Kochamy – WSPIERAMY!
Kochamy – WSPIERAMY!

Kochamy – WSPIERAMY!

  • sobota, 30 styczeń 2021
Na naszym rozbratowym murze pojawiło się dziś nowe hasło, tj. „Kocham, nie zabijam”. Podejrzewamy, że jest to wyraz antychoice’owego zatroskania o losy płodów. Troska o coś, co nie jest jeszcze nawet żyjącą istotą, a jedynie potencjałem na to, aby taka istota się ukształtowała (w trakcie ciąży), nie przestaje nas zadziwiać. Nie przestaje nas też oburzać, ponieważ jej konsekwencje, takie, jak zaostrzenie prawa aborcyjnego, odczuwa każda i każdy z nas.

Hasło „kocham, nie zabijam”, stosowane przez ruch pro-life, jest hasłem cynicznym i obłudnym na wielu poziomach. Sugeruje, że osoby zdolne do miłości nigdy nie przerwałyby ciąży. Sugeruje, że takie, które ją przerywają, nie kochają. Nie trzeba już chyba nikomu tłumaczyć, że jest to stek bzdur. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak w rzeczywistości wygląda „opieka” nad osobami w tym kraju i że sprowadza się ona w zasadzie do okresu prenatalnego (choć ostatnio została rozciągnięta także na okres po śmierci). Troska i miłość tych, którzy walczą z aborcją, nie obejmuje kobiet w ciąży, nie obejmuje kobiet doświadczających przemocy, osób z niepełnosprawnościami (a już na pewno nie obejmuje ich opiekunek i opiekunów), nie obejmuje dzieci popełniających samobójstwa i zabijających się nawzajem z powodu braku dostępu do antykoncepcji i niechcianych ciąży. Co więcej, ruch prolife romansuje często z poglądami reprezentowanymi przez prawicę. Na miłość i troskę nie zasługują w tym ujęciu migrantki i migranci, nie zasługują osoby LGBT+, osoby w kryzysie bezdomności, ubogie, chore, pracujące za minimalną pensję. Prolife’owa miłość i troska dotyczy więc tylko komórek – tych potencjalnie kiedyś zdolnych do życia i tych rozkładających się po śmierci. W ogóle nie dotyczy żywych osób.

Walcząc o bezpieczną i darmową aborcję dla każdej osoby, która chce przerwać ciążę, to my wyrażamy troskę o żyjących. Kiedy walczymy o to, by ludzie pracowali i mieszkali w godnych warunkach, wolnych od przemocy i wyzysku, kierujemy się empatią. Stoimy po stronie żywych, a walcząc o prawa zwierząt oraz o zapobieganie zmianom klimatycznym praktykujemy zasadę „kocham – nie zabijam”. Każdego dnia wspieramy siebie nawzajem w nierównej walce z systemem kapitalistycznym, mizoginią, patriarchatem, rasizmem, homofobią i ksenofobią. Żyjących zabija przecież bieda, stres, pogarda, praca ponad siły, wykluczenie, brak dostępu do opieki zdrowotnej, utrudniony dostęp do edukacji, zanieczyszczenia, brak dostępu do terenów zielonych etc.

Aborcja, zwłaszcza ta wczesna, nie zabija nikogo.

W wielu przypadkach aborcja ratuje życie.

Ludzie czytają....

Represje w zamian za walkę o mieszkańców i mieszkanki…

14-07-2026 / Poznań

17 lipca 2026 r. o godz. 10:00 w Sądzie Rejonowym - Stare Miasto przy ul. Młyńskiej 1a odbędzie się rozprawa...

Miesięcznica stortowania Jacka Jaśkowiaka

16-07-2026 / Poznań

Równo miesiąc temu prezydent Poznania czekał na rozpoczęcie absolutoryjnej sesji rady miasta z wypiekami na twarzy. Happening, o który nikt...

Sankcje zamiast bomb. Miliony ofiar broni ekonomicznej

23-06-2026 / Analizy

Stany Zjednoczone i Iran w ubiegłym tygodniu zawarły kruche, wstępne porozumienie pokojowe po trwającej od 28 lutego wojnie. To czy...

Relacja z Konferencji anarchistycznej na 100-lecie Anarchistycznej Federacji Polski

10-07-2026 / Ruch wolnościowy

4 lipca 2026 roku w poznańskim Teatrze Ósmego Dnia odbyła się konferencja poświęcona setnej rocznicy powstania Anarchistycznej Federacji Polski. Wydarzenie...