Wszystkie artykuły
Jeżeli organizujesz jakieś wydarzenie kulturalne lub chcesz wyrazić sprzeciw wobec posunięć władzy, spróbować zaktywizować studentów poprzez choćby rozwieszanie informacyjnych plakatów czy ulotek, na Wydziale Nauk Społecznych możesz natrafić na mur nie do przebicia. Kiedy w listopadzie 2011 aktywistki/ści nagłaśniali sprawę trzech białoruskich więźniów politycznych, próbowano ich zmusić do opuszczenia murów uczelni tłumacząc, że najpierw trzeba mieć zgodę od dziekana. Padły również słowa, że uniwersytet jest apolityczny. Po tym jak ukazał się artykuł na rozbrat.org o tym wydarzeniu (czytaj TUTAJ), zapewniano nas, że to był tylko incydent i uczelnia jest otwarta na wszelkie inicjatywy. Tyko odpowiednio wcześnie trzeba je zgłosić. Okazało się to nieprawdą
niedziela, 15 kwiecień 2012 rozbrat.org Poznań

Aktywista napadnięty przez pracownika Cyrku Zalewski

„Cyrk jest śmieszny – nie dla zwierząt”  głosi jedno z najpopularniejszych haseł antycyrkowych, powtarzanych od lat przez pro-zwierzęcych aktywistów. Dziś po raz kolejny mieliśmy okazję przekonać się, że cyrk nie jest niczym zabawnym. W niedzielę 15 kwietnia 2012 roku około godziny 15:30 pokojowa akcja informacyjna prowadzona przez poznańskie środowiska proanimalistyczne, została brutalnie przerwana przez pracownika Cyrku Zalewski. W trakcie pikiety do filmującego jej przebieg aktywisty, zbliżył się mężczyzna, który po krótkiej wymianie zdań zaatakował działacza, usiłując wytrącić mu z rąk kamerę.
sobota, 14 kwiecień 2012 rozbrat.org Poznań

ZOO Centrum pozwane przed sąd pracy

12 kwietnia miała miejsce kolejna rozprawa w Sądzie Pracy w Poznaniu przeciwko ZOO Centrum S.A. o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Pozywająca, była pracownica ZOO Centrum, domaga się blisko 20 tys. zł. W charakterze świadka zeznawał m.in. działacz Inicjatywy Pracowniczej, były pracownik ZOO Centrum w M1 w Poznaniu.
piątek, 13 kwiecień 2012 rozbrat.org Poznań

Orlik? Stop hipokryzji władzy (Grobelnego)

Dziś w samo południe zaplanowano w Zespole Szkół Gimnazjalno-Licealnych nr 33 otwarcie nowopowstałego obiektu sportowego tzw. „Orlika”. Na uroczystości zjawił się prezydent miasta Ryszard Grobelny w otoczeniu urzędników i radnych, przede wszystkim z własnego ugrupowania (PRO) oraz licznych mediów. Pojawiło się także kilkoro przedstawicieli Federacji Anarchistycznej, którzy zaczęli swój protest zaraz po przybyciu prezydenta.
środa, 11 kwiecień 2012 Lukrecja Sugar Polityka

ONR wraca na ulice

Za kilka dni czeka nas jeszcze raz to samo. Rocznica obchodów powstania ONR, czyli zjazd oenerowców z całego kraju na wspólny przemarsz. Przemarsz, który wyróżnia się od innych zgromadzeń środowisk skrajnie prawicowych w tym kraju, swoim szczerym, paramilitarnym charakterem. Ubrany w mundury, skrajnie prawicowy aktyw, niosący organizacyjne sztandary ze swoją przedwojenną symboliką, militarny szyk i oprawa, w połączeniu ze skrajnie prawicowymi, nacjonalistycznymi hasłami i przemówieniami, to wszystko nie pozostawia złudzeń: dzisiejszy ONR jest i chce być tym czym był ONR przedwojenny. Odwołuje się do, i podąża za, swoją faszystowską tradycją lat 30-tych.
Sytuacja w poznański żłobkach bynajmniej nie ulegała uspokojeniu. Obecnie trwa spór zbiorowy. Pracownice domagają się przede wszystkim podwyżek oraz szeregu uregulowań dotyczących warunków pracy. Odbyła się pierwsza tura rozmów, kolejna odbędzie się 16 kwietnia. Jeśli nie przyniosą one rozstrzygnięcia, zostanie ogłoszona data strajku. Po drugie, już w maju ruszą procesy przed poznańskim sądem pracy. 17 pracownic Zespołu Żłobków nr 1 skierowało pozwy, żądając zaległej zapłaty. Decyzje dyrektorki Zespołu nr 1, Aldony Sokołowskiej, mogą kosztować miasto nawet 150 tys. dodatkowych złotych.
wtorek, 10 kwiecień 2012 rozbrat.org Kraj

Kolejna śmiertelna ofiara nacjonalistów

Dziś w Białymstoku zmarł 24 letni mieszkaniec miasta, ofiara krwawego rajdu kilkunastoosobowej grupy nacjonalistów i neofaszystów, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Grupa narodowców krzycząc: "zrobimy porządek z lewactwem" zaatakowała kluby Pub Fiction i Prognozy, w efekcie czego rannych zostało kilkanaście osób w tym dwie pokuto nożami, skatowany mężczyzna przewieziony został w ciężkim stanie do szpitala, nie odzyskał już przytomności.  
wtorek, 10 kwiecień 2012 Ila Ekologia

Mieszkańcy nie chcą ferm norek

Obecnie nasiliły się protesty mieszkańców miejscowości, w których mają powstać fermy futrzarskie. W Wielkopolsce tego typu hodowlom sprzeciwiają się m.in. mieszkańcy Budziszewic(gm. Skoki),  Tucholi (gm. Sieraków), Grzymisławic, okolic Gniezna a poza naszym regionem społeczności z  Chłopowa, Rościna, Dobkowa i wielu innych. Powodem są zagrożenia jakie przemysł ten stwarza. Mieszkańcy obawiają się skażeń (skażenia)  gleb(y) i wód gruntowych, ponieważ wszelkie odchody zwierząt bezpośrednio z klatek spadają na ziemię, a ścieki, produkowane na fermie najczęściej są odprowadzane wraz ze ściekami komunalnymi, mimo że formalnie należą do ścieków przemysłowych.
Już od dwudziestu lat Cyrk Zalewski bawi nas i oczarowuje swymi atrakcjami. Galopujące wielbłądy, poskramiane tygrysy, słonie tańczące na piłkach – mówiąc krótko idealna rozrywka rodzinna, w sam raz na sobotnie popołudnie. Jednak gdy jupitery rozświetlające arenę gasną, a trybuny pustoszeją, z dala od ludzkich oczu rodzi się problem. Problem, który dotyka najbardziej wyzyskiwanych pracowników branży rozrywkowej – zwierząt.
Ostatni mój artykuł poświęciłem dość dziwnej praktyce lokalnego wydania Gazety Wyborczej. Jej redakcja z niezmiennym uporem umieszcza na swojej stronie internetowej cytaty z konserwatywnych i antysemickich przedwojennych dzienników, ukazujących się w Poznaniu. Moje listy i artykuł (czytaj TUTAJ) nie przyniosły skutku. Gazeta ani nie odstąpiła od publikacji i popularyzacji endeckiej i antysemickiej prasy (np. Kuriera Poznańskiego), ani też nie dobiera bardziej reprezentatywnych archiwalnych materiałów, z którymi chce się podzielić ze swoimi czytelnikami. W dalszym ciągu dba, aby odwiedzający jej witrynę internetową, nie mógł się zorientować, jakie naprawdę nastroje i tendencje dominowały w Poznaniu 80-90 lat temu. Aby nie musiał – co ważniejsze - trudzić się ze swoim drobnomieszczańskim i antysemickim rodowodem. Przy okazji redakcja Gazety przemyca konserwatywne interpretacje i treści.

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań