W akcjach mających na celu zablokowanie ultraprawicowego przemarszu wzięli także aktywiści z europejskiej grupy Rhythms of Resistance (Rytmy Oporu), w tym czterech Polaków. Celem blisko 70. osobowej ekipy było przedostanie się przez główny most na Elbie i wsparcie blokady na placu Alberta odcinającej jedną z arterii wychodzącej z dworca Neustadt, tak by zdusić przemarsz w samym zarodku. Niestety, napotkaliśmy na duży opór słynącej z brutalnego traktowania niemieckiej policji. Utrudnili oni ruch na mostach łączących dzielnicę z resztą miasta już od godz. 8. rano. Najpierw zostaliśmy przepuszczeni, a następnie zepchnięci przez inne odziały i przetrzymani na moście (aktywistę, któremu udało się sfilmować atak jednego z policjantów, wyszarpano później na bok i wykasowano całą pamięć aparatu). W tym czasie aktywiści radykalniejszych grup przechodzili wolno – uwydatniało to totalną dezorganizację ze strony aparatu przemocy. O godzinie 10.15, kwadrans po oficjalnym rozpoczęciu przemarszu ok. 4000 neonazistów, władze wydały decyzję o delegalizacji wszelkich demonstracji antyfaszystowskich, powodując skutek odwrotny do zamierzanego – zintensyfikowało to tylko manifestacje przy mostach, w jednej z nich samba prowadziła grupę rzędu pół tysiąca osób.
Po drugiej stronie rzeki grupy antyfaszystowskie skutecznie zajmowały strategiczne miejsca, wielokrotnie zmuszając do zatrzymania neonazistowskiego marszu i dzieląc ich demonstrację na mniejsze skupiska. Nie obywało się bez konfrontacji z rzeszami policjantów prowokujących agresję i rozbijających antyfaszystów. Na Hansastrasse i Bischofsweg policjanci brutalnie wyrywali pojedynczych demonstrantów pod gradobiciem śnieżek, butelek i kamieni, blokady Grossheiner- i Hansastrasse liczącej ok. 3000 ludzi nie byli jednak w stanie ruszyć. Gdzieniegdzie zapłonęły barykady i wywracano samochody. Choć sześć policyjnych helikopterów obserwowało przebieg akcji, starciom między neofaszystami i kontrdemonstrantami nikt nie mógł zapobiec.
Ostatecznie, po godzinie 17., gdy ostatnia grupa neofaszystów, która przedostała się na dworzec główny, została ‘uciszona’, można było świętować sukces. Marsz został w pełni zablokowany! Wysiłek około 10 000 aktywistów, antyfaszystów oraz obywateli miasta dał jasny przekaz światu – NAZIZM NIE PRZEJDZIE!!!
Relacja na Indymedia.pl
Fotorelacja
{phocagallery view=category|categoryid=217|limitstart=0|limitcount=0|detail=5|displayname=0|displaydetail=0| imageshadow=shadow1||bgcolor=#ffffff|bgcolorhover=#ffffff|imagebgcolor=#ffffff| bordercolor=#ffffff|bordercolorhover=#666666|displaydownload=0|displaybuttons=1}