Wszystkie artykuły
wtorek, 01 luty 2011 Jarosław Urbański Walka klas

Afryka płonie - PKB rośnie

Na kanwie ostatnich wydarzeń w Egipcie warto się pokusić o kilka słów komentarza do dzisiejszej sytuacji społeczno-politycznej na świecie. Widać bowiem wyraźnie, że pomimo zaklęć elit rządzących, skutki globalnego załamania gospodarczego są rozleglejsze niż nas próbowano do tej pory przekonywać. Nie ulega wątpliwości, że okres od jesieni 2008 będzie postrzegany, jako przypływ fali niepokojów społeczno-politycznych na całym świecie.
26 stycznia odbyło się spotkanie na temat obecnej sytuacji na Białorusi z zaprzyjaźnionym z Rozbratem działaczem anarchistycznym z Grodna. Pierwsza cześć spotkania poświęcona była przebiegowi wyborów prezydenckich, które odbyły się 19 grudnia 2010 r. oraz konsekwencjom następujących po nim protestów. W drugiej części gość odpowiadał na liczne pytania na temat codziennego życia na Białorusi oraz szans stawiania oporu wobec reżimu Łukaszenki. Niestety trudno było wyjść ze spotkania z przekonaniem, że na Białorusi możliwe są wkrótce zmiany.
sobota, 29 styczeń 2011 rozbrat.org Świat

Berlin: Demonstracja w obronie Liebig 14

Liebig 14 to jeden z najdłużej działających niezależnych projektów mieszkaniowych, od ponad 20 lat będący zarówno przestrzenią dla kolektywnego życia jak i społecznej i politycznej organizacji. Po czteroletnim procesie prawnym właściciele w końcu dostali legalne pozwolenie na przeprowadzenie eksmisji domu. Liebig 14 został zajęty krótko po upadku muru, w opuszczonej dzielnicy Berlina Wschodniego. Próba jego eksmisji jest oznaką galopującego procesu gentryfikacji, który gwałtownie wypiera uboższych mieszkańców z centrum i rozdziera podstawową infrastrukturę miejską.
„Gazeta Wyborcza” (GW) jest jednym z mediów, które najbardziej emocjonalnie reaguje na wszelakie próby podważenia „osiągnięć” transformacji systemowej. Możemy być pewni, że gdy któryś z polityków lub inny przedstawiciel elit (poglądy osób z poza tego kręgu są po prostu przemilczane) wyrazi niepochlebną opinię o systemowych uwarunkowaniach panującego ustroju, następnego dnia, któryś z redakcyjnych komentatorów wyszydzi go lub zruga, w zależności od rangi wypowiedzi, na pierwszej lub drugiej stronie papierowego wydania dziennika.  Możemy być również pewni, że gdy jakaś mniej lub bardziej poważna instytucja czy firma przeprowadzi mniej lub bardziej poważne badania, z których będzie wynikać, że żyje się nam coraz lepiej dziennikarze „Gazety Wyborczej” starannie się nad tym badaniem pochylą obwieszczając nam hurraoptymistyczne wieści.
2 lutego 2011 policja będzie próbowała eksmitować skłot Liebig 14 w Berlinie Fredrikshain – dla nas to poważny problem. Wisząca nad Liebig 14 eksmisja jest atakiem na nas wszystkich i dlatego nie pozostawimy tego bez odzewu. Nasz gniew obróci się w potężną demonstrację 29.01.2011.
czwartek, 27 styczeń 2011 Piotr Bernatowicz, Mikołaj Iwański, Rafał Jakubowicz Sprawy lokalne

Sztab Antykryzysowy nową agendą Miasta

Problemy, które od lat trawią poznańską kulturę znalazły w Sztabie Antykryzysowym Na Rzecz Poznańskiej Kultury smutną kulminację. Pod koniec 2010 roku mogliśmy mieć jeszcze złudzenia, że Sztab przeprowadzi krytykę polityki władz miasta i będzie oddolnym głosem postulującym konkretne zmiany systemowe, prowadzące do koniecznych reform. Dlatego, w odpowiedzi na zaproszenie, postanowiliśmy przyłączyć się do tej inicjatywy. Jednak wraz z upublicznieniem przez „Gazetę Wyborczą” (6.01.2011) informacji o podjęciu starań inicjatorów Sztabu o dotację miejską  nadzieje te zostały ostatecznie rozwiane, co skłoniło nas do powzięcia decyzji o opuszczeniu jego szeregów (o czym pisaliśmy w tekście „Münchhausen's Know How”). 
Dziewięć osób, uczestników demonstracji przeciwko budowie tarczy antyrakietowej w Słupsku w marcu 2008 roku, zostało uznanych przez Sąd Rejonowy w Słupsku za winnych oskarżeń, jakie postawiła im prokuratura, jednak sprawę umorzono. Mieli się oni dopuścić znieważenia funkcjonariuszy policji, gdy ta w nocy po proteście wdarła się do mieszkania jednego z manifestantów, wpuściła gaz łzawiący, spałowała część śpiących tam osób i wywiozła 25 osób na pobliską komendę /zobacz raport ACK/
Galeria @ jest miejscem, w którym mogą realizować się różne projekty. Galeria nabiera charakteru będącego wypadkową cech osób ją tworzących. Grupa zaangażowana w to miejsce jest otwarta na nowe pomysły i osoby, dlatego propozycje współpracy są mile widziane. Galeria ma na celu promocję kultury niezależnej, bezkompromisowej, wolnej od rasizmu, nacjonalizmu, seksizmu, homofobii i gatunkowizmu. Działalność Galerii @ opiera się na zasadach wywodzących się z hasła DIY (Zrób to sam). Działamy bez sponsorów, dotacji i kontroli instytucji. Chcemy tworzyć to miejsce dla siebie, jak i umożliwić innym realizację własnych projektów. W świecie, który ulega ciągłej komercjalizacji, gdzie wszelkie wartości i działalności są przeliczane na pieniądze chcemy mieć przestrzeń dla siebie. Miejsce, które jest z dala od władzy kapitału i układów. Galerię, w której o wystawach nie decydują kuratorzy ani autorytety, tylko grupa ludzi, która je tworzy. Przestrzeń, w której będą miały szansę zaistnieć ważne dla nas idee i interesująca sztuka. Zapraszamy do współpracy wszelkiej maści artystki i artystów, aktywistki i aktywistów!! "Możemy w pełni zaangażować się w sztukę, tylko bowiem traktując ją poważnie jesteśmy w stanie zobaczyć dokąd nas ona prowadzi i czego nas uczy"*. Galeria @ jest miejscem, w którym mogą realizować się różne projekty. Galeria nabiera charakteru będącego wypadkową cech osób ją tworzących. Grupa zaangażowana w to miejsce jest otwarta na nowe pomysły i osoby, dlatego propozycje współpracy są mile widziane. Galeria ma na celu promocję kultury niezależnej, bezkompromisowej, wolnej od rasizmu, nacjonalizmu, seksizmu, homofobii i gatunkowizmu. Działalność Galerii @ opiera się na zasadach wywodzących się z hasła DIY – Do It Youself (Zrób to sam). Działamy bez sponsorów, dotacji i kontroli instytucji. Chcemy tworzyć to miejsce dla siebie, jak i umożliwić innym realizację własnych projektów. W świecie, który ulega ciągłej komercjalizacji, gdzie wszelkie wartości i działalności są przeliczane na pieniądze chcemy mieć przestrzeń dla siebie. Miejsce, które jest z dala od władzy kapitału i układów. Galerię, w której o wystawach nie decydują kuratorzy ani autorytety, tylko grupa ludzi, która je tworzy. Przestrzeń, w której będą miały szansę zaistnieć ważne dla nas idee i interesująca sztuka. Zapraszamy do współpracy wszelkiej maści artystki i artystów, aktywistki i aktywistów!! kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. *Paweł Mościcki
niedziela, 23 styczeń 2011 rozbrat.org Poznań

Izraelski apartheid – spotkanie na Rozbracie

W niedzielny wieczór 23 stycznia, na Rozbracie odbyło się spotkanie z brytyjskim dziennikarzem, zajmującym się tematyką izraelsko-palestyńską, którego książkę „Apartheid izraelski. Przewodnik dla początkujących” opublikowało w zeszłym roku wydawnictwo „Książka i Prasa”.  W spotkaniu wzięło udział ok. 40 osób, przygotowane pomieszczenie Klubu Anarchistycznego, pękało więc w szwach.Główną tezą, wokół której White koncentrował swoje wystąpienie był fakt prowadzenia przez państwo Izrael planowej polityki apartheidu, zarówno na terytorium państwa jak i terenach okupowanych.
Jak donoszą poznańskie media ("Głos Wielkopolski", portal informacyjny RMF24), w stolicy Wielkopolski po raz kolejny może dojść do odstrzału dzików. Tym razem sprawa dotyczy dzielnicy Naramowice, gdzie ostatnio widywano watahy dzików. W żadnym artykule nie ma jednak mowy o realnym zagrożeniu dla mieszkańców ze strony dzików. Pojawia się jedynie wzmianka o rzekomym zaatakowaniu człowieka na stacji benzynowej, co nie zostało poparte żadnymi dowodami i brzmi bardziej jak bezpodstawna pogłoska niż rzeczywista sytuacja. Z przytoczonych wypowiedzi mieszkańców można raczej wywnioskować, że dziki w niczym im nie przeszkadzają.