Przejdź do głównej treści
piątek, 26 lipiec 2013 Cecylia Marchewka Sprawy lokalne

Urynowe wojenki

Ryszard "Złotousty" Grobelny, przy okazji powieszenia poznańskich elit na murach kamienicy Szkolna/Paderewskiego, przypomniał o "kulturze debaty publicznej", której sam jest zwolennikiem. Środkiem wyrazu, zgodnie z zasadami "kultury debaty publicznej", mają być nie happeningi i akcje uliczne, a prowadzone przez miasto konsultacje społeczne, które, jak wyznał Ryszard "Złotousty" Grobelny na łamach jednego z poznańskich dzienników, przeprowadzane są często i których wyniki brane są pod uwagę.
czwartek, 18 lipiec 2013 Piotr Ciszewski Walki społeczne na świecie

Bitwa o Barcelonę

Zbliżająca się rocznica zwycięskiej bitwy o Barcelonę 19 lipca 1936 roku, skłania do przybliżenia historii rewolucyjnych wydarzeń w Hiszpanii. W nawiązaniu do tej rocznicy, a także by przypomnieć o ideach, wyrzeczeniach i poświęceniu hiszpańskich rewolucjonistów – wśród których znaczącą rolę odegrali anarchiści i anarchistki – pragniemy zaprosić na dzisiejszą projekcję w Rozbratowym Kinie Letnim. Film "Ziemia i Wolność" Kena Loach, dobrze ukazuje zawiłości konfliktu w Hiszpanii, choćby trudność łączenia konieczności walki frontowej z zapałem do przeprowadzenia rewolucji społecznej. Oczywiście film jest tylko filmem, więc zainteresowanych wydarzeniami Hiszpańskiej Rewolucji, zachęcamy do zaznajomienia się pozycjami książkowymi Wydawnictwa Bractwa Trojka, a także poniższym tekstem Piotra Ciszewskiego.  
W ubiegły weekend w Stambule doszło do kolejnych wydarzeń w ciągu protestów mieszkańców Turcji przeciwko działaniom władz. Od czasu wypędzenia przez policję tłumów okupujących park Gezi w proteście przeciwko jego likwidacji 15 czerwca, każda sobota jest dniem intesyfikacji działań protestacyjnych w centralnej dzielnicy Stambułu, Beyoglu. I tym razem doszło do wieczornej demonstracji, która po raz kolejny została rozpędzona przez policję przy użyciu armatek wodnych, gazu  i gumowej amunicji.
O historii Jadwigi Troszczyńskiej pisaliśmy już wcześniej. Pani Jadwiga w kwietniu 2012 roku dostała wyrok eksmisji z przydziałem do lakalu socjalnego. Właścicielom kamienicy, którymi są Joanna i Piotr Borowiakowie, zależało jednak, by kobieta jak najszybciej opuściła zajmowane mieszkanie. Po kilkukrotnej wymianie zamków w drzwiach do mieszkania, pani z administracji nie wydała kluczy lokatorce, a po kilku dniach, w grudniu, Jadwiga Troszczyńska zastała opróżnione mieszkanie – zginęło wszystko, od ubrań po meble.
wtorek, 16 lipiec 2013 Stanisław Krastowicz Sprawy lokalne

Nie mają chleba? Niech jedzą ciastka!

Tak jak powszechnie znany cytat obrazuje pojęcie Marii Antoniny o warunkach życia większości Paryżan i Paryżanek za jej czasów, tak ostatnie stanowisko Ryszarda Grobelnego na temat poznańskich obchodów 224. rocznicy wybuchu Rewolucji Francuskiej jasno wyznaczyło nam granice jego złotej klatki. Klatki zza krat której trudno dostrzec problemy Poznaniaków. 
poniedziałek, 15 lipiec 2013 rozbrat.org Poznań

Szumowiny powieszone!

Z okazji 224. rocznicy wybuchu Wielkiej Rewolucji Francuskiej poznańska sekcja Federacji Anarchistycznej zorganizowała happening: wieszanie poznańskich elit. O godzinie trzynastej wśród murów Starego Rynku rozbrzmiała Marsylianka, a następnie Niewidzialny Głos Rewolucji odczytał długą listę zarzutów, dobosz wybił rytm i jeden po drugim pojawili się na fasadzie budynku znani mniej lub bardziej panowie. W wydarzeniu uczestniczyło wielu poznaniaków i poznanianek, wśród których pojawiały się różne komentarze: "Dlaczego tylko tylu powiesili?", "W dobie beznadziei, może to towarzystwo się opamięta", "Ciekawe jak długo powiszą, pewnikiem jutro od rana będą szukali paragrafów, jak to łamie prawo".
sobota, 13 lipiec 2013 Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza Poznań

(Akt.) „Black Red White – Sofa” zwalnia pracownika domagającego się poprawy warunków pracy

Uwaga!Akcja informacyjna pod sklepem "Red Black White" w dn. 14 lipca przy ul. Serbskiej w Poznaniu, o której informowaliśmy wcześniej, została odwołana.Dziś uzyskaliśmy informację, że właściciel firmy Black Red White i przedstawiciele firmy zgłosili gotowość do negocjacji celem polubownego rozwiązania konfliktowej sytuacji powstałej po niezgodnym z prawem zwolnieniu przewodniczącego zakładowej organizacji związkowej w zakładach w Nidzicy.Po dwudniowych negocjacjach, w dniu dzisiejszym podpisano korzystną dla zwolnionego pracownika ugodę. Mamy nadzieje, że pozwoli ona na zadośćuczynienie zwolnionemu za stres i utrudnienia oraz pozwoli na dalsze sprawne funkcjonowanie Związku Zawodowego Meblarzy w zakładach w Nidzicy.Opisywana przez nas historia pokazuje, że jako pracownicy nie zawsze znajdujemy się na przegranej pozycji. Organizowanie się oraz walka o poprawę warunków pracy, nawet jeśli z początku przypłacona jest represjami, w dłuższej perspektywie może przynieść pozytywne rezultaty. Mając to na uwadze, nieprzerwanie krzyczymy: „Nie zaciskaj pasa, zaciśnij pięść!”.OZZ Inicjatywa Pracownicza W ostatnich dniach zwolniono z pracy pracownika i działacza Związku Zawodowego Meblarzy, Jarosława Przęczeka, zatrudnionego na stanowisku tapicera. Wszystko co zrobił, to powiedział w mediach o łamaniu prawa pracy w firmie, w której pracował. Szył sofy dla BRW Sofa w Nidzicy na Mazurach, należącej do spółki Black Red White. Niedawno spółka wprowadziła zasadę, że za przestój nie z winy pracownika, nie tylko nie należy się zapłata, ale wręcz trzeba poprosić na piśmie, by te godziny odrobić. Kiedy w fabryce nastąpiła awaria instalacji elektrycznej prezes nie chciała zapłacić pracownikom za kilka godzin przestoju nie z ich winy. Próba nagłośnienia tej sytuacji zakończyła się dyscyplinarnym zwolnieniem związkowca. Oznacza to dla niego brak szansy na zasiłek i jakąkolwiek odprawę oraz problemy ze znalezieniem nowej pracy. Pracodawca zwolnił też trzech innych pracowników, którzy nie chcieli podpisać przymusowych „próśb” o nadgodziny.
Projekcje filmu Julii  „Bo jak się mocno czegoś chce”. były  punktem wyjścia dla wielu ciekawych dyskusji, między innymi na temat  elastycznych form zatrudnienia i substandardowych mieszkań (kontenery socjalne), przykładu ucisku, pogłębiających się nierówności w sferze pracy i mieszkalnictwa, szczególnie opresyjnych dla kobiet.  Film Julii Popławskiej znakomicie ukazuje wyżej wspomniane zależności – widzimy obraz, który prowokuje do dyskusji i zaznacza mocnym głosem problem kryzysu państwa opiekuńczego i wzrastającego ucisku kobiet.
środa, 10 lipiec 2013 Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza Kraj

Chung Hong - rok po strajku

5 lipca w specjalnej strefie ekonomicznej LG pod Wrocławiem odbyła się całodniowa pikieta zorganizowana z okazji rocznicy strajku w Chung Hong. Pikieta miała na celu raz jeszcze przypomnieć pracownicom i pracownikom o pierwszym na strefie strajku, zorganizowanym przez komisję IP. W obawie przed pracowniczą solidarnością i rozprzestrzenianiem się oporu na strefie obie fabryki – Chung Hong i jego zleceniodawca LG Electronics – odwołały w ten dzień produkcję. Największa fabryka na strefie – czyli LG zatrudniająca kilka tysięcy osób – stanęła, a jej pracownicy mieli wolne. Demonstracja wywarła widocznie znaczącą presję na zarządach obu korporacji, skoro skłonni byli narazić się na takie straty produkcyjne. Przypomnijmy, że zarząd Chung Hong wystosował pismo do 6 osób z komisji zakładowej IP o pokrycie 90 tys. zł strat produkcyjnych za 9 dni (roboczych) strajku. Prosta kalkulacja wskazuje, że dzień przestoju spowodowany naszą demonstracją kosztował ich aż 10 tys. zł, i zapewne – zgodnie z obliczeniami prawników JP Weber – znacznie więcej dla tak dużej fabryki jak LG. Dodatkowo na demonstrację wezwano około 10 radiowozów policji, jak się dowiedzieliśmy – z całego regionu.
wtorek, 09 lipiec 2013 rozbrat.org Analizy

Imigranci z Rumunii

W Polsce według oficjalnych statystyk, żyje od 15–35 tysięcy przedstawicieli Romy rumuńskiej. Realna liczba członków tej społeczności jest jednak dużo wyższa i trudno ją   sprecyzować, między innym z powodu nowej fali romskich emigrantów, którzy pojawili się w Polsce po 1989 roku. Dzieci romskich imigrantów urodzonych na terytorium Polski otrzymują tylko wypis ze szpitala wraz z aktem urodzenia. Nie mają perspektywy uzyskania numeru PESEL, czy obywatelstwa. Ci, którzy znajdują się w najgorszej sytuacji ekonomicznej nie mają dużych szans na wyjście z ubóstwa i zalegalizowania pobytu na stałe. Przy obecnym braku polityki wsparcia dla ubogich imigrantów, legalizacja często daje nie tyle szanse, a raczej stwarza nowe zagrożenia – między innymi związane z rozbijaniem rodzin, umieszczaniem dzieci w sierocińcach ze względu na biurokratyczne oceny  warunków, w których żyją rodziny Romskie. Wciąż zatem brakuje struktur pomocowych ułatwiających dostęp do służby zdrowia, znalezienia pracy czy zapewnienia potrzebującym nawet interwencyjnej pomocy. Urzędnicy  kierują Romów do instytucji pomocy społecznej – która z kolei nie ma Romom rumuńskim,  jako obywatelom UE, nic do zaoferowania. Są oni w Polsce tak, jak w każdym państwie członkowskim UE, legalnie, lecz bez praw do mieszkań, opieki, pracy i edukacji.
Strona 72 z 185