„Nasz jest ten kawałek ogrodu...” – protest działkowców
„Nasz jest ten kawałek ogrodu...” – protest działkowców

„Nasz jest ten kawałek ogrodu...” – protest działkowców

  • sobota, 25 styczeń 2020
W dniu 24 stycznia przed siedzibą Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców w Poznaniu demonstrowała grupa działkowców z ROD Szafirek. Sprzeciwiają się działaniom PZD zmierzającym do pozbawiania osób zamieszkujących ogród członkostwa. Uważają, że to pierwszy krok, który będzie prowadzić do eksmitowania z ROD Szafirek wszystkich zamieszkujących. W pikiecie wzięło udział ok. 50 osób. Złożono odpowiednie pismo. Protestujący odśpiewali też przebój: „Mój jest ten kawałek ogrodu”. Skandowano „Eksmisje stop”, „Przecz z PZD” itp. Protest został poparty przez Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów.
Protest ma związek z uchwałą nr 230/2019 z 29.10.2019 r. Okręgowego Zarząd PZD w Poznaniu. Dokument ten zobowiązywał zarząd ogrodu Szafirek do „ograniczenia zjawiska zamieszkiwania” i podjęcia decyzji odnośnie „pozbawienia członkostwa w PZD osób zamieszkujących na terenie działek”. „Nikt z nas, działkowców ze Szafirka – napisali w oświadczeniu protestujący – nie chce nikogo represjonować i wykluczać z naszego grona. Dlatego razem, solidarnie stajemy w obronie naszej niezależności i przeciwko przymusowym wysiedleniom”.

działkowcy styczeń 2020

Przypomnijmy, że poznański Zarząd PZD już w grudniu 2015 r. groził, w specjalnej uchwale, wysiedleniem 3885 osób zamieszkujących 1787 działek na różnych ROD (w tym 1348 na terenie Poznania i 439 poza Poznaniem). Wówczas wzbudziło to protesty nie tylko działkowców, ale także Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Sprawą zainteresowało się miasto, które obecnie szacuje, że liczba zamieszkujących ROD może być nawet większa, niż to zakłada poznański Zarząd PZD. Oznacza to, że kwestia zamieszkiwania ROD jest ogromnym problemem, którego nie można rozwiązać represjami i przymusowymi wysiedleniami. Ostatecznie, po uchwale z grudnia 2015 r., PZD nie podjęło drastycznych kroków przeciwko zamieszkującym. Aż do 2019 r., kiedy coraz częściej słyszy się o presji wywieranej na zamieszkujących, groźbach wypowiedzenia członkostwa czy nawet zamiarze odłączenia prądu i wody.

W oświadczeniu działkowców czytamy: „Powszechne zamieszkiwanie ROD jest efektem wieloletniej błędnej polityki społeczno-mieszkaniowej, zaniechania budownictwa komunalnego (w Polsce buduje się coraz mniej mieszkań komunalnych) i drożyzny na rynku nieruchomości. Jak wynika z badań Humanity Poland aż 40% Polaków wpada w tzw. lukę czynszową. Oznacza to, że – z jednej strony – nie posiadają zdolności kredytowych, aby zakupić własne mieszkanie; z drugiej – ich dochody są zbyt wysokie, aby ubiegać się o lokal socjalny czy komunalny od miasta.

Zamieszkiwane obecnie altany na ogrodach działkowych powstawały przez kilkadziesiąt lat, a wielkość ich nie była rygorystycznie przestrzegana. Po wielu latach PZD, który dopuścił do tego stanu, chce egzekwować od działkowców przestrzegania ustawy. Jednak działki dziś, to już nie tylko zagonki z warzywami, lecz dla niektórych majątek całego życia, a także ostatnia deska ratunku przed bezdomnością. Duża część młodych ludzi nie ma perspektyw na godne życie i zakup własnościowego lokum. Starszym ludziom, którzy przez całe swoje życie wierzyli w ten kraj, nie wystarcza środków na utrzymanie się w mieszkaniu czy kamienicy. W Poznaniu wśród rodzin zamieszkujących działki ogrodowe, znajdują się i takie, które wcześniej zostały brutalnie wyrzucone przez "czyścicieli kamienic" ze swoich mieszkań. Oczywiście każdy z nich zdaje sobie sprawę, że jest to niezgodne z ustawą, ale zdecydowana większość nie ma innej alternatywy. Mają do wyboru albo działkę ROD, albo życie „pod mostem”.

Nie przeczymy, że także nasz Ogród, jak wiele innych w całej Polsce, boryka się z faktem zamieszkiwania na działkach. W tej chwili zamieszkuje go około 60 rodzin (na 269 działek). Nie da się też ukryć, że problem ten narasta. Należy jednak spojrzeć na niego w sposób globalny i mieć świadomość, iż zamieszkujący ROD zostali niejednokrotnie zmuszeni do tego przez życie.”

Wrogie działania poznańskiego PZD wobec ROD Szafirek spowodowały, że działkowcy podjęli próbę wyodrębnienia się ze struktur PZD – na co pozwala ustawa. W dniu 14 grudnia 2019 r. odbyło się w tej sprawie zebranie. Większość opowiedziała się za. Odpowiednie dokumenty złożono do sądu rejestrowego. Działkowcy czekają na jego werdykt. W międzyczasie PZD narzuciło Zarząd Komisaryczny, z czym się nie zgadzają się działkowcy z Szafirka, którzy chcą odzyskać kontrolę nad swoim ROD-em.

Ludzie czytają....

Zakończenie wojny w Ukrainie – badania opinii publicznej

25-01-2026 / Kontrola społeczeństwa

Wojna w Ukrainie ciągle trwa. Kolejne rozmowy pokojowe zakończyły się fiaskiem. Interesujące jest przeanalizowanie sondaży, aby dowiedzieć się, jaki pogląd...

W solidarności z Rożawą

25-01-2026 / Świat

W symboliczny sposób pragniemy wyrazić naszą solidarność z mieszkańcami Północnej i Wschodniej Syrii – Rożawy (DAANES). Jesteśmy dziś z Kurdami...

Dubaj i przyszłość kapitalizmu

18-02-2026 / Walka klas

Na pewno wielu z was zastanawia się, jaki światowy system społeczno-ekonomiczny wyłoni się z tego zamętu, który zaczął nas otaczać...

Rosyjscy żołnierze – dlaczego idą na wojnę?

10-02-2026 / Kontrola społeczeństwa

Każdego roku setki tysięcy Rosjan zaciąga się na wojnę w Ukrainie. Chętnych do walki na froncie nie brakuje. Są kuszeni...

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań