Wszystkie artykuły
środa, 06 kwiecień 2011 rozbrat.org Poznań

Kontenerowy spór trwa. Relacja z debaty

Dziś w Gazecie Wyborczej odbyła się kolejna debata w sprawie budowy w Poznaniu kontenerów socjalnych. W panelu udział wzięli: prof. Tomasz Polak, wiceprezydent miasta Jerzy Stępień, dyrektor ZKZL Jarosław Pucek, szef Fundacji Barka Tomasz Sadowski i radny oraz jednocześnie przewodniczący Komisji Mieszkaniowej Tomasz Lewandowski. Na Sali zgromadziła się bardzo liczna publiczność, widać było, że temat wzbudza duże zainteresowanie. Panel prowadził redaktor Michał Danielewski.
Praca doświadczana jest różnie w zależności od tego, po której jest się stronie. Dla szefów jest sposobem zdobycia pieniędzy w celu zdobycia jeszcze większych pieniędzy. Dla nas to przykry sposób na przetrwanie. Im mniej nam płacą, tym mniej wytwarzamy... Nasze interesy są sprzeczne. W pracy i ogólnie w społeczeństwie opartym na pracy występuje ciągła walka między pracownikami a kierownictwem. Im więcej musimy płacić za czynsz i transport publiczny, tym więcej musimy pracować...
niedziela, 03 kwiecień 2011 rozbrat.org Poznań

Rozbrat dla Jeżyc

„Rozbrat dla Jeżyc” – taki tytuł nosi gazetka, która pojawiła się w skrzynkach pocztowych mieszkańców poznańskich Jeżyc. Przedstawione zostały w niej wyniki niezależnych badań przeprowadzonych przez grupę socjologów związanych z Rozbratem i Federacją Anarchistyczną.  Badania nie były zlecone przez żadną instytucję, ani ośrodek władzy (jak ministerstwo, urząd miasta czy wyższa uczelnia). Przeprowadzone były w pełni ze środków społecznych, a jego jedynym celem jest przekazanie wyników mieszkańcom badanej dzielnicy w przekonaniu, że pozwoli to na lepszą ich samoidentyfikację i samodzielne dookreślenie własnych interesów. Poza wnioskami z badań w gazetce zawarto porady jak chronić się przed eksmisją z zajmowanego lokalu oraz bezprawnymi próbami windykacji długów. Kolportaż kilku tysięcy egzemplarzy „Rozbrat dla Jeżyc” będzie kontynuowane jeszcze w tym tygodniu.
środa, 30 marzec 2011 Jakub Łukaszewski (GW) Znalezione w sieci

GW: Jak się żyje mieszkańcom Jeżyc?

Jeżyckie mieszkania są przeludnione. Czynsze rosną, wiele osób ma problem z ich płaceniem. Dlatego mają poczucie, że grozi im eksmisja. Wynika to z badań przeprowadzonych przez młodych socjologów.- Chodziło nam o weryfikację obiegowej opinii, że Poznań jest sytym i zadowolonym z siebie miastem - Jarosław Urbański, socjolog i działacz Federacji Anarchistycznej, tłumaczy, co było powodem badań przeprowadzonych na poznańskich Jeżycach.
Jak podało dziś Radio Merkury Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych wstrzymał ustawienie kontenerów socjalnych w Poznaniu. Decyzję podjęliśmy zgodnie z życzeniem radnych z komisji polityki mieszkaniowej - mówi Jarosław Pucek dyrektor ZKZL w Poznaniu. Jak dodaje, urzędnicy czekają na poważną debatę o kontenerach na sesji Rady Miasta.Oznacza to, że kontenery mogłyby najwcześniej pojawić się w Poznaniu jesienią tego roku. Urzędnicy nie wykluczają jednak ostatecznego wycofania się z tego pomysłu. Miasto kupiło 25 kontenerów. Przy Średzkiej miało stanąć 10 z nich, 2 już przekazano powodzianom z Goliny.
poniedziałek, 28 marzec 2011 rozbrat.org Publikacje

12 numer Przeglądu Anarchistycznego

„Ziemia jest płaska, świnie potrafią latać, elektrownie atomowe są bezpieczne” – to jedno z prześmiewczych haseł, które krążyły po Polsce i Europie, powtarzane przez uczestników ruchu przeciwko energetyce jądrowej. Nabrało ono szczególnej grozy po katastrofie reaktora w Czarnobylu, ale awarie systemów jądrowych zdarzały się wszędzie, także w Stanach Zjednoczonych czy Szwecji, choć oczywiście nie na taką skalę. Argumenty ekologiczne były zatem w tym sporze najważniejsze, choć w obliczu trwającego wówczas wyścigu zbrojeń między Moskwą a Waszyngtonem podnoszono także tezę o niebezpieczeństwie zastosowania energetyki jądrowej do celów militarnych. Z jednej strony widmo Czarnobyla, z drugiej Hiroszimy. „Atomowy grzyb” wydawał się kłaść cieniem na przyszłości mieszkańców globu. Filmy takie jak „The Day After” z 1983 r. („Nazajutrz”), mówiące o nuklearnej katastrofie, nie dawały spać spokojnie. Przez lata 70. i 80. była to jedna z najważniejszych osi mobilizacji społecznej.
czwartek, 24 marzec 2011 Kolektyw Rozbrat Rozbrat zostaje!

Komunikat Kolektywu Rozbrat

18 marca środowisko związane z Rozbratem, a w jego imieniu jedno ze Stowarzyszeń, wystąpiło do miasta (Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych) o udostępnienie przez nie lokalu znajdującego się w dyspozycji samorządu i bezpośrednio sąsiadującego z Rozbratem. Lokal ten od dłuższego czasu pozostaje nie wynajęty i niszczeje. Pozwoliłby on na rozszerzenie naszej działalności kulturalnej i społecznej skierowanej do mieszkańców miasta. Dodatkowo dawałby szanse przetrwania istniejącego od ponad 16 lat, a dziś zagrożonego, centrum kulturalno-społecznego na ul. Pułaskiego. Zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami przedstawicieli samorządu, liczymy na pozytywne rozstrzygnięcie naszego wniosku, co wiąże się tylko i wyłącznie z dobrą wolą władz miasta.
środa, 23 marzec 2011 Aleksandra Tersa Poznań

Festiwal Sztuki „Zrób to sam”

Dnia 19.03.2011 na skłocie Rozbrat odbył się jednodniowy „Festiwal Sztuki D.I.Y” Organizatorzy – Galeria @ oraz Rozbratowa Pracownia Sitodruku przygotowały dla uczestników wydarzenia obszerny program.Po godzinie 16.00 w Pracowni rozpoczęły się warsztaty sitodruku na papierze i tkaninie. Warsztat prowadzony był przez Kolektyw Sitodrukowy z Rozbratu oraz z Scherer 8, Berlin. Pracownia pękała w szwach! Podczas warsztatów ogłoszony został także wynik konkursu graficznego na projekt plakatu społecznie/politycznie zaangażowanego wraz z wręczeniem nagrody – Krzysiek gratulujemy!
poniedziałek, 21 marzec 2011 Krytyczna Interwencja Badawcza Warunki życia na Jeżycach

8. Podsumowanie - warunki życia na Jeżycach

W badaniach odkryto szereg problemów, które z pewnością dotyczą mieszkańców także innych poznańskich dzielnic.  Jakość życia na trzydziestotysięcznych Jeżycach dalece odbiega od idealizującego życie w Poznaniu przekazu – „sytego i zadowolonego z siebie miasta”. W przypadku wielu rodzin mamy do czynienia ze zjawiskiem przeludnienia i trudnymi generalnie warunkami lokalowymi. Wzrastające czynsze i opłaty eksploatacyjne powodują, że w powszechnym przekonaniu badanych, mieszkańcy Jeżyc mają problemy z ich opłaceniem i wielu z nich jest zagrożona utratą zajmowanego lokum, w tym eksmisją. Zdecydowana  większość badanych mieszkańców Jeżyc wynajmuje mieszkania - nie jest ich właścicielami. Ponieważ ponad 70% substancji mieszkaniowej wg badań jest w rękach prywatnych, wynika z tego, iż duża część właścicieli nieruchomości nie mieszka na Jeżycach.
Zarówno „średnio zamożni” jak „raczej biedni” legitymują się podobną długością zamieszkiwania na Jeżycach (ok. 20 lat). Mogłoby to sugerować, że brak jest dowodów, aby dotychczasowi, gorzej sytuowani mieszkańcy, byli zdecydowanie wypierani przez mieszkańców nowych, o wyższych dochodach. Proces „wyprowadzania się” mieszkańców dzielnicy jest przez obie grupy badanych dostrzegalny, choć wyniki nie są jednoznaczne. Na pytanie czy w ciągu ostatnich 5 lat wiele rodzin wyprowadziło się z Jeżyc, 44,6% badanych odpowiedziała, że „bardzo wiele” lub „wiele”, a 30,7% że „niewiele” lub „bardzo niewiele”; 24,7% badanych nie miało zdania („trudno powiedzieć”). Dodajmy, że kobiety zdecydowanie częściej (50,5%) niż mężczyźni (36,5%) potwierdzały masowość przeprowadzek.  Ci którzy twierdzą, że przeprowadzki mają charakter masowy, przyczyn ich upatrują – podkreślmy -przede wszystkim w wysokich czynszach i eksmisjach („przynajmniej w 30% przeprowadzki są ze względu na czynsze”). Jeden z respondentów stwierdził wprost, że biedniejsi mieszkańcy się wyprowadzają, a bogatsi wprowadzają, choć proces napływu ludzi majętnych nie wydaje się, jak pisaliśmy, dobrze widoczny. Tabela 27. Odpowiedzi na pytanie: Czy wiele rodzin (mieszkańców) wyprowadziło się z Jeżyc w ostatnich 5 latach? Uwzględnione tylko odpowiedzi ogółu badanych mieszkających na Jeżycach 5 i więcej lat   Czy wiele osób się wyprowadziło Wartość bardzo wiele 17,3% raczej wiele 27,3% raczej niewiele 14,0% bardzo niewiele 16,7% trudno powiedzieć 24,7% Zdecydowanie rzadziej, jak wysoki czynsz i eksmisje, wskazuje się, że przyczyną wyprowadzek są złe warunki panujące w dzielnicy, brak bezpieczeństwa, zła sława Jeżyc. Motywem w takim przypadku byłaby dobrowolna chęć zmiany miejsca zamieszkania, czy nawet podniesienia standardu (wskazania, że ludzie zamieniają mieszkania na nowe, lepsze, wyprowadzając się np. za miasto). Wreszcie wskazywano na rotację wśród osób wynajmujących mieszkania w dzielnicy czy wreszcie na proces napływu studentów. Można ewentualnie w tym przypadku dostrzec pewne „pionierskie” stadium gentryfikacji, polegające na tym, iż osoby z wyższym wykształceniem zajmują mieszkania krócej (średnio 15,7 lat), niż osoby z wykształceniem średnim i podstawowym (20,8 lat), co może z kolei świadczyć, iż w większym stopniu są oni elementem napływowym. Proces gentryfikacji zaczynałby się, być może, od zasiedlania dzielnicy na czas studiów i pozostawania w niej po ich zakończeniu. Trudno  ostatecznie na podstawie naszych badań rozstrzygnąć to, czy „wyprowadzki” przybierają bardziej charakter „naturalnej” rotacji czy też łączą się z trwałymi zmianami w składzie klasowym mieszkańców tej dzielnicy. Czy mają one charakter dobrowolny i łączą się z chęcią zmiany otocznia, a nawet z awansem ekonomicznym dotychczasowych mieszkańców, czy odbywają się pod przymusem ekonomicznym i spychają dotychczasowych mieszkańców na peryferia poznańskiej aglomeracji? Wiele wskazuje na to, że parcie ekonomiczne i zmiany w strukturze własnościowej substancji mieszkalnej na Jeżycach, ma tu dominujące znaczenie i wymusza zmiany, którymi ofiarami padają przede wszystkim warstwy najuboższych mieszkańców dzielnicy.

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań