W 2009 roku środowiska zrzeszone w Porozumieniu Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych wystąpiły z ideą ustanowienia 1 marca Dniem Żołnierzy Antykomunistycznego Podziemia. Poparcie dla pomysłu zadeklarowały kluby parlamentarne PO i PiS. Z inicjatywą ustawodawczą w tej kwestii wystąpił w 2010 roku prezydent Lech Kaczyński, z tym że w uzasadnieniu zaproponował odmienną nazwę święta niż ta, z którą wystąpili kombatanci. Chłodne, nieco akademickie określenie Dzień Żołnierzy Antykomunistycznego Podziemia zostało zamienione na zdecydowanie mniej precyzyjne, lecz bardziej patetyczne – Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Po katastrofie smoleńskiej projekt podtrzymał prezydent Bronisław Komorowski i w lutym 2011 roku odpowiednia ustawa została przegłosowana przy poparciu niemal wszystkich posłów. Sposób głosowania parlamentarzystów i inicjatywa prezydentów wywodzących się z różnych obozów politycznych zdawały się gwarantować, że nowe święto będzie łączyło różne obozy polityczne i grupy społeczne, nie będzie też wykorzystywane w bieżącym konflikcie politycznym. Stało się jednak inaczej.