Wszystkie artykuły
niedziela, 13 maj 2012 Jarosław Urbański Kontrola społeczeństwa

Stracić zdrowie w kontenerze socjalnym

Jak donosił z początkiem roku Dziennik Polski  w Graboszycach i Frydrychowicach pięć rodzin mieszka w kontenerach socjalnych. Woda cieknie po ścianach, a dzieci chorują z powodu grzyba, który pojawił się w pomieszczeniu. Cierpią na duszności, kaszel i mają niepokojące plamy na ciele. Lekarze mieli stwierdzić, iż to efekt wilgoci. Urzędnicy municypalni utrzymują, że nie ma problemu , bo w podobnych lokalach, według nich, mieszka wiele rodzin w całym kraju i jest dobrze. To oczywiście nieprawda, bo tego typu przypadki zachorowań pojawiają się w niejednym kontenerowym osiedlu i towarzyszą tym, którzy musza żyć w zatłoczeniu.
piątek, 11 maj 2012 rozbrat.org Kraj

Toruń zaprasza na demonstrację

26 maja w Toruniu organizowana jest przez lokalne środowisko anarchistyczne demonstracja pod hasłem: "Dość antyspołecznej polityki rządu!". Tak, jak poznański protest 10 czerwca, będzie ona ostrym wyrazem krytyki wobec poczynań gabinetu Tuska. Zmniejszające się nieustannie bezpieczeństwo socjalne, cięcia w dziedzinie opieki, czy edukacji, szalejące ceny czy wzrastająca inwigilacja obywateli wymagają od nas nasilania oporu i wypracowywania realnych alternatyw. Dlatego poznańskie środowisko czynnie wesprze demonstrację w Toruniu. Zwracamy się do wszystkich sympatyków Rozbratu o solidarność z organizatorami toruńskiej demonstracji i przybycie. Spotykamy się o godzinie 13.00 na Rynku Staromiejskim.
piątek, 11 maj 2012 rozbrat.org Poznań

Masowe pozwy pracownic złobków

10 maja w sądzie pracy w Poznaniu odbył się pierwszy proces przeciwko Zespołowi Żłobków nr 1. Łącznie 16 pracownic żłobów – członkiń OZZ Inicjatywa Pracownicza – domaga się zwrotu zaległych wynagrodzeń. Proces siedmiu z nich rozpoczął się dzisiaj w sądzie. Jeśli wygrają, zaniedbania dyrektor zespołu mogą kosztować miasto nawet 150 tys. zł i może to wywołać lawinę innych pozwów ze strony innych osób, które na razie wstrzymują się w obawie o utratę pracy. Rozprawy kolejnych pracownic odbędą się 14 maja. Jak się dowiadujemy kolejne osoby zamierzają skarżyć pracodawę.
wtorek, 15 maj 2012 Rhymes of Resistance Muzyka

Breakdance na Rozbracie

28 kwietnia na poznańskim skłocie Rozbrat odbył się Dancers Jam, który ściągnął zajawkowiczów z całego miasta. Była to świetna okazja by potańczyć, czy po prostu poobserwować kilkanaście osób dzielących się swoimi umiejętnościami z publicznością. Wielu z uczestników wyraziło chęci dalszej współpracy, co mamy nadzieję zaowocuje kolejnymi imprezami!
Los przeciętnego studenta i mizerna kondycja samego ruchu studenckiego w ponad dwadzieścia lat po transformacji nie doczekały się niemal żadnych rzetelnych opracowań. Kwestie takie, jak „uniwersytet zaangażowany” czy „demokracja na uczelniach” po dziś dzień stanowią niemal temat tabu w kręgach akademickich. Równie kiepsko prezentuje się większość organizacji zrzeszających studentów, które zajmują się głównie organizacją wyjazdów i imprez. Co gorsza, sytuacja ta stanowi tylko odbicie kiepskiego stanu całego społeczeństwa.
7 maja w Teatrze Ósmego Dnia w Poznaniu odbyła się dyskusja podejmująca problem politycznych skutków organizacji Euro 2012. Rozpoczął ją Gabriel Khun, autor książki „Soccer vs. the State” (Piłka nożna przeciwko państwu) stwierdzając, iż apolityczność imprez podobnych do Euro 2012 w obecnych realiach jest niemożliwa. Wielkie imprezy piłkarskie tradycyjnie są wykorzystywane przez władze organizujących je krajów. W przeszłości czyniły tak faszystowskie Włochy czy argentyński reżim, więc nie można się spodziewać, iż polska klasa polityczna nie wykorzysta takiej okazji do umocnienia swojej pozycji.
Utrzymany w antypańszczyźnianym tonie tekst Przemysława Wielgosza nt. Jakuba Szeli jest – jak każdy artykuł historyczny, pisany z lewicowej perspektywy – niewątpliwie potrzebny w zdominowanej przez prawicowy dyskurs o przeszłości Polsce (czytaj: TUTAJ). Jednakże lektura rzeczonego tekstu, po skonfrontowaniu jego tez ze źródłami i relacjami z epoki, odsłania liczne mielizny, na których osiadł autor. Pomimo bowiem dobrych intencji odkłamania kolejnego wydarzenia, nie udało mu się uniknąć szeregu uproszczeń.
Dzisiejszy poznański dodatek Gazety Wyborczej pisze o cenzurze politycznej na UAM: „Anarchiści z Inicjatywy Pracowniczej zarzucają UAM cenzurę. Bo dziekan wydziału nauk społecznych, prof. Zbigniew Drozdowicz, nie pozwolił aktywistom wieszać plakatów przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego. Mogę powiesić plakat z informacją o proteście przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego? - pytam w portierni Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.
Protesty społeczne odbywające się w Polsce po roku 1989 były najczęściej bardzo umiarkowane jeśli chodzi o ich formę. Ograniczały się zwykle do pokojowych pikiet czy demonstracji, zgodnie z polityką największych central związkowych nie sprzyjającą radykalizacji działań. Pomimo to od początku transformacji nie brakuje przykładu protestów, które wyszły poza te ramy, często wiążąc się z użyciem przez demonstrujących przemocy. W niektórych przypadkach były to wydarzenia istotne dla kształtowania się różnych ruchów społecznych czy zmian świadomości ludzi pracy.
Ukraina w ramach przygotowań do Euro 2012 dokonała bezkarną rzeź tysięcy bezdomnych psów i kotów. Choć państwowe media ogłosiły, za sprawą protestów stowarzyszeń broniących zwierząt, zatrzymanie ich mordowania - proceder trwa nadal. Jedynie w Kijowie w roku 2011 zastrzelono i zatruto 20.000 zwierząt, w wielu przypadkach ich resztki zostały sprzedane w formie czapek lub jedzenia dla innych zwierząt. W Doniecku istniało nawet przewoźne krematorium, przeznaczone do spalania rano zwierząt zamordowanych w nocy.  Według zeznań naocznych świadków, niektóre z nich w trakcie kremowania były jeszcze żywe. Martwe psy i koty były też masowo grzebane.

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań