Wszystkie artykuły
środa, 16 luty 2011 Federacja Anarchistyczna s. Poznań Polityka

O prawo do bezpłatnej edukacji. Stanowisko

Poznańska Federacja Anarchistyczna wyraża swój głęboki sprzeciw wobec próby wprowadzenia w życie nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym. Uważamy, że proponowana przez rząd reforma zakładająca m.in. wprowadzenie odpłatności za odbywanie studiów na więcej niż jednym kierunku, stoi w jawnej sprzeczność z prawem do edukacji, jakie przysługuje każdemu człowiekowi. Odpłatność ta stanowić bowiem będzie nieprzekraczalną granicę dla pewnej grupy młodych ludzi wywodzących się spoza elit. Zjawiskiem, które zaobserwować można w krajach, w których wprowadzono pełną lub częściową odpłatność za studia, jest przede wszystkim postępujący proces rozwarstwienia społecznego.
14 lutego odbyło się w Poznaniu seminarium budżetowe, zorganizowane przez Stowarzyszenie My-Poznaniacy (MP) na temat sytuacji finansów po uchwaleniu budżetu miasta na 2011 r. Zaproszone do udziału i wypowiedzi zostały organizacje społeczne (NGOs) i Federacja Anarchistyczna (Rozbrat). Problematyka seminarium obejmowała przede wszystkim opis i diagnozę obecnego stanu finansów, jego przyczyny, prognozę ewolucji sytuacji finansowej, istniejące zagrożenia i wyzwania dla rozwoju i funkcjonowania miasta, konsekwencje dla społeczności miasta i zaangażowania społecznego.
12 lutego, zgodnie z zapowiedzią, odbyła się w Poznaniu debata „Wybory samorządowe – odmowa czy partycypacja?” zorganizowana przez lokalną sekcję Federacji Anarchistycznej i PKM OZZ "Inicjatywa Pracownicza" pod patronatem Przeglądu Anarchistycznego. Do udziału w niej zaproszeni zostali gdańscy działacze związani ze środowiskiem anarchistycznym i grupą inicjatywną „Nic o nas bez nas”, działacze związkowi i społeczni z Kostrzyna i Nowej Soli, Stowarzyszenie My-Poznaniacy oraz Stowarzyszenie Obywatelskie „Svoboda” z gminy Stanisławów. Swoje stanowisko zaprezentowała też poznańska sekcja Federacji Anarchistycznej. Wspólnym mianownikiem tych grup  jest działanie na rzecz bezpośredniego wpływu społecznego na sferę lokalnej polityki, czyli na elity kontrolujące urzędy miejskie i inne instytucje od nich zależne. Podczas ostatnich wyborów samorządowych przyjęły one jednak różne taktyki w stosunku do struktur władz lokalnych, co wiązało się również z różnymi formami mobilizacji. W zależności od miasta jak też odniesienia społecznego strategie te przyjęły formę bojkotu, uczestniczenia w wyborach, bądź wykorzystania instytucji wyborczych w celu wykazania ich antydemokratycznego charakteru. Celem spotkania miała być wymiana doświadczeń związanych z ingerencją w sferę polityki samorządowej oraz rozwój strategii oporu w stosunku do jej wpływu na nasze życie.
sobota, 12 luty 2011 rozbrat.org Kraj

Pikieta w obronie zwolnionych związkowców

11 lutego w Goleniowie odbyły się dwie pikiety informacyjne przeciwko zwolnieniom działaczy i działaczki związkowych Inicjatywy Pracowniczej z fabryki Baltic Spinning w Goleniowskim Parku Przemysłowym. Kilkanaście osób ze Inicjatywy Pracowniczej z Goleniowa i Poznania, w tym działacze związani z Rozbratem, w południe rozdało ulotki na głównym placu Goleniowa, po czym pikietowało pod główną bramą Baltic Spinning. 
Każdego dnia na świecie z ręki człowieka umierają miliony żywych istot. Większość z nich ginie z powodu ludzkiej bezduszności, pychy oraz wygody. W polskich schroniskach przebywa obecnie 91 tys. porzuconych, często głodnych  i maltretowanych psów i kotów. Jest to jednak zaledwie ułamek prawdziwej liczby zwierząt cierpiących każdego dnia. Przypadki przemocy, tak głośno ostatnimi czasy komentowane w mediach,  to tylko promil faktycznej liczby zbrodni dziejących się na co dzień  za naszym przyzwoleniem. Jednak kwestie te, to tylko jedna strona medalu. W ciągu minionego roku ponad 720 milionów zwierząt trafiło do rzeźni, by tam w okrutnych męczarniach zakończyć swe życie. Życie, którego większość spędziły w klatkach lub przemysłowych halach, traktowane przedmiotowo, jako zwykły produkt konsumpcyjny.
Dziś  odbyła się pod siedziba Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL) pikieta przeciwko planowi budowy w Poznaniu osiedla kontenerów socjalnych. Do protestu wezwała Federacja Anarchistyczna s. Poznań i PKM OZZ „Inicjatywa Pracownicza”. Przybyło na nią ok. 50 osób. W pobliżu ZKZL zjawiło się kilka policyjnych i municypalnych radiowozów. Protest był monitorowany, a od środka wejścia pilnowali funkcjonariusze policji po cywilnemu. 
czwartek, 10 luty 2011 rozbrat.org Kraj

Niechciane zdjęcia

Jak podaje maszemiasto.pl w Gdańsku wybuchła dyskusja wokół projektowanej wystawy zdjęć przedstawiających warunki panujące w osiedlu kontenerowym w Bydgoszczy. Radna Jolanta Banach poprosiła przewodniczącego Rady Miasta Gdańska o wyznaczenie miejsca na ekspozycję. Odmówiono jej, ewidentnie uchylając się od rzeczowej debaty na temat sensowności tego typu rozwiązań.
Wyrażamy swój stanowczy sprzeciw wobec planowanej budowy osiedla kontenerowego oraz prowadzenia wysiedleń biedniejszej ludności miasta Poznania na jego peryferia i poza granice. Od połowy lat 90. obecne władze Poznania wybudowały niespełna 700 mieszkań komunalnych, kiedy ich zasoby skurczyły się o 10,5 tys. W efekcie dziś blisko 2000 rodzin z wyrokami eksmisyjnymi oczekuje na przydział mieszkania socjalnego. 
Industrialny krajobraz, niezbyt szeroki asfaltowy trakt, po jednej stronie tory, po drugiej bliżej nieokreślone obiekty przemysłowe, w końcu stare ceglane budynki, podwórze zdarte czasem i zrównana ziemia z kilkoma wiekowymi drzewami w tle, otoczona wysokim murem. To skraj ulicy średzkiej w Poznaniu, gdzie jesienią 2010 roku mimo oficjalnych protestów i niezadowolenia okolicznej ludności, wstępnie został przygotowany teren pod wywołujące coraz większe kontrowersje kontenery socjalne. 
Działacze Federacji Anarchistycznej z Poznania, którzy biorą udział w blokowaniu eksmisji berlińskiego projektu mieszkalnego Liebig 14 donoszą, że dzisiejsza eksmisja niestety doszła do skutku. Już w nocy okolica została zablokowana przez policjantów. W związku z blokadą skierowano do niej 2500 funkcjonariuszy. Również od wczesnych godzin rannych na dzielnicy zaczęły zbierać sie grupy osób mających na celu sabotaż eksmisji.