Wszystkie artykuły
Kim jest Jarosław Pucek? Oceniając go na podstawie prowadzonej przez niego – przy wsparciu prezydenta Ryszarda Grobelnego – polityki mieszkaniowej, można łatwo zauważyć kim chciałby być: sędzią, urzędnikiem, pracownikiem socjalnym i “panem na włościach” w jednej osobie. To ostatnie określenie doskonale oddaje jego lekceważący stosunek do miejskich radnych, jak i zachowanie w stosunku do urzędników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie – co wykażemy w dalszej części tekstu. Jeśli jednak zatrzymać się na najistotniejszych cechach dyrektora ZKZL, to dla mieszkańców Poznania powinno być ważne, iż Pan Jarosław Pucek jest przede wszystkim....realizatorem antyspołecznej polityki miasta!
czwartek, 18 sierpień 2011 Rozmowa Artura Domosławskiego z prof. Zygmuntem Baumanem Znalezione w sieci

Gaszenie pożaru benzyną

Prof. Zygmunt Bauman o bezecności polityki Izraela wobec Palestyny i demokratycznej zgodzie na zamordyzm Świat z coraz bardziej napiętą uwagą przygląda się relacjom izraelsko-palestyńskim. We wrześniu w ONZ ma się odbyć głosowanie nad uznaniem państwa palestyńskiego (które do tej pory nie istnieje). Poparcie zadeklarowało ponad 120 państw, swój sprzeciw zgłasza jednak Waszyngton, twierdząc, że taka forma uznania Palestyny byłaby „aktem jednostronnym”, a zdaniem Izraela akt ten utrudniałby negocjacje pokojowe. Tyle że proces pokojowy trwa od dokładnie 20 lat, nie zapobiegł tysiącom ofiar ani ekspansji izraelskich osiedli.
Nakładem Oficyny Trojka, w serii Teorie Oporu, ukazała się długo wyczekiwana książka Harrego Cleaver Polityczne czytanie Kapitału.Kapitał napisany przez Karola Marksa miał być bronią w rękach tych, którzy w kapitalizmie są bezbronni. Od czasu jego wydania rozumienie pojęcia „klasa robotnicza” znacznie się zmieniło. Obecnie zaliczyć do niej można również ludzi, którzy formalnie nie są robotnikami najemnymi, a ich praca jest nieopłacana – gospodynie domowe, studenci, rolnicy jak również bezrobotni. Pomimo tych zmian polityczna użyteczność Kapitału jest dla tych wszystkich grup nadal aktualna. Harry Cleaver, poprzez szczegółowe przestudiowanie rozdziału 1 Kapitału, pokazuje w jaki sposób można praktycznie zastosować zawarte w nim kategorie. Ich celem jest odkrycie mechanizmów zdobywania władzy jak również rozwoju walk społecznych. Autor wyjaśnia zasady, za pomocą których Kapitał może być przewodnikiem zarówno do zrozumienia kapitalizmu jak i oporu przeciwko niemu.Harry Cleaver jest wykładowcą wydziału ekonomicznego na Uniwersytecie Teksańskim w Austin, gdzie prowadzi kurs poświęcony założeniom marksizmu autonomistycznego. Autor publikacji podejmujących problematykę bieżących walk społecznych i krytykę ekonomii politycznej. Od lat zaangażowany w działania ruchów społecznych walczących o autonomię od instytucji państwowych i kapitalistycznych, m.in. ruchu zapatystowskiego w Meksyku. Poniżej fragment przedmowy do książki opisujący genezę jej powstania.
Jak pisał niedawno Jarosław Urbański, rozpoczęła się kolejna ofensywa Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL), który zapowiedział masowe eksmisje osób zalegających z płatnościami czynszów wobec miasta. Zgodnie z zapowiedziami ZKZL eksmitowane nie zostaną bynajmniej kobiety z dziećmi czy osoby starsze. Oczywiście, po zweryfikowaniu tych informacji przez dziennikarkę lokalnego dodatku Gazety Wyborczej1, okazuje się, że… oczywiście ZKZL mija się z prawdą! Jak łatwo było się domyśleć urzędnicy, nie zdają sobie nawet sprawy jaka jest faktycznie sytuacja wśród ponad 300 rodzin, które chcą eksmitować. A są, wśród nich i osoby niepełnosprawne i kobiety w ciąży i osoby obłożnie chore. I jak zwykle urzędnicy miejscy, gdy wytknie się ich niewiedzę czy niekompetencje, szybko zapewniają, iż błędy oraz wypaczenia antyspołecznej polityki zostaną naprawione. Nawet jeśli lista osób, które mają zostać eksmitowane faktycznie jeszcze raz zostanie zweryfikowana (według ZKZL taka weryfikacja już wcześniej miała miejsce – jak widać z marnym skutkiem) to nadal zostanie problem antyspołecznej polityki miejskiej.    
piątek, 12 sierpień 2011 Nowy Obywatel Znalezione w sieci

Powrót do getta?

W Poznaniu ma ruszyć budowa osiedla kontenerowego dla ubogich. Protestują przeciw temu miejscowi anarchiści. O problemie „gett kontenerowych” rozmawiamy z Katarzyną Czarnotą, aktywistką społeczną i badaczką takich osiedli w Polsce.
czwartek, 11 sierpień 2011 rozbrat.org Poznań

Opór wobec budowy getta kontenerowego

Od naszego czytelnik otrzymaliśmy zdjęcia z ulicy Średzkiej, gdzie Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych planuje stworzenie kontenerowego getta.  Jak widać mury okalające plac na którym mają stanąć kontenery, są „ozdobione” hasłami sprzeciwu min: „ZKZL DO KONTENERA”, „PUCEK DO GETTA”. Tymczasem dyrektor ZKZL twierdził, że ta lokalizacja nie wzbudzała i nie wzbudza protestów mieszkańców. W tym wypadku prawdziwe jest raczej stwierdzenie, że nikt się o zgodę mieszkańców nie pytała, o czym pisaliśmy już wcześniej. Nasz czytelnik podesłał nam też swój komentarz:
środa, 10 sierpień 2011 Karol Lubiński Walka klas

Komentarz do sytuacji w Londynie

Dawno nie zdarzyło się, by w światowej dużej i małej polityce doszło do zdarzenia tak trudnego do zrozumienia dla polityków i komentatorów, jak obecne zamieszki w północnym Londynie, które stopniowo rozlały się po całej metropolii i innych brytyjskich miastach. W przeciwieństwie do pokojowych hiszpańskich demonstrantów i wojowniczych, ale jasno politycznie sprofilowanych, ich greckich odpowiedników, Londyńczycy nie stawiają sobie celów, nie walczą ani z kapitałem, ani z państwem – zamiast tego w bandycki sposób odwzajemniają to, z czym muszą mierzyć się od czasu stworzenia Imperium – upokorzenia najbiedniejszych obywateli jednego z najbogatszych państw. Upokorzenia, które nie uzasadnia niektórych z poczynań motłochu palącego domy i okradającego osoby podobnie biedne, jak oni sami, ale tłumaczącego tak nagły i gwałtowny wybuch społecznej frustracji.
środa, 10 sierpień 2011 Federacja Anarchistyczna s. Poznań Kontrola społeczeństwa

Przetarg na antyspołeczną politykę miasta

Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych ogłosił w dniu wczorajszym przetarg odnośnie robót budowlanych polegających na  „przygotowaniu terenu wraz z uzbrojeniem pod posadzenie 10-ciu kontenerów socjalnych w Poznaniu przy ulicy Średzkiej 20.” W ten sposób Zarząd wdraża antyspołeczną politykę miasta, politykę agresji i jednocześnie ignorancji z czego miejscy urzędnicy doskonale zdają sobie sprawę! W takich okolicznościach w trakcie kolejnej sesji Rady Miasta po raz wtóry przypomnimy władzy o naszym braku zgody na tworzenie miejskiego getta. Firmy startujące w przetargu ogłoszonym przez ZKZL (otwarcie ofert odbędzie się 22 sierpnia) jako wykonawcy antyspołecznej polityki miasta, winny się liczyć z tym, iż ich działania również spotkają się z naszym stanowczym sprzeciwem. Wykorzystamy w tym przypadku wszelkie możliwe kroki, a związki zawodowe wezmą realizujące inwestycję przedsiębiorstwa pod swoją lupę. Wszyscy pracownicy pracujący na budowie kontenerowych osiedli wzywani są do odmowy pracy, a w przypadku niedostosowania się do wezwania, będą traktowani jak łamistrajki.  
8 sierpnia odbyła sesja Rady Miasta Poznania. Jej nadzwyczajny charakter polegał na tym, iż – czego się można było spodziewać – radni Platformy Obywatelskiej po symulowanych gestach niezadowolenia na lipcowym posiedzeniu, przed wyjazdem na wakacje potulnie zaakceptowali przeznaczenie kolejnych 33 mln. złotych na stadion miejski. Ostatecznie (albo i nie) będzie on nas kosztował 750 mln. zł., nie licząc wydatków na inwestycje wokół obiektu.
wtorek, 09 sierpień 2011 Jarosław Urbański Gospodarka

Kolejne załamanie na światowych giełdach

Po krachu na światowych parkietach jesienią 2008 roku, porównywanego w chwili jego wybuchu z  przedwojennym Wielkim Kryzysem, ponownie kursy notowanych na giełdach firm runęły w dół. Dow Jones, jeden z najważniejszych indeksów nowojorskiej giełdy, stracił w ciągu miesiąca 13,5%. Wczoraj spadek wyniósł aż 5,5%. Warszawski wskaźnik WIG stracił w ciągu miesiąca 16,7%, choć wczoraj „tylko” 3,5%. Poniedziałek okazał się dla wszystkich bez wyjątku giełd jednym z najbardziej tragicznych dni. A wtorek prawdopodobnie nie będzie lepszy.