Wszystkie artykuły
środa, 20 czerwiec 2012 rozbrat.org Ruch wolnościowy

Proces działaczy odroczony

W piątek 22 czerwca przed sądem rejonowym  w Poznaniu miała stanąć trójka anarchistów. Zostali oskarżeni „o chuligaństwo” po tym, jak w maju ubiegłego roku protestowali przeciwko polityce PO. Rozprawa została jednak odroczona do października z powodu choroby obrońcy, jak i sędziego (nastąpiła zmiana składu sędziowskiego).
Jak głosił klasyk: „Kłamstwo powtórzone tysiąc razy, staję się prawdą”. Podobnie jest w kwestii Euro 2012 i bezprzykładnej propagandy sukcesu uprawianej przez media. W poznańskim dodatku Gazety Wyborczej prym w tym dziele wydaje się wieść redaktor Wesołek. Tym razem żurnalista zmaga się z twierdzeniem, że Poznań zyska na Euro prawie tyle, ile Barcelona na olimpiadzie. 
środa, 20 czerwiec 2012 Przemysław Wielgosz Znalezione w sieci

Popsuć atmosferę sportowego święta

Piłkarskie mistrzostwa przesłoniły sytuację w Polsce fasadą propagandy sukcesu, spod której wyłazi nacjonalistyczna histeria. Oczywiście, liczny chór obrońców naszego niepokalanego wizerunku bez trudu dałby odpór takiemu niesprawiedliwemu uproszczeniu. Być może nawet miałby rację. Być może wszędobylskie flagi i agresywna promocja bieli i czerwieni to tylko pozytywny przejaw nieszkodliwego nowoczesnego patriotyzmu, który z takim samozaparciem upowszechniają wszystkie polskie media. Być może dziesiątki spotów reklamowych pokazujących warianty tego samego wizerunku tłumu mężczyzn ryczących hymn narodowy nad kuflami piwa tak sugestywnie, że znad telewizorów niemal czuć zapach przetrawionego alkoholu, nie mają nic wspólnego z pewną znaną sceną ze starego filmu Boba Fossa pt. „Kabaret". Może nawet afirmacja kohort kibiców pomalowanych w narodowe barwy jest niczym innym jak tylko sprytnym sposobem na ucywilizowanie społeczności miłośników stadionowych rozrób. Zapewne zatem nie da się przeprowadzić prostego wnioskowania sugerującego związek narodowo-piłkarskiej ofensywy obrazów, wrzasków i symboli ze wzrostem fali neofaszystowskiej przemocy w Polsce. Ataki skrajnie prawicowych bojówek na lokale lewicowych organizacji w Gdańsku, Krakowie, Łodzi, Poznaniu najpewniej przypadkiem zbiegły się z apogeum kampanii reklamowej „największego wydarzenia sportowego w historii Polski".
poniedziałek, 18 czerwiec 2012 rozbrat.org Poznań

Kolejne szykany wobec lokatorów ze Stolarskiej

Dziś rano, 16 czerwca, na ulicy Stolarskiej 2 Piotr Śruba i Paweł Żukowski nakazali swoim pracownikom zniszczyć zamek i drzwi do pomieszczenia gospodarczego państwa Chojnackich oraz wynieść ich rzeczy. Gdy na miejsce przyjechała policja, przekonali mundurowych, że mają prawo do włamania i kradzieży.
poniedziałek, 18 czerwiec 2012 rozbrat.org Poznań

Jedzenie Zamiast Bomb vs Ryszard G.

Spotkaliśmy się tradycyjnie w niedzielne popołudnie na skłocie Rozbrat, by w ramach akcji Jedzenie Zamiast Bomb, z zebranych dzień wcześniej warzyw ugotować obiad. Gotowanie przebiegało w miłej, rodzinnej atmosferze przy pięknej pogodzie. Z gotowym jadłem ruszyliśmy pod pomnik Marycha by tam poczęstować nim zainteresowanych przechodniów. Na miejscu czekali już na nas zaprzyjaźnieni muzycy, którzy za pomocą bębna, gitary i śpiewu zaczęli zebranym umilać konsumpcję. Nagle sielanka została przerwana pojawieniem się pana Ryszarda G. zwanego inaczej "prezydentem miasta Hał-Hał". Szczekające miasto jest w czołówce najbardziej zadłużonych miast w Polsce więc postanowiliśmy zaprosić miłościwie nam panującego Ryszarda na obiad. Rysiu pogardził kaszą z gulaszem warzywnym. Mości prezydent w odpowiedzi na pytania stwierdził, że to nie on a jacyś "oni" zadłużyli miasto; zdawał się być też szczęśliwy z powodu ubóstwa mieszkańców Poznania.
niedziela, 17 czerwiec 2012 Stanisław Krastowicz Polityka

Polacy, nic się nie stało? Euroklęska w mediach

Porażka z Czechami i zakończenie rywalizacji polskiej reprezentacji na dnie tabeli przyniosło bolesne otrzeźwienie. Także medialne. Może jeszcze dałoby się znieść ten ciężar, jakim jest Euro, gdyby móc emocjonować się występami Polaków i napawać poczuciem narodowej dumy. Można by od biedy przełknąć strefy kibica wybudowane za grube miliony, piwo po 15 złotych za kufel, wszechobecność policji przypominająca stan wyjątkowy, hałas do późna, tony śmieci i ględzenie na okrągło o piłce nożnej. Klęska dobitnie uświadomiła nam jednak, jak bardzo byliśmy naiwni. Jak żałośnie wyglądamy w tych przedziwnych narodowych strojach, jakbyśmy się urwali z festynu dla przedszkolaków. Umalowani, rozkrzyczani  i upojeni nadzieją, że dzięki Euro znowu będziemy husarskim imperium. Wreszcie rozpłakani. Bo polskie marzenia okazały się marketingowym trikiem na usługach Kompanii Piwowarskiej.
piątek, 15 czerwiec 2012 rozbrat.org Poznań

Śruba wprowadza terror, władze nie reagują

Dziś rano, 15 czerwca, Piotr Śruba i jego pracownicy kolejny dzień dewastują kamienicę przy ul. Stolarskiej 2, utrudniając mieszkańcom poruszanie się po kamienicy.Na schodach jest rozłożona wykładzina. Wczoraj jedna z kobiet złamała palce,  próbując wyjść ze swojego mieszkania. Utrudnili dojście do jednego z lokali, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia lokatorki. Pracownicy Fabryki Mieszkań i Ziemi przymocowali u szczytu schodów płyty OSB, zostawiając zaledwie czterdziestocentymetrowe przejście do lokalu państwa Chojnackich. Pani Katarzyna jest osobą poważnie chorą. W ostatnim miesiącu pogotowie przyjeżdżało do niej kilkanaście razy. Piotr Śruba celowo zablokował jej dojście do mieszkania. Po interwencji medialnej, mającej miejsce dwa dni temu, i nagłośnieniu sprawy zakomunikował lokatorce: „Jutro do mieszkania nie wejdziesz". W konieczności interwencji ratownicy pogotowia nie są teraz w stanie udzielić pomocy pani Chojnackiej, ponieważ niemożliwością jest wyniesienie jej na noszach z domu.
Do Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów zgłosili się po pomoc mieszkańcy dwóch poznańskich kamienic – przy ul. Małeckiego 20 oraz Stolarskiej 2. Jest to kolejna sytuacja, podobna do tej, z jaką mieliśmy do czynienia na ulicy Piaskowej. Mafia podnajęta przez Neo Bank, lub osoby z nim związane, stosuje metody wojny psychologicznej i zastrasza lokatorów. Celem tych działań jest oczywiście próba pozbycia się ich.
środa, 13 czerwiec 2012 Piotr Nowak Polityka

EURO 2012 nie istnieje

EURO 2012 nie istnieje. Jest tylko wyalienowanym obrazem, migawką, która pojawiła się przy zagłuszających myślenie fanfarach patriotycznego uniesienia. 99,9 proc Polaków nie doświadczy piłkarskiego widowiska na żadnym z wybudowanych za kilka miliardów złotych stadionów. Pozostaje tylko oddzielony spektakl, który adoruje sam siebie. Ćwiczenia snajperów w telewizji jako gwarant bezpieczeństwa i kanonada kapitalistycznej akumulacji, która transferuje pieniądze z kieszeni obywateli do sejfów wielkich korporacji.
środa, 13 czerwiec 2012 Jarosław Urbański Alternatywy

Partycypacja pracownicza

Czym jest partycypacja pracownicza? Wcale nie łatwo na to pytanie odpowiedzieć, zwłaszcza kiedy partycypację łączymy z perspektywą emancypacyjną, to znaczy, kiedy jesteśmy skłonni twierdzić, iż wiąże się ona z poszerzeniem swobód i upodmiotowieniem pracowników. Już na początku pojawia się podstawowy problem. Czy zmiana ma dotyczyć jedynie przedsiębiorstwa i istniejących w jego obrębie stosunków pracy, czy też całokształtu życia społecznego? Jeżeli za protagonistów pracowniczej partycypacji uznamy Roberta Owena i Charlsa Fouriera, to dostrzegamy u nich ambicję uporządkowania całej ludzkiej egzystencji podług pewnych wymogów rodzącego się społeczeństwa przemysłowego. Tendencja ta zawsze posiadała swoje konserwatywno-paternalistyczne aplikacje, których zadaniem było stopniowe wykształcenie „spokojnego, inteligentnego, wartościowego robotnika przemysłowego”.(1) Dlatego partycypacja pojawia się nam w odniesieniu do dwóch celów: oswobodzenia pracownika spod reżimu pracy, albo podniesienia wydajności pracy, utrzymania spokoju i zwiększenia zyskowności przedsiębiorstw.

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań