Wszystkie artykuły
2 lutego 2011 policja będzie próbowała eksmitować skłot Liebig 14 w Berlinie Fredrikshain – dla nas to poważny problem. Wisząca nad Liebig 14 eksmisja jest atakiem na nas wszystkich i dlatego nie pozostawimy tego bez odzewu. Nasz gniew obróci się w potężną demonstrację 29.01.2011.
czwartek, 27 styczeń 2011 Piotr Bernatowicz, Mikołaj Iwański, Rafał Jakubowicz Sprawy lokalne

Sztab Antykryzysowy nową agendą Miasta

Problemy, które od lat trawią poznańską kulturę znalazły w Sztabie Antykryzysowym Na Rzecz Poznańskiej Kultury smutną kulminację. Pod koniec 2010 roku mogliśmy mieć jeszcze złudzenia, że Sztab przeprowadzi krytykę polityki władz miasta i będzie oddolnym głosem postulującym konkretne zmiany systemowe, prowadzące do koniecznych reform. Dlatego, w odpowiedzi na zaproszenie, postanowiliśmy przyłączyć się do tej inicjatywy. Jednak wraz z upublicznieniem przez „Gazetę Wyborczą” (6.01.2011) informacji o podjęciu starań inicjatorów Sztabu o dotację miejską  nadzieje te zostały ostatecznie rozwiane, co skłoniło nas do powzięcia decyzji o opuszczeniu jego szeregów (o czym pisaliśmy w tekście „Münchhausen's Know How”). 
Dziewięć osób, uczestników demonstracji przeciwko budowie tarczy antyrakietowej w Słupsku w marcu 2008 roku, zostało uznanych przez Sąd Rejonowy w Słupsku za winnych oskarżeń, jakie postawiła im prokuratura, jednak sprawę umorzono. Mieli się oni dopuścić znieważenia funkcjonariuszy policji, gdy ta w nocy po proteście wdarła się do mieszkania jednego z manifestantów, wpuściła gaz łzawiący, spałowała część śpiących tam osób i wywiozła 25 osób na pobliską komendę /zobacz raport ACK/
Galeria @ jest miejscem, w którym mogą realizować się różne projekty. Galeria nabiera charakteru będącego wypadkową cech osób ją tworzących. Grupa zaangażowana w to miejsce jest otwarta na nowe pomysły i osoby, dlatego propozycje współpracy są mile widziane. Galeria ma na celu promocję kultury niezależnej, bezkompromisowej, wolnej od rasizmu, nacjonalizmu, seksizmu, homofobii i gatunkowizmu. Działalność Galerii @ opiera się na zasadach wywodzących się z hasła DIY (Zrób to sam). Działamy bez sponsorów, dotacji i kontroli instytucji. Chcemy tworzyć to miejsce dla siebie, jak i umożliwić innym realizację własnych projektów. W świecie, który ulega ciągłej komercjalizacji, gdzie wszelkie wartości i działalności są przeliczane na pieniądze chcemy mieć przestrzeń dla siebie. Miejsce, które jest z dala od władzy kapitału i układów. Galerię, w której o wystawach nie decydują kuratorzy ani autorytety, tylko grupa ludzi, która je tworzy. Przestrzeń, w której będą miały szansę zaistnieć ważne dla nas idee i interesująca sztuka. Zapraszamy do współpracy wszelkiej maści artystki i artystów, aktywistki i aktywistów!! "Możemy w pełni zaangażować się w sztukę, tylko bowiem traktując ją poważnie jesteśmy w stanie zobaczyć dokąd nas ona prowadzi i czego nas uczy"*. Galeria @ jest miejscem, w którym mogą realizować się różne projekty. Galeria nabiera charakteru będącego wypadkową cech osób ją tworzących. Grupa zaangażowana w to miejsce jest otwarta na nowe pomysły i osoby, dlatego propozycje współpracy są mile widziane. Galeria ma na celu promocję kultury niezależnej, bezkompromisowej, wolnej od rasizmu, nacjonalizmu, seksizmu, homofobii i gatunkowizmu. Działalność Galerii @ opiera się na zasadach wywodzących się z hasła DIY – Do It Youself (Zrób to sam). Działamy bez sponsorów, dotacji i kontroli instytucji. Chcemy tworzyć to miejsce dla siebie, jak i umożliwić innym realizację własnych projektów. W świecie, który ulega ciągłej komercjalizacji, gdzie wszelkie wartości i działalności są przeliczane na pieniądze chcemy mieć przestrzeń dla siebie. Miejsce, które jest z dala od władzy kapitału i układów. Galerię, w której o wystawach nie decydują kuratorzy ani autorytety, tylko grupa ludzi, która je tworzy. Przestrzeń, w której będą miały szansę zaistnieć ważne dla nas idee i interesująca sztuka. Zapraszamy do współpracy wszelkiej maści artystki i artystów, aktywistki i aktywistów!! kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. *Paweł Mościcki
niedziela, 23 styczeń 2011 rozbrat.org Poznań

Izraelski apartheid – spotkanie na Rozbracie

W niedzielny wieczór 23 stycznia, na Rozbracie odbyło się spotkanie z brytyjskim dziennikarzem, zajmującym się tematyką izraelsko-palestyńską, którego książkę „Apartheid izraelski. Przewodnik dla początkujących” opublikowało w zeszłym roku wydawnictwo „Książka i Prasa”.  W spotkaniu wzięło udział ok. 40 osób, przygotowane pomieszczenie Klubu Anarchistycznego, pękało więc w szwach.Główną tezą, wokół której White koncentrował swoje wystąpienie był fakt prowadzenia przez państwo Izrael planowej polityki apartheidu, zarówno na terytorium państwa jak i terenach okupowanych.
Jak donoszą poznańskie media ("Głos Wielkopolski", portal informacyjny RMF24), w stolicy Wielkopolski po raz kolejny może dojść do odstrzału dzików. Tym razem sprawa dotyczy dzielnicy Naramowice, gdzie ostatnio widywano watahy dzików. W żadnym artykule nie ma jednak mowy o realnym zagrożeniu dla mieszkańców ze strony dzików. Pojawia się jedynie wzmianka o rzekomym zaatakowaniu człowieka na stacji benzynowej, co nie zostało poparte żadnymi dowodami i brzmi bardziej jak bezpodstawna pogłoska niż rzeczywista sytuacja. Z przytoczonych wypowiedzi mieszkańców można raczej wywnioskować, że dziki w niczym im nie przeszkadzają.
W środę, 19 stycznia na Rozbracie odbyła się dyskusja poruszająca tematykę migracji oraz nowych wyzwań, jakie przed ruchem wolnościowym stawia zwiększająca się liczba migrantów zarobkowych w Polsce. Punktem wyjścia do spotkania były refleksje kolektywu antygranicznego Radykalna Akcja Solidarna [RAS] z Warszawy, oraz teksty zamieszczone w ostatnim numerze Przeglądu Anarchistycznego (Obalić mit nielegalności. Wywiad z De Fabel Van De Illegaal; Łukasz Wójcicki Terror europejskiej polityki migracyjnej).
piątek, 21 styczeń 2011 Lukasz Wójcicki Kontrola społeczeństwa

Terror europejskiej polityki migracyjnej

Generał Robert Strondl, przewodniczący Europejskiej Agencji Frontex od kwietnia 2008 roku, tak pisał w przedmowie raportu z działań Frontexu za rok, w którym przejął kierownictwo agencji: „Chciałbym podkreślić wspaniałą pracę grupy roboczej zarządu w zakresie powrotów (podkreślenie moje) i komitetu sterującego przy ocenie wynikającej z art. 33, oraz chciałbym serdecznie podziękować wszystkim zaangażowanym za ich udział”. Artykuł trzydziesty trzeci odnosi się do Konwencji Genewskiej z 1951(1) roku i mówi o zakazie wydalania („non-refoulment”) uchodźcy do kraju pochodzenia, jeśli istnieje groźba represji ze względów społecznych lub politycznych. Podobny zapis znajdziemy w innych dokumentach, między innymi w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka(2), w  Statucie Urzędu Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców(3) czy w Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych(4). Owe zgrabnie ujęte przez Strondla „powroty” to nic innego jak przymusowe deportacje, sprzeczne z Konwencją Genewską, której najwidoczniej egzekutorzy z Frontexu i powiązane z nim służby bezpieczeństwa nie uznają. Również na stronie internetowej Frontexu(5) znajdziemy passus, gdzie przymusowe wydalenie  zastąpione jest zręcznym eufemizmem „powrotu”.
W odpowiedzi na apel rosyjskich środowisk anarchistycznych i antyfaszystowskich, pod Konsulatem Federacji Rosyjskiej w Poznaniu, odbyła się pikieta solidarnościowa w drugą rocznicę śmierci adwokata Stanisława Markielowa i dziennikarki Anastazji Baburowoj (oboje byli związani z ruchem anarchistycznym). Pikietę zorganizowała lokalna sekcja Federacji Anarchistycznej i Komisja Międzyzakładowa Inicjatywy Pracowniczej, trzymano transparenty w języku polskim (Solidarność to zbrodnia, której popełniania nigdy się nie wyrzekniemy) i rosyjskim (Pamiętać znaczy walczyć). Konsulat obstawiony był przez kilkudziesięciu funkcjonariuszy policji. Demonstranci próbowali złożyć w konsulacie list do władz rosyjskich, jednak odmówiono ich wpuszczenia, mimo że konsulat był otwarty. List pozostawiono w skrzynce przy bramie.  
wtorek, 18 styczeń 2011 Piotr Bernatowicz, Mikołaj Iwański, Rafał Jakubowicz (nieobecny na spotkaniu) Sprawy lokalne

Münchhausen's Know How

Na wtorkowym spotkaniu Sztabu Antykryzysowego Na Rzecz Poznańskiej Kultury (11.01.2011) dowiedzieliśmy się o staraniach grupy inicjatywnej o dotację ze strony miasta na organizację kongresu kultury. Dzięki publikacji w „Gazecie Wyborczej” starania te nie były dla nas tajemnicą. Niemniej sygnatariusze nie zostali o nich wcześniej poinformowani. „Produkcją” kongresu, jak określili to zadanie inicjatorzy, ma się zająć Estrada Poznańska. Adam Ziajski poprosił o mandat do dalszych negocjacji, za stosowną formę jego wyrażenia uznając aklamację. W programie spotkania dyskusja ani głosowanie nie zostały uwzględnione.