Wszystkie artykuły
wtorek, 04 styczeń 2011 rozbrat.org Poznań

Oddolnie na rzecz budżetu partycypacyjnego

Od pewnego czasu odbywają się w Poznaniu cykliczne spotkania dotyczące budżetu miasta. Cykl spotkań wyszedł ze strony środowiska organizacji pozarządowych, ale uczestniczą w nich również politycy, działacze społeczni (w tym przedstawiciele Federacji Anarchistycznej i Rozbratu).Spotkania są próbą stworzenia forum dyskusji wokół najważniejszej politycznie kwestii lokalnej - budżetu miasta. Ma być to przejście z pozycji klijentyzmu na pozycje radykalnej demokracji. Jak okazuje się po kolejnych wyborach znowu dochodzimy do miejsca gdzie politycy próbują zagnać nas do pracy, a sami chcą decydować o tym ile nam z tę pracę dadzą. Dziś, w czasie kryzysu, budzi się świadomość współuczestniczenia w tej chucpie i odwaga by powiedzieć dość.
środa, 22 grudzień 2010 Przegląd Anarchistyczny Aktywizm

Obalić mit nielegalności - De Fabel Van De Illegaal

Według oficjalnych danych w Holandii mieszka 16,5 mln osób, z czego blisko 3,5 mln to migranci pierwszego lub drugiego pokolenia. Półtora miliona migrantów pochodzi spoza Europy – z Maroka, Turcji i byłych kolonii holenderskich (Antyle, Aruba, Surinam). Od 2007 r. w Holandii znacząco wzrosła liczba przybyszy z Unii Europejskiej, zwłaszcza z Polski, Rumuni i Bułgarii (dane za Statistics Netherlands). W Rotterdamie, drugim największym mieście Holandii, 35 proc. z 600 tys. mieszkańców pochodzi spoza Europy, zaś 10 proc. przybyło tu z innych krajów europejskich. Szacuje się, że za kilkanaście lat liczba migrantów w tym mieście przewyższy liczbę ludności lokalnej.Wraz ze wzrostem odsetka migrantów od lat 90. XX w. zaostrza się antyimigracyjna polityka rządu holenderskiego. Wzrasta liczba więzień pod specjalnym nadzorem, deportacji oraz praw mających wykluczać „obcych”. Polityka państwa spotyka się jednak z oporem, zarówno ze strony samych migrantów, którzy nierzadko organizują protesty w obozach deportacyjnych, czy działaczy społecznych, m.in. z grupy De Fabel van de illegaal. Odwołuje się ona do idei oddolnej samoorganizacji i solidarności, które realizuje poprzez wspieranie migrantów – m.in. udzielając porad prawnych i ułatwiając dostęp do lekarzy podczas otwartych dyżurów w swoim biurze. Prowadzi też bibliotekę wolnościową w Leiden. Od lat nieprzerwanie organizuje protesty, spotkania i kampanie – m.in. na rzecz kurdyjskich i tureckich objectorów; kobiet, którym dużo rzadziej niż mężczyznom przyznawany jest status uchodźcy, czy przeciwko kursom przymusowej integracji, o których będzie mowa poniżej. De Fabel van de illegaal publikuje też dwumiesięcznik, w którym występuje przeciwko kryminalizacji migrantów, ich selekcji, deportacjom, pozbawianiu praw socjalnych, wyzyskowi w pracy, brutalności holenderskiej policji, oraz analizuje strategie radykalnej prawicy i rasistowskie przemówienia oficjalnych polityków. Poniższy wywiad z działaczem De Fabel van de illegaal został przeprowadzony w czerwcu 2009 r. w Holandii.
niedziela, 19 grudzień 2010 Jarosław Urbański Budżet Poznania

Na wyprzedaży. Budżet Poznania 2011

Po wyborach samorządowych z poślizgiem ruszyła dyskusja wokół projektu budżetu miejskiego na rok 2011. Opóźnienie tłumaczy się zmianami u steru władzy. Nad nowym budżetem miała dyskutować nowo wybrana rada. Jednak pogarszający się stan finansów Poznania, zwłaszcza pogłębiające się zadłużenie, zmuszające do oszczędności, sugeruje, że debata na ten temat przed wyborami, obecnemu układowi władzy z prezydentem Ryszardem Grobelnym na czele, nie była na rękę.
niedziela, 19 grudzień 2010 Karol Lubiński, Magdalena Balicka Analizy

Logika (re)produkcji śmieci w kontekście pozycji klasowej

Po setkach lat ekspansji, kolonizacji, ekstensywnego rozwoju nastąpiło przepełnienie świata. Dawniej wg Zygmunta Baumana problem śmieci praktycznie nie istniał w świadomości społecznej z tego względu, że eksterminacja odpadków (zarówno ludzkich jak i tych nie-ludzkich) była po prostu kwestią przeniesienia ich poza granice świata nowoczesnego.(1) Dziś tereny niczyje, stanowiące niegdyś naturalne wysypiska śmieci, zniknęły. Obszary w których produkcja śmieci jest nadal minimalna ograniczają się do niewielu obszarów rolnictwa o nie-przemysłowym charakterze. Kapitalistyczna logika masowej produkcji i konsumpcji jest źródłem „śmieciowej” gospodarki będącej nie tylko źródłem zagrożeń dla środowiska naturalnego, ale również jednym z przejawów pogłębiających się różnic klasowych. Oddolną odpowiedzią na niechęć kapitalizmu do przetwarzania swoich odpadów i niezdolność natury do ich przyjęcia jest strategia inkorporacji, czyli ponowne włączanie w obieg systemu obiektów uznanych już za bezużyteczne.
Dziś przez centrum handlowym „Stary Browar” dziesięcioosobowa grupa działaczy Inicjatywy Pracowniczej i Federacji Anarchistycznej zorganizowała akcję pod hasłem „Solidarni z pracownikami handlu i usług”. Rozdano kilkaset ulotek, w których przeczytać mogliśmy, że okres przedświąteczny to wzmożony ruch w sklepach i punktach usługowych zatem, szczególnie trudny dla pracownic i pracowników tego typu placówek, kiedy normy prawa pracy są często łamane.
piątek, 17 grudzień 2010 rozbrat.org Kraj

Nielegalna eksmisja w Nowej Soli – reportaż szum.tv

Rozbratowy kanał filmowy szum.tv udostępnił w sieci reportaż z eksmisji państwa Ostrowskich z Nowej Soli, do której doszło 14 grudnia 2010 r. Eksmisji próbowało zapobiec ok. 20 działaczy Inicjatywy Pracowniczej i Federacji Anarchistycznej z Nowej Soli i Poznania, zostali jednak zaatakowani przez kilkudziesięciu funkcjonariuszy prewencji policji, 6 osób trafiło na komisariat. Komornik wchodził do domu przez, wcześniej wybite, okno. Więcej o sprawie. Reportaż można obejrzeć na naszym kanale filmowym
środa, 15 grudzień 2010 (xx), Jarosław Urbański Polityka

Arkadia czeka na Jaśkowiaka

W dzisiejszym Głosie Wielkopolskim ukazał się artykuł na temat losów My-Poznaniaków po wyborach samorządowych.  Stowarzyszenie otrzymało blisko 10 proc. głosów, ale nie zdołało wywalczyć żadnego mandatu w radzie miasta. Lech Mergler w artykule zapowiada dalszą mobilizację i wskazuje możliwe kierunki działań. Dziennikarza zainteresowało jednak co na ten temat myśli ex-kandydat na prezydenta My-Poznaniaków – Jacek Jaśkowiak. Ten, na pytanie czy nadal będzie angażował się w działalność Stowarzyszenia, odpowiada: „Jeśli zwycięży koncepcja My-Poznaniaków jako ruchu, który podejmuje pozytywne inicjatywy, rozszerza struktury i bazuje na klasie średniej, to chciałbym w tym uczestniczyć. Nie może to być jednak taka opozycja poza Radą Miasta, skupiona jedynie na krytyce poczynań władzy, idąca ramię w ramię z anarchistami”. 
wtorek, 14 grudzień 2010 rozbrat.org Poznań

Tort dla radnych - tyle na ile zasługują

Dziś o godzinie 11.30. przed salę sesyjną poznańskiego ratusza stawiła się dziesięcioosobowa grupa działaczy i działaczek Federacji Anarchistycznej. Celem wizyty było wręczenie przewodniczącemu nowo wybranej rady miasta, Grzegorzowi Ganowiczowi, tortu. Ściślej małego kawałka  ciasta, niespełna 1/5 – tyle, ile zebrani na pierwszym roboczym posiedzeniu radni, uzyskali głosów w wyborach samorządowych po uwzględnieniu frekwencji. 
Dziś o godzinie 9.00 komornik dokonał eksmisji domu państwa Ostrowskich w Nowej Soli. Eksmisji próbowało zapobiec ok. 20 działaczy Inicjatywy Pracowniczej i Federacji Anarchistycznej z Nowej Soli i Poznania, zostali jednak zaatakowani przez kilkudziesięciu funkcjonariuszy prewencji policji, 6 osób trafiło na komisariat przy ul. Piłsudskiego. Komornik wchodził do domu przez, wczesniej wybite, okno. Około godziny 15.00 wszyscy zatrzymani zostali wypuszczeni, postawiono im zarzuty m.in. naruszenia nietykalności funkcjonariusza policji i utrudniania wykonywania czynnosci służbowych. Część zatrzymanych była przez cały czas pobytu na komisariacie w zakutych kajdankach, wszystkim zabrano z portfeli pieniądze "na poczet kary". Najprawdopodobniej dzięki ogólnopolskiej akcji solidarnościowych telefonów i zainteresowaniu mediów, nie zatrzymano ich na dłużej.
poniedziałek, 13 grudzień 2010 Federacja Anarchistyczna Ekologia

Oświadczenie FA w sprawie rozwoju w Polsce energetyki nuklearnej

W roku 2008 rząd Donalda Tuska ogłosił rozpoczęcie polskiego programu energetyki jądrowej. To projekt niezwykle kosztowny, a jego zasadność jest więcej, niż wątpliwa.O rezygnacji z planów jego wdrożenia nie słychać również pomimo wybuchu światowego kryzysu ekonomicznego oraz lawinowo wzrastającego deficytu budżetowego. Uzasadnieniem tego projektu ma być m.in. niedoinwestowanie polskiej energetyki oraz konieczność redukcji CO2 zgodnie z wymogami unijnego paktu klimatycznego z 2008 roku. Jednak te uzasadnienia uważamy za fałszywe.

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań