Wszystkie artykuły
piątek, 20 maj 2011 VegeON! Poznań

Poznańskich dni weganizmu koniec!

Kolektyw vegeON! już po raz trzeci organizował w Poznaniu Dni Weganizmu. Kolejny raz starliśmy się przybliżyć Poznaniakom drogę, jaką jest weganizm – życie odrzucające jakikolwiek wyzysk zwierząt. Nie zawiedliśmy się, bo organizowane przez nas wydarzania spotkały się ze sporym zainteresowaniem osób w różnym wieku i wywodzących się z różnych środowisk. Przybyli chętnie rozmawiali, dyskutowali, a także przekonywali się do prezentowanego przez nas stylu życia, tak różnego od tradycyjnego.
czwartek, 19 maj 2011 rozbrat.org Poznań

Przeciwko wzrastającym kosztom utrzymania

Dziś, w centrum miasta, odbyła się wspólna akcja Komisji Międzyzakładowej z HCP i  Poznańskiej Komisji Międzyzakładowej Inicjatywy Pracowniczej przeciwko wzrastającym kosztom utrzymania. Pierwszy tego typu protest odbył się na początku kwietnia. Do dziś działacze IP rozkolportowali kilka tysięcy ulotek nie tylko na ulicach, ale przede wszystkim pod większymi zakładami pracy m.in. Cegielskim, Volkswagenem, Fabryką Pojazdów Szynowych, Jutrzenką Colian (Goplana) i innymi. Akcje będą trwać.
Powszechny i wszechobecny system miejskiego monitoringu CCTV(1) codziennie skupia na nas „swoją” uwagę. W coraz większej ilości miejsc jesteśmy obserwowani przez obiektywy kamer. Wspomnianej powszechności i wszechobecności towarzyszy dość znikome zainteresowanie opinii publicznej, mediów czy świata nauki – najwyraźniej monitoring stał się zjawiskiem zbyt banalnym, by wzbudzać zainteresowanie i emocje. Obojętność wobec miejskiego monitoringu skutkuje słownie jedną pracą doktorską, do której udało nam się dotrzeć. W znacznej mierze musieliśmy więc korzystać ze skrzętnie wyszukiwanych i analizowanych artykułów prasowych oraz źródeł anglojęzycznych. Dopiero od niedawna prace badawcze i analizę krytyczną różnych narzędzi służących inwigilacji i kontroli stara się koordynować Fundacja Panoptykon(2). Prowadzić to może jedynie do konkluzji, iż analizie zjawiska monitoringu towarzyszy obecnie błoga ignorancja. Mamy nadzieję, że poniższy tekst choć odrobinę ją umniejszy.
środa, 18 maj 2011 Marek Piekarski Ekologia

Trzeci rowerzysta nie żyje! Kto następny?

Kto ponosi odpowiedzialność za śmierć rowerzysty na ul. Przybyszewskiego? Polityk, zarządca, motorniczy czy rowerzysta. Martwi głosu nie mają. Nie mają go też jeszcze żywi rowerzyści. Decyzje o tym co jest i czego nie ma w tym mieście, zapadają w gabinetach pana prezydenta Kruszyńskiego i w biurach Zarządu Dróg Miejskich. Dziś po raz kolejny społeczeństwo skonfrontowało się z efektem ich decyzji. Trup na miejscu. Inaczej być nie mogło, gdy rozpędzone żelastwo trafia na rowerzystę. Mogło być inaczej gdyby projektanci, a raczej ich zleceniodawca, posłuchali głosu rowerzystów. Niestety na co dzień mamy do czynienia z rozpędzony betonem ZDM.
wtorek, 17 maj 2011 rozbrat.org Poznań

Z wizytą u Platformy

Dziś o godzinie 15:00 pod Biurem Poselskim Platformy Obywatelskiej, przy ulicy Zwierzynieckiej, odbyła się pikieta przeciwko represyjnej polityce tej partii. Impulsem do protestu stały się wydarzenia ostatnich dni z Gdańska i Katowic. W przypadku gdańskiego protestu lokatorów, urzędnicy podlegli prezydentowi miasta – członkowi PO – Pawłowi Adamowiczowi, próbowali wpłynąć na przebieg trasy „Marszu pustych garnków”. Kiedy się to nie udało, trasę legalnej manifestacji zagrodzili wynajęci przez miasto ochroniarze. W wyniku ich akcji sześć osób odurzonych gazem zabrała karetka, kilkanaście zostało poturbowanych.
poniedziałek, 16 maj 2011 Federacja Anarchistyczna s. Poznań Sprawy lokalne

Żłobek to nie firma!

12 maja odbyło się posiedzenie poznańskiej Komisji Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia, której zadaniem będzie zaopiniowanie propozycji Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej dotyczącej podwyżki ceny żłobków o 175 zł miesięcznie (czyli do 525 zł zamiast obecnie 370 zł). Miałoby to przynieść miastu dochód w wysokości 1 566 tys zł., z czego wydział chciałby przekazać 320 tys. na powołanie dodatkowych 9 etatów w istniejących żłobkach, a całą resztę przede wszystkim na dopłatę do placówek prywatnych. Żadne z tych rozwiązań nie gwarantuje, że opieką zostanie objęte więcej niż 300 dzieci dodatkowo, podczas gdy oficjalnie na miejsca w żłobkach obecnie czeka w Poznaniu 1 619 dzieci. Nie wiadomo, ilu rodziców w ogóle nie zgłasza zapotrzebowania, zdając sobie sprawę jak trudno uzyskać miejsce w żłobku. Tymczasem liczba osób, których podania o miejsce w żłobkach zostały odrzucone z roku na rok rośnie lawinowo: ze 120 osób w roku 2006, 687 osób w 2008 r, aż do 1 619 osób w roku 2010.
poniedziałek, 16 maj 2011 Federacja Anarchistyczna s. Poznań Kontrola społeczeństwa

Dość antyspołecznej polityki Platformy Obywatelskiej!

W dniu 14 maja przeszedł ulicami Gdańska „Marsz pustych garnków”. Protestujący przeciwko podwyżkom czynszów i antyspołecznej polityce miasta, jego mieszkańcy korzystali z fundamentalnych prawa tzw. demokracji – wolności słowa i prawa do zgromadzeń.Okazuje się, że władzom miasta Gdańsk obce są wspomniane prawa. Dla prezydenta Pawła Adamowicza od owych praw mieszkańców, ważniejsza jest własna autopromocja i polityczny PR. Polityk platformy obywatelskiej, nie chciał by głosy oburzenia mieszkańców, zakłócały uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Europejskiego Centrum Solidarności. Urzędnicy miasta, próbowali wpłynąć na organizatorów protestu – Grupę Inicjatywną „NIC O NAS BEZ NAS” - by zmienili trasę swojego przemarszu. Nie mając prawnych podstaw do zakazania demonstracji czy narzucenia swojej woli co do jej trasy, miejscy politycy sięgnęli po jedyny znany sobie argument – argument siły.
Na temat budżetu partycypacyjnego w Poznaniu dyskutuje się już od dość dawna. Pierwsze debaty na jego temat, wywołane przez środowisko poznańskiej Federacji Anarchistycznej, odbyły się w 2005 roku i miały związek ze sprzeciwem wobec budowy pola golfowego w Krzyżownikach. Toczone były wśród działaczy społecznych i członków rad dzielnic. Dyskusje nabrały impetu w ciągu ostatnich dwóch lat przy okazji sporów dotyczą planowanych budżetów na rok 2010 i 2011, oraz narastającego kryzysu finansów miasta. 
piątek, 26 marzec 2010 Rozmawia Przemysław Prekiel (lewica.pl) Znalezione w sieci

Rozbrat inspiruje

Rozmowa z Damianem Kaczmarekiem, działaczem poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej i Kolektywu Rozbrat, redaktorem "Przeglądu Anarchistycznego". W sobotę odbyła się demonstracja w obronie poznańskiego Rozbratu. Jak ocenisz tę demonstrację? Czy władze miasta wezmą pod uwagę te protesty? Jak na polskie warunki demonstracja była naprawdę duża, widać że "Rozbrat" i to co się na nim dzieje, inspiruje naprawdę wiele osób. To budujące zobaczyć, że to co się robi na co dzień, rzeczy często mało spektakularne, mają jednak znaczenie. My raczej nigdy nie mieliśmy złudzeń co do tego, po której stronie stoją władze miasta. Ta demonstracja nie tyle skierowana była do nich, ile do potencjalnych kupców terenu, nasze przesłanie do nich brzmi: "Kupując Rozbrat, kupujesz kłopoty", mamy nadzieję, że sobotnia demonstracja pokazała, że nie rzucamy tych słów na wiatr.
Pod koniec zeszłego tygodnia w Internecie pojawiła się petycja, której treść wiąże się bezpośrednio z rozwojem działalności Rozbratu, jak również z naszymi stosunkami z władzami miasta Poznania. Do dzisiaj pod petycją podpisało się ponad 600 osób. Swoje poparcie dla naszych działań deklarują m.in. Lech Megler (Stowarzyszenie My-Poznaniacy), Krzysztof Grabowski (Strachy na Lachy), Ewa Wójciak (Teatr ósmego Dnia)...  

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań