Zamieszki po demonstracji przeciwko ACTA

Zamieszki po demonstracji przeciwko ACTA

  • czwartek, 26 styczeń 2012
Dziś, 26.01, miał miejsce w Poznaniu kolejny protest przeciwko podpisaniu przez Polskę ACTA. W wydarzeniach brali udział również poznańscy anarchiści i anarchistki. Około 4-5 tysięcy ludzi, w tym wielu uczniów, studentów oraz kibiców zebrało się na Starym Rynku, by przejść na Plac Wolności. Jednak najburzliwsze akty sprzeciwu miały miejsce już po rozwiązaniu legalnej części demonstracji. Wzburzony tłum udał się pod siedzibę PO na ulicy Zwierzynieckiej. Rozbite zostały w nim szyby, zaatakowano broniących wejścia policjantów. Na miejsce przyjechały dwie armatki wodne, jednak nie zostały użyte. Obecni byli również policjanci z bronią gładkolufową.
Po około pół godzinie tłum ruszył w stronę centrum, by najpierw zablokować rondo Kaponiera, a następnie, po chwili spędzonej na Pl. Mickiewicza, udać się pod Urząd Wojewódzki. Tam również w stronę budynku i broniącego go szpaleru mundurowych poleciały butelki i kamienie. Nie dało się nie zauważyć korków spowodowanych zajmowaniem ulic. Następnie demonstracja chciała się udać pod komendę wojewódzką policji, jednak drogę zatorowały jej na wysokości ulicy Mickiewicza oddziały prewencji. W tym wypadku podjęto decyzję o udaniu się na dworzec główny PKP i blokowaniu go. Tłum topniał, lecz nie brakowało zapału. Po zdobyciu dworca demonstranci spontanicznie wylegli na Most Dworcowy. Dawało się zauważyć, że zniknęli już dziennikarze. W tym momencie, zapewne w poczuciu bezkarności,  policjanci zaczęli pałować i zatrzymywać pierwsze osoby oraz separować od siebie grupy demonstrantów, co widać min.na filmie


Kolejne osoby zostawały zatrzymywane lub bite, czego świadkami byli również nasi działacze. Tłum rozpierzchł się na wysokości skrzyżowania ulic Matyi i Towarowej. Pojawiały się kolejne posiłki policji, przypadkowe osoby w całej okolicy były zatrzymywane i spisywane przez prewencję.

ACK apeluje o kontakt osoby poszkodowane przez policję!

W związku ze skandalicznym zachowaniem policji stosującej zasadę odpowiedzialności zbiorowej apelujemy, aby osoby poszkodowane lub widzące policyjną przemoc kontaktowały się z poznańskim oddziałem Anarchistycznego Czarnego Krzyża (organizacji zajmującej się pomocą represjonowanym i uwięzionym) pod emailem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub bezpośrednio na skłocie Rozbrat (ul. Pułaskiego 21a).


Nie dajmy się zastraszyć policyjnym szykanom i represjom.
SOLIDARNOŚĆ NASZĄ BRONIĄ!

Kolektyw Rozbrat/FA s. Poznań/ACK Poznań
Zamieszki po demonstracji przeciwko ACTA
ACK apeluje o kontakt osoby poszkodowane przez policję!


Dziś, 26.01, miał miejsce w Poznaniu kolejny protest przeciwko podpisaniu przez Polskę ACTA. W wydarzeniach brali udział również poznańscy anarchiści i anarchistki. Około 4-5 tysięcy ludzi, w tym wielu uczniów, studentów oraz kibiców zebrało się na Starym Rynku, by przejść na Plac Wolności.

Jednak najburzliwsze akty sprzeciwu miały miejsce już po rozwiązaniu legalnej części demonstracji. Wzburzony tłum udał się pod siedzibę PO na ulicy Zwierzynieckiej. Rozbite zostały w nim szyby, zaatakowano broniących wejścia policjantów. Na miejsce przyjechały dwie armatki wodne, jednak nie zostały użyte. Obecni byli również policjanci z bronią gładkolufową. Po około pół godzinie tłum ruszył w stronę centrum, by najpierw zablokować rondo Kaponiera, a następnie, po chwili spędzonej na Pl. Mickiewicza, udać się pod Urząd Wojewódzki. Tam również w stronę budynku i broniącego go szpaleru mundurowych poleciały butelki i kamienie. Nie dało się nie zauważyć korków spowodowanych zajmowaniem ulic. Następnie demonstracja chciała się udać pod komendę wojewódzką policji, jednak drogę zatorowały jej na wysokości ulicy Mickiewicza oddziały prewencji. W tym wypadku podjęto decyzję o udaniu się na dworzec główny PKP i blokowaniu go. Tłum topniał, lecz nie brakowało zapału. Po zdobyciu dworca demonstranci spontanicznie wylegli na Most Dworcowy. Dawało się zauważyć, że zniknęli już dziennikarze. W tym momencie, zapewne w poczuciu bezkarności,  policjanci zaczęli pałować i zatrzymywać pierwsze osoby oraz separować od siebie grupy demonstrantów. Kolejne osoby zostawały zatrzymywane lub bite, czego świadkami byli również nasi działacze. Tłum rozpierzchł się na wysokości skrzyżowania ulic Matyi i Towarowej. Pojawiały się kolejne posiłki policji, przypadkowe osoby w całej okolicy były zatrzymywane i spisywane przez prewencję.

W związku ze skandalicznym zachowaniem policji stosującej zasadę odpowiedzialności zbiorowej apelujemy, aby osoby poszkodowane lub widzące policyjną przemoc kontaktowały się z poznańskim oddziałem Anarchistycznego Czarnego Krzyża (organizacji zajmującej się pomocą represjonowanym i uwięzionym) pod emailem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub bezpośrednio na skłocie Rozbrat (ul. Pułaskiego 21a).

Nie dajmy się zastraszyć policyjnym szykanom i represjom.
SOLIDARNOŚĆ NASZĄ BRONIĄ!

Kolektyw Rozbrat/FA s. Poznań/ACK Poznań

Ludzie czytają....

Dubaj i przyszłość kapitalizmu

18-02-2026 / Walka klas

Na pewno wielu z was zastanawia się, jaki światowy system społeczno-ekonomiczny wyłoni się z tego zamętu, który zaczął nas otaczać...

Czy Izrael i USA mogą przegrać wojnę z Iranem?

06-04-2026 / Analizy

30 marca ukazał się na łamach Al Jazeery tekst „Czy Izrael popełnił błąd, rozpoczynając wojnę z Iranem?”. Choć jak wiadomo Al Jazeera to...

Prezydent do zdjęcia – akcja happeningowa na Starym Rynku…

23-03-2026 / Poznań

W minioną sobotę przypadał pierwszy dzień wiosny – tej kalendarzowej. Kiedy 21 marca wypada w tygodniu, oprócz przywitania wiosny, jest...

Budownictwo komunalne w powijakach, zasoby mieszkań gminnych w zaniku

12-03-2026 / Walka klas

Trwają prace nad zmianą „ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy…”. Nowelizacja ustawy nie jest dokumentem ani łatwym, ani...

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań