Wszystkie artykuły
„Władza wyklucza – wykluczmy władzę” pod takim hasłem odbyła się wczoraj seria wydarzeń w ramach Festiwalu Malta zorganizowanych przez Kolektyw Rozbrat. Miały one miejsce w zajętych na ten cel pomieszczeniach drukarni przylegającej do skłotu. Uczestnicy wydarzeń mogli wziąć udział w dyskusji na temat uwarunkowań i kondycji sztuki w Polsce, a także zobaczyć inscenizację „Sztuka inwigilacji” oraz wysłuchać koncertu zespołu HATI.
czwartek, 07 lipiec 2011 luk Kultura

O sponsoringu rozważania przy piwie

Skład piwa: akcyza 47,2%, marża producenta i dystrybutora 25,5%, VAT 18,7%, koszty produkcji 8,6%. Znawcy potrafią rozpisywać się o nutach smakowych jęczmienia czy chmielu, o goryczce czy też o poziomie wysycenia. Większość piwoszy sugeruje się jednak raczej relacją ceny do „woltażu”, wybierając znane sobie marki; ważne żeby piwo było zimne. Nie ma tu bowiem zbyt dużego wyboru. Gdyby z zasłoniętymi oczami próbować popularnych na rynku piw, niechybnie pomylilibyśmy je ze sobą. O smaku decyduje bowiem też etykieta na produkcie, jej kolor a nade wszystko skojarzenia, jakie niesie ze sobą dany produkt, kształtowane przez speców od marketingu.
Federacja Anarchistyczna Poznań otrzymała list od internauty, który opisuje, jak to w roku 2010 prezydent Nowej Soli, Wadim Tyszkiewicz doniósł na niego Prokuraturze Rejonowej w Nowej Soli. Poniżej prezentujemy jego treść: „W lipcu 2010 na forach internetowych pojawiły się nieprzychylne anonimowe wpisy internetowe dotyczące osoby Wadima Tyszkiewicza. Miłościwie panujący prezydent Nowej Soli postanowił działać (tym bardziej, że zbliżały się wybory) i doniósł o wpisach internetowych do Prokuratury Rejonowej w Nowej Soli.
"Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć,gdyż tylko w ten sposób można wykryć to,czego podważyć się nie da".Prof. Tadeusz Kotarbiński, pierwszy rektor Uniwersytetu Łódzkiego W powyższym motcie, Tadeusz Kotarbiński pięknie i zwięźle ujął etos nauki, jako krytycznego, rozumowego podejścia do otaczającej nas rzeczywistości, wymuszający bycie w ciągłym intelektualnym „stanie gotowości”. Nic więc dziwnego, że znajduje się ono w zakładce „Misja UŁ” na stronie internetowej Uniwersytetu Łódzkiego. Staje się to zaskakujące dopiero, gdy uświadomimy sobie, jak bardzo na bakier z tym mottem może być praktyka instytucjonalna i naukowa Uniwersytetu. Świadczy o tym sprawa nadania tytułu doktora honoris causa Rudolphowi Giulianiemu – pokazuje ona, jak łatwo dochodzi na polskich uczelniach publicznych do zjawiska „fabrykowania konsensusu”: naturalizowania ściśle określonych poglądów politycznych jako naukowych oraz obiegowych prawd.  
21 czerwca okazało się które z polskich miast zdobyło tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku. Przed Wrocławiem stanęły nowe wyzwania, a władze miasta powinny zwielokrotnić swe wysiłki, by chronić i wspierać inicjatywy kulturalne. Tymczasem, zwycięstwo w konkursie zbiegło się z likwidacją wrocławskiego skłotu i centrum kulturalnego Wagenburg na dawnym kempingu Ślęzy. 26 czerwca o 5 rano w związku z realizacją planów inwestycyjnych przez firmę deweloperską, na zajmowany przez skłotersów teren wjechały buldożery firmy Metal-Trans. Na Wagenburgu mieszkało na stałe ok. 20 osób. Jest to zielony teren nad brzegiem jednego z dopływów Odry - Ślęzy. Mieszkańcy hodowali tam zwierzęta, uprawiali warzywa, żyli bez prądu i bieżącej wody. Na terenie Wagenburga organizowane były koncerty, działało też kino. Lokalizacja Wagenburga jest bardzo atrakcyjna - niedaleko centrum, a jednak zacisznie. Na miejscu gdzie teraz mieści się skłot mają powstać luksusowe apartamentowce firmy deweloperskiej Gant.Wagenburg istniał 10 lat. Był ostatnim skłotem we Wrocławiu.
Jan Sowa jawi się jako gorliwy obrońca kultury przed wszelkimi próbami jej instrumentalizacji. Co więc mógł powiedzieć anarchistom z Rozbratu, którzy nie ukrywają, że zastanawiają się, w jaki sposób można użyć sztuki jako narzędzia do zmiany świata? Przedmioty sprzedają się dzięki statusowi. Wykonanie rzeźby diamentowej czaszki przez Damiena Hirsta kosztowało około 15 mln funtów, cena wywoławcza wyniosła już natomiast 50 mln. Pomijając narzędzia zniszczenia, dzieła sztuki należą do najdroższych. Dlaczego? – Jan Sowa rzuca pytanie w przestrzeń. No właśnie, dlaczego? – pytaniem na pytanie odpowiada publika.
wtorek, 28 czerwiec 2011 rozbrat.org Poznań

Manifestacja w kolejną rocznicę Czerwca’56

Dziś o godz. 12 przed bramą główną HCP S.A. przy ul. 28 Czerwca 1956 roku zebrało się ponad 100 osób - uczestników wydarzeń sprzed 55 lat, pracowników Cegielskiego, związkowców (ZZ "Metalowcy" PZZ, NSZZ "Solidarność’80", OZZ Inicjatywa Pracownicza) i działaczy społecznych. Przybyli oni, by złożyć hołd ofiarom poznańskiego buntu z 1956 r. oraz dać wyraz swojemu stanowisku w sprawie obecnej sytuacji zakładów Cegielskiego. Demonstrowali pod hasłem "Żądamy pracy i chleba", które to hasło okazuje się również ważne dzisiaj. Można to było usłyszeć w przemówieniu, w rozmowach z pracownikami HCP, oraz przeczytać na transparentach.
W sobotę 25 czerwca miało miejsce w Poznaniu spotkanie z działaczem hiszpańskiego związku zawodowego SAT, Miguelem Sanzem Alcántara. W pierwszej części wystąpienia przedstawił on historię i działania SAT (możesz o tym przeczytać TUTAJ), a następnie prezentacja i dyskusja skupiły się na ostatnich wydarzeniach w Hiszpanii, gdzie od 15 maja trwają spontaniczne (nie kierowane przez związki zawodowe czy organizacje polityczne) wystąpienia społeczne.
poniedziałek, 27 czerwiec 2011 Piotr Ciszewski Znalezione w sieci

Warszawa: Spotkanie o osiedlach kontenerowych

W sobotę odbyło się w warszawie kolejne spotkanie Klubu Dyskusyjnego Lewicowej Alternatywy. Dotyczyło ono zjawiska powstawania w Polsce osiedli kontenerów mieszkalnych.Mówcami byli Katarzyna Czarnota oraz Łukasz Weber z poznańskiego kolektywu Rozbrat. Prezentowali oni zdjęcia pokazujące życie na osiedlach kontenerów socjalnych w różnych częściach Polski.Zebrani obejrzeli też krótki film składający się z wywiadów z mieszkańcami takiego osiedla w podwarszawskim Józefowie. Mówili oni o panujących tam warunkach, pokazując pojawiającą się na ścianach pleśń oraz pomieszczenia mające być toaletami. W Józefowie powstało całe osiedle socjalne, złożone nie tylko z kontenerów, ale również dawnych domków letniskowych z dykty, które władze miasta zdecydowały się przeznaczyć na lokale dla eksmitowanych.
sobota, 25 czerwiec 2011 manuFaktura Poznań

Czerwiec'56 - O Bogatych? Akcja manufaktury.

Historia jest taka jak ją opowiadają w szkole, albo na pomnikach. Historia pisana przez władze wypacza prawdę, jest nachalną interpretacją naszego życia, naszych ofiar. Jest gloryfikacją istniejących stosunków społecznych, opartych o przemoc i manipulacje.Pomnik Czerwca to symbol przypominający o walce robotników w 1956 roku. Walce ważnej przede wszystkim dlatego, że to czyn heroiczny. Bezdyskusyjnie. Bunt przeciw władzy o podłożu socjalnym w czasie, kiedy mało kto potrafił cokolwiek krytycznego pomyśleć, powiedzieć, a przede wszystkim zrobić. Kto inny jednak tworzy historię, kto inny ją chwilę później interpretuje.