Nasza walka się dopiero zaczyna

  • środa, 30 wrzesień 2009
IP w zakładach Cegielskiego wydała oświadcznie następujacej treści: Obecne zwolnienia w HCP są niczym innym jak lokautem. Dyrekcja zakładu nie licząc się z obowiązującym prawem, z zasadami które sama przyjęła, zwalniana 500 robotników. W odpowiedzi na to ogłaszamy początek kampanii w obronie miejsc pracy. Demonstracje, bojkot i strajki będą naszą odpowiedzią na obarczanie pracowników kosztami kryzysu. Ustawicznym naciskiem na władze chcemy doprowadzić do sytuacji, że wreszcie zaczną się one liczyć ze zwykłymi pracownikami. Że dostrzegą nie tylko rachunek zysków i strat, ale  ludzi i ich potrzeby.
Stajemy zatem w obronie pracownicy HCP, której mąż, również były robotnik Cegielskiego stracił w wyniku wypadku przy pracy zdrowie, a następnie życie. Dyrekcja bez żadnych moralnych skrupułów, dziś wyrzuca tę kobietę na bruk. Stajemy w obronie ojca i syna, oboje pracowników HCP, jedynych żywicieli swoich rodzin.  Stajemy w obronie pracownika, któremu do świadczeń przedemerytalnym brakuje 1,5 roku, i który całe życie przepracował w  Cegielskim. Stajemy w obronie dziesiątek, setek osób, które dotknęła podobna rażąca niesprawiedliwość. Stajemy w obronie tych wszystkich, którzy mają prawo do godnego życia, a którym dziś te prawo się odbiera. Nie będziemy się w milczeniu temu wszystkiemu przyglądać.
Jednocześnie pragniemy podziękować wszystkim tym, którzy w odruchu solidarności sami wpisywali się na listę do zwolnień w proteście przeciwko zwolnieniu kolegi czy koleżanki; tym którzy wpisali się na listę do zwolnień zamiast kogoś innego; tym którzy nie złożyli odwołań, bowiem nie chcieli aby jego kolega czy koleżanka zostali zamiast nich wpisani na listę. Jesteśmy dumni z Waszej postawy. Ale byli i tacy, którzy mataczyli i manipulowali listami, którzy zabiegali o to, aby na listę wpisać kogoś innego  - znamy Was i możecie być pewni, że Wam tego nie zapomnimy. Na całe szczęście, odruchów solidarności było niewspółmiernie więcej.

Zwalniani robotnicy z HCP dowiadują się w Urzędach Pracy, że mają przyjść za trzy miesiące. Firma, która miała organizować szkolenia zawodowe, ma jedynie 40 miejsc, bo "nie spodziewała się takiego zainteresowania". Oto jak groteskowo wygląda zapowiadana hucznie pomoc państwa i prezesa Lazurki.
Obietnice dyrekcji zakładów i władz są mydleniem oczy. Zwalniani robotnicy Cegielskiego zostali pozostawieni sami sobie, bez jakiekolwiek znaczącej pomocy. Podobnie jak i w przeszłości, tak i obecnie  zostali potraktowani jak obywatele drugiej kategorii. Oszukani przez rząd i polityków.

Dopiero teraz dostrzegły to inne związki zawodowe. ZZ "Metalowcy" (OPZZ) zapowiada na 5 października na godz. 14.15. demonstrację (spod bramy HCP do Wojewody). NSZZ "Solidarność" ogłosiła protest na dzień 16 października. Inicjatywa Pracownicza popiera obie te demonstracje i apeluje do swoich członków i sympatyków o aktywny w nich udział.

Nasza walka się nie skończyła, ona się dopiero zaczyna.

Ludzie czytają....

Koronawirus i cybernetyczny łagier

19-04-2020 / Kontrola społeczeństwa

Kiedy wybuchła epidemia w Polsce, wraz z grupą aktywistów i aktywistek organizowaliśmy protest przeciwko podwyżkom cen biletów komunikacji miejskiej w...

Kryzysowy Dzień Ziemi

22-04-2020 / Ekologia

22 kwietnia obchodzimy światowy Dzień Ziemi. W tym czasie Polsce dokucza susza i związane z nią pożary. Najgorszym z nich...

Czy kryzys epidemiczny istnieje?

11-05-2020 / Kontrola społeczeństwa

Mijają kolejne tygodnie pandemii, a w dalszym ciągu jej obecny i przyszły przebieg, rozmiary i konsekwencje budzą wiele kontrowersji. Nadal...

Groźne objawy COVID-19: ksenofobia i rasizm

10-04-2020 / Kontrola społeczeństwa

Od kilku miesięcy obserwujemy szczególne narastanie ksenofobii i rasizmu na całym świecie. „Szczególne” w takim sensie, że związane stricte z...