gospodarczego kraju, ale także na wewnętrzne relacje społeczne. Aby Polska mogła uczestniczyć w międzynarodowej wymianie handlowej musiała dostosowywać się do narzucanych przez europejskie mocarstwa reguł, które często raczej hamowały jej rozwój niż go napędzały.

1.Stosunki Polski z innymi krajami wyjaśnić można za pomocą teorii zależności Furtado czy Wallersteinowskiej analizy systemów światów. Całkowita zależność Polski od szybciej rozwijających się państw sytuowała ją zawsze w pozycji kraju peryferyjnego lub półperyferyjnego, nigdy centralnego. Aby zagwarantować sobie wzrost gospodarczy, kraje stanowiące centrum potrzebowały rynków zbytu oraz rezerwuaru darmowej lub taniej siły roboczej. Obie te role przypadały zawsze krojom peryferyjnym i półperyferyjnym, do których należy od niepamiętnych czasów Polska. Tak ustanawiany podział pracy przyczynił się do rozwoju centrum i jednoczesnego niedorozwoju gospodarczego peryferii.

Po wykładzie nawiązano długą dyskusję, w czasie której wymieniono poglądy na temat rozwoju oraz obecnej kondycji kapitalizmu. Podczas dyskusji zarzucono Jarkowi Urbańskiemu zbyt "akademickie" ujęcie tematu. Według niektórych osób zasiadających wśród publiczności socjolog skrupulatnie uargumentował tezę o asymetrycznym rozwoju gospodarki-śwata, nie dokonał on jednak przełożenia analizowanych relacji na kształtowanie się stosunków klasowych wewnątrz centrów i krajów peryferyjnych, a także uwzględnienia w ewolucji stosunków gospodarczo-społecznych rozwoju "pracy" jako takiej.

Formowanie się społeczeństw kapitalistycznych jest tematem, którego nie sposób wyczerpać w przeciągu jednego zimowego wieczoru. Nie w pełni usatysfakcjonowaną publikę zaspokoją być może kolejne wykłady odbywające się na Rozbracie w następnych tygodniach. Serdecznie zapraszamy!

Ludzie czytają....

Petycja do prezydenta Poznania, Jacka Jaśkowiaka O pełne zaangażowanie…

04-10-2021 / Poznań

Władze miasta Poznania – w tym sam Jacek Jaśkowiak – reprezentują interesy Skarbu Państwa, który jest właścicielem, wciąż niewpisanym do...

Czego się możemy od was nauczyć towarzysze

15-10-2021 / Aktywizm

To nie będzie typowa relacja ze spotkania, bo i spotkanie nie było typowe. Okazja do rozmowy z przedstawicielami i przedstawicielkami...

Popieram Ostaszewską

17-11-2021 / Kontrola społeczeństwa

Są „idioci pożyteczni” i „idioci niepożyteczni”. Tych drugich jest niestety więcej, zwłaszcza wśród urzędników i polityków zasiadających w ławach poselskich...

Schizofrenia Jacka Jaśkowiaka. „Społeczny Poznań” w Kronice Miasta Poznania…

07-11-2021 / Sprawy lokalne

W październiku 2021 r. ukazał się numer „Kroniki Miasta Poznania” zatytułowany „Społeczny Poznań”. „Kronika” jest kwartalnikiem wydawanym pod patronatem Rady...