W związku z wyciekiem imiennej listy osób, którym ZKZL wymówił umowy najmu i trwającymi masowymi eksmisjami pragniemy stwierdzić, że:1. Opublikowanie listy miało zapobiec arbitralnemu i wybiórczemu ujawnianiu danych osobowych lokatorów eksmitowanych przez miasto. Dyrekcja ZKZL przekazywała lub oferowała dane osobowe przedstawicielom mediów manipulując listą, w celu uzasadnienia swoich szkodliwych decyzji politycznych dotyczących wysiedleń. Podsuwano albo adresy pustych lokali lub adresy tych najemców, którzy pogodzili się ze swoim losem. Czasami oferowano mediom adresy tzw. „trudnych lokatorów”, aby wykazać słuszność podjętych decyzji dot. budowy osiedla kontenerowego. Zachowanie anonimowości pozostałej większości rodzin, sprzyjało polityce ZKZL. Opublikowanie listy, do której dostęp miało wielu urzędników, kładzie kres tym machinacjom. Opinia publiczna mogła zweryfikować, kto w rzeczywistości jest ofiarą tej represywnej polityki miejskiej, a dziennikarze mogli dotrzeć do rodzin, którym ZKZL groziła eksmisjami, aby przedstawić ich punkt widzenia.