Wszystkie artykuły
środa, 03 październik 2012 Roman Kurkiewicz i inni Znalezione w sieci

Anarchizm moja miłość

Ludzie pracujący w jakimś miejscu powinni być jego właścicielami. To jest program minimum. To ludzie muszą decydować, ile czego wytwarzają, w jakich warunkach, jak się do siebie odnoszą, czy chcą mieć kierownictwo, czy nie, jak dzielą zyski albo ile chcą przeznaczyć na zakładową pielęgniarkę. I wcale nie trzeba najpierw przejść przez jakiś czyściec, nabrać świadomości i dopiero potem można działać. Po prostu wystarczy wstać i coś zrobić!
środa, 03 październik 2012 Przemysław Witkowski Znalezione w sieci

Dwa żywoty Nestora Machny

Krajowy i zagraniczny anarchizm ma nad Odrą i Wisłą ostatnio dużo szczęścia do dobrych – czy to naukowych, czy też publicystycznych – opracowań. Warto zaznaczyć, że ma dużo więcej szczęścia niż inne nurty polskiej lewicy radykalnej. O ile bowiem mamy do czynienia z czymś, co można, powiedzmy, nazwać renesansem zainteresowania polskim ruchem socjalistycznym [1], tak nie pojawiają się, poza nielicznymi wyjątkami, nowe opracowania dotyczące polskiego przedwojennego komunizmu czy trockizmu [2], o powojennym maoizmie już nie wspominając. Większość publikacji, pomijając pisane z prawicowych i skrajnie prawicowych pozycji jawnie niechętnych lewicy, to co najwyżej publicystyka w periodykach o niewielkim nakładzie.
Dzięki naszym informatorom w UM uzyskaliśmy dostęp do pierwotnej wersji listu Prezydenta Poznania do Piotra Ś. Tak brzmiał zanim poprawili go specjaliści od PR: Jako Prezydent miasta i jego mieszkaniec jestem wysoce oburzony faktem, iż nie potrafi Pan załatwiać swoich interesów po cichu. Ten brak profesjonalizmu jest szczególnie oburzający w świetle przemyślanych działań dyrektora ZKZL, zmierzających do kompleksowego rozwiązania kwestii mieszkaniowej. Amatorzy Pana pokroju tylko przyczyniają się do kompromitacji planów budowy osiedla kontenerowego i niestety muszę przyznać, że takich sojuszników nie potrzebuję.
Wczoraj, 2 października, o godzinie 11.00. pracownicy ZKZL byli umówieni na ulicy Średzkiej z przyszłym lokatorem kontenerów. Ich zadaniem było przedstawienie lokalu przyszłemu mieszkańcowi. Była tam również przedstawicielka Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów oraz dziennikarze. O naszej wizycie nie wiedzieli przedstawiciele ZKZL.
wtorek, 02 październik 2012 Mikołaj Iwański, Rafał Jakubowicz Sprawy lokalne

Lokatorzy już wygrali!

Takich przypadków w Poznaniu (i nie tylko w Poznaniu) było wiele. I zapewne nie jest to ostatni. Ale teraz – po Stolarskiej – już nie pójdzie tak łatwo jak wcześniej. Dotąd lokatorzy byli bezsilni, a „czyściciele” kamienic działali w poczuciu bezkarności. Mocodawcy „czyścicieli” pozostawali w cieniu. Lokatorzy ze Stolarskiej wygrali, bo przeciwstawili się brutalnym, barbarzyńskim metodom działania „czyścicieli” i ich mocodawców, decydując się – w akcie desperacji – na blokadę. Po raz pierwszy przełamali poczucie wyobcowania w obliczu wspólnego zagrożenia i zdecydowali się działać razem. Dzięki temu zdołali skutecznie przeciwstawić planom czyściciel kamienic, co nie udało się w podobnych sytuacjach, mających miejsce w naszym mieście.
Każdego roku, w okolicach drugiej połowy września odbywa się piękny spektakl natury – dostojne jelenie wychodzą na rykowisko by popisywać się swoją witalnością i energią. Wyjątkowe warunki do podziwiania tego niezwykłego zjawiska panują w Puszczy Białowieskiej. Niestety od wielu lat to wydarzenie było zakłócane przez myśliwych, których żądza krwi i trofeów niszczyła zarówno ekologom jak i turystom magię tego niezapomnianego przedstawienia. Co gorsze myśliwi podejmowali próby zawłaszczenia dla siebie dobra jakim są naturalne tereny przyrodnicze.
Dzisiejszego popołudnia lokatorzy z kamienicy przy ulicy Stolarskiej kolejny raz postanowili przypomnieć o swojej sytuacji, tym razem przede wszystkim nominalnym właścicielom kamienicy – Lechosławowi Gawrońskiemu i Grzegorzowi Liberkowskiemu. Pocztą pantoflową do lokatorów docierały informacje, że w swoim środowisku – przypomnijmy: dobrze sytuowanych i obeznanych ze światkiem kultury i sztuki – obaj właściciele tłumaczą trwający od przeszło czterech miesięcy konflikt w kamienicy brakiem chęci i woli do rozmów ze strony lokatorów. Oczywiście jest to teza z gruntu fałszywa, konflikt trwa ponieważ właściciele kamienicy zamiast rozmów wybrali metodę zastraszania, odcinania mediów i całkowitego lekceważenia lokatorów. Wielokrotne próby nawiązania kontaktu z właścicielami zawsze kończyły się fiaskiem.
W dniu 1 września odbył się na Rozbracie panel pt. „Polscy faszyści przed wojną i dziś”. Dziesięć dni temu przedstawiliśmy na naszej stronie streszczenie pierwszego z wystąpień – dziś część kolejna, dotycząca obecnej wzmożonej aktywności ugrupowań skrajnie prawicowych (na przykładzie ONR i jego sojuszników). Nie jest to pierwsza tego typu fala od czasów transformacji ustrojowej. Tak jak poprzednie (ostatnia była pokłosiem wejścia LPR do koalicji rządzącej) jest spowodowana przez czynniki o charakterze bardziej ogólnym, głównie ofensywę środowisk konserwatywnych, mniej czy bardziej związanych z PiS, odwołującej się do katastrofy smoleńskiej.
czwartek, 27 wrzesień 2012 Stanisław Krastowicz Sprawy lokalne

Dwie debaty o mieście – partycypacja i mieszkalnictwo

W dobiegającym końca tygodniu miały miejsce dwie debaty dotyczące spraw miejskich. Pierwsza z nich odbyła się w poniedziałek 24 września w klubokawiarni „Głośnej” i dotyczyła kwestii partycypacji mieszkańców w procesie podejmowania przez władze samorządowe decyzji (także budżetowych). Druga – w środę 24 września - dotyczyła spraw polityki mieszkaniowej i odbyła się w galerii Kolektywu 1a (przy ul. Św. Wojciech).  
środa, 26 wrzesień 2012 rozbrat.org Poznań

Akcja protestacyjna w poznańskich żłobkach

Spór zbiorowy w żłobkach wchodzi w kolejna fazę – fazę mediacji. Po wielu miesiącach negocjacji, w trakcie których udało się zrealizować szereg postulatów dotyczących warunków pracy, nie osiągnięto porozumienia w sprawie dla pracownic najważniejszej – podwyżek. Władze twierdzą, że ze względu na kryzys gospodarczy w ratuszu nie znajdą się pieniądze na sensowne podwyżki dla pracownic żłobków, najgorzej zarabiających pracowników samorządowych.

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań