Uniwersytet uspołeczniony!

  • czwartek, 07 maj 2009
Rektor Marciniak w zamieszczonym na stronie internetowej UAMu okolicznościowym tekście pisze: „Do dziś naszemu Uniwersytetowi przyświecają te cele, które leżały u podwalin jego powstania, odzwierciedlone w słowach jednego z założycieli: 'Ziszczają się marzenia i tęsknoty pokoleń, wolność polityczno-państwowa staje się naszym udziałem, a równocześnie w myśl szczytnej pamięci o zasadach ojców naszych, że wolnym może być tylko naród światły, jedna z pierwszych trosk odradzającej się Polski to troska o światło dla narodu.' ” My jako studenci pytamy: w jaki sposób objawia się na naszej i wszystkich pozostałych polskich uczelniach dążenie do edukowania światłych, krytycznych jednostek? Coraz bardziej skomercjalizowane, podporządkowane dyktatowi kapitału i wymogom neoliberalnych gospodarek oraz zaniżające standardy edukacyjne wskutek wymogów reformy bolońskiej uniwersytety, z roku na rok coraz mniej zasługują na noszone przez siebie miano. W trudach wywalczone w 1956 przez ówczesne senaty i rektorów zniesienie stalinowskiego dwustopniowego podziału studiów, obecnie zostało wycofane przy aprobacie władz większości uczelni, ze szkodą dla wszystkich studentów podczas gdy przyjęcia postanowień z Bolonii odmówiła część najlepszych uczelni w Europie, m.in. Oxford. Każdy z uczestników dzisiejszej uroczystości powinien zadać sobie pytanie: jakie działania zostały powzięte przez senaty uczelni, by przeciwdziałać tym procesom.
90-lecie Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza oraz prawie czterechsetletnia tradycja poznańskich uczelni wyższych przestają mieć jakiekolwiek znaczenie, gdy uwieńczone zostaje zmianą uczelnianych gmachów w fabryki idealnych pracowników, na które większy wpływ ma niewielkie grono biznesmenów o najgrubszych portfelach, a nie rzesza ponad 100 000 studentów!

Co więcej, wiele polskich uniwersytetów, w tym również UAM, dobrowolnie rezygnuje ze swojej politycznej autonomii respektowanej nawet przez władze PRL-u! W policji wkraczającej na teren uniwersytetu rektor Marciniak widzi jedynie „incydenty” odmawiając swoim studentom potwierdzenie autonomicznego statusu uczelni. A jest to przecież tylko jeden z aspektów dobrowolnego, służalczego poddawania się kontrolnym zapędom władz państwowych w miejscach, które teoretycznie mają być ostoją wolności myśli i swobody wypowiedzi!

Jako studenci oczekujemy przede wszystkim zwrócenia uwagi na nasz głos, chcemy mieć realny wpływ na kreowanie przestrzeni uniwersytetów oraz żądamy, by rektor zaczął wypełniać swoje obowiązki i zamiast chwalić się budynkami przyczyniał się do tworzenia z UAMu przestrzeni służącej edukacji w prawdziwym tego słowa znaczeniu: kreatywnej, wolnej i krytycznej wobec otaczającej nas rzeczywistości.

Kolektyw UŁAM!

Ludzie czytają....

Koronawirus i cybernetyczny łagier

19-04-2020 / Kontrola społeczeństwa

Kiedy wybuchła epidemia w Polsce, wraz z grupą aktywistów i aktywistek organizowaliśmy protest przeciwko podwyżkom cen biletów komunikacji miejskiej w...

Kryzysowy Dzień Ziemi

22-04-2020 / Ekologia

22 kwietnia obchodzimy światowy Dzień Ziemi. W tym czasie Polsce dokucza susza i związane z nią pożary. Najgorszym z nich...

Czy kryzys epidemiczny istnieje?

11-05-2020 / Kontrola społeczeństwa

Mijają kolejne tygodnie pandemii, a w dalszym ciągu jej obecny i przyszły przebieg, rozmiary i konsekwencje budzą wiele kontrowersji. Nadal...

Bierzemy sprawy w swoje ręce

15-04-2020 / Poznań

Epidemia koronowirusa trwa, trwają też nieprzerwanie oddolne inicjatywy wspierające. Jedną z tych inicjatyw, jest akcja poznańskiego środowiska wolnościowego, skupionego wokół...