Wszystkie artykuły
wtorek, 11 październik 2011 rozbrat.org Poznań

Jedzenie Zamiast Bomb powraca na ulice

Zaczęła się jesień, temperatura spada, ale to nas nie odstrasza, by po wakacyjnej przerwie zebrać się przy garnkach i ruszyć z termosem pełnym zupy. Tym razem zebraliśmy się w dniu 9 października na Placu Wolności ( a nie jak zazwyczaj na Dworcu Zachodnim) o godz 16:00. Zmiana miejsca i czasu nie jest przypadkowa, 9 października miały miejsce wybory parlamentarne, więc nie mogliśmy odmówić sobie przyjemności wyjścia w miasto i pokazania, co na temat władzy myślimy. Razem z innymi przeciwnikami szopki zwanej wyborami, rozdawaliśmy okolicznościowy komiks-ulotkę i gorący krupnik do miski.  
Gdyby wierzyć pierwszym sondażom, wyniki wyborów nic nie zmienią nawet w formalnym układzie sił. Wygrała PO przed PiS, bardzo podobnym stosunikiem jak cztery lata temu. Jedynym novum jest wejście do sejmu Palikota, który faktycznie odebrał głosy SLD. Dowodziłoby to tylko tego, że tzw. „lewica” nie ma nic wspólnego z kwestią socjalną. Ale nie jest to jednak dla nas zaskoczeniem (czytaj TUTAJ). Po drugie: do urn poszło mniej uprawionych do głosowania  - ok. 48,9 proc. wobec blisko 54 proc. w 2007 r. Dojadamy, że w Europie Zachodniej ten odsetek kształtuje się na poziomie przeważnie sporo ponad 80 proc. Władza w Polsce w dalszym ciągu cierpi na kryzys legitymizacji.
niedziela, 09 październik 2011 rozbrat.org Poznań

Anarchiści z ManuFAktury tym razem o wyborach

Co jakiś czas na ulicach Poznania można obserwować efekty działania ekipy ManuFAktura. Tym razem odnieśli się do wyborów.Na swojej stronie emfa.pl umieścili taki oto komentarz:Przy okazji Wyborów 2011 zrobiliśmy serie citylightów. Nasze uczestnictwo w wyborach to legitymizacja tego systemu. Symboliczna, ale ważna. Nie dajmy się manipulować spektakularnymi działaniami władzy. Demokracja to nie fasada odnawiana co cztery lata. Organizujmy się poza strukturami władzy. Odrzućmy jej język. Wtedy będzie na czym budować. Budowanie od góry do dołu jest absurdem, a do tego przekonuje nas polityczna elita. Duża część citylightow z fiutkiem szybko poznikała z przestrzeni. Najwyraźniej, w ocenie naszej demokracji, urazilismy czyjes dobre samopoczucie. Aż korci by coś dopowiedzieć.
sobota, 08 październik 2011 Jarosław Urbański Sprawy lokalne

Eksmisje, czynsze i polityczny rozbój

Szef Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL), Jarosław Pucek, pochwalił się lokalnym mediom, że groźba masowych eksmisji poskutkowała. Według jego relacji strumień pieniędzy z zaległych czynszów wpłynął do kasy Zarządu. Lokatorzy mieli nawet dziesiątki tysięcy złotych przynosić w tytkach do siedziby ZKZL. Pucek sugeruje zatem, że zadłużenie w wielu przypadkach nie miało ekonomicznych podstaw, ale było zwykłą obstrukcją. Oczywiście taka racjonalizacja ma zwolnić szefa ZKZL z moralnej i politycznej odpowiedzialności za zwyczajny polityczny rozbój. Ogólnie bowiem rzecz ujmując prawda jednak wygląda inaczej.
sobota, 08 październik 2011 Zgromadzenie Generalne Nowego Jorku Znalezione w sieci

Deklaracja okupacji Nowego Jorku

Gromadzimy się solidarnie, aby wyrazić swój sprzeciw wobec masowej niesprawiedliwości. Nie możemy przy tym zapominać o powodach, które nas tu sprowadziły. Piszemy, by pokazać wszystkim ludziom na całym świecie, którzy czują się pokrzywdzeni przez działania globalnych korporacji, że jesteśmy ich sojusznikami. My, zjednoczony tu lud, chcemy zwrócić uwagę na pewne prawdy. Że przyszłość gatunku ludzkiego zależy od współpracy jego przedstawicieli. Że nasz system polityczny powinien chronić nasze prawa, a w sytuacji gdy jest na to zbyt skorumpowany, każdy z nas ma obowiązek walczyć o prawa swoje i swoich sąsiadów. Że wszelka władza demokratycznych rządów pochodzi od ludu, ale globalne korporacje nie pytają nikogo o zgodę, gdy zawłaszczają bogactwo innych ludzi i naszej planety. Że w sytuacji, gdy o wszystkim decyduje potęga ekonomiczna, nie jest możliwa żadna prawdziwa demokracja. Przemawiamy do was w sytuacji, gdy korporacje – stawiające zyski ponad ludźmi, własne interesy ponad sprawiedliwością, dominację ponad równością – kierują tak naprawdę naszymi władzami. Zebraliśmy się tu pokojowo, do czego mamy demokratyczne prawo, by uświadomić wszystkim te fakty.
piątek, 07 październik 2011 John Keeley, Oisin Mac Giollamoir Gospodarka

Rola finansów w europejskim kryzysie

Poniżej przedstawiamy dwa teksty analizujące, z różnych perspektyw, przyczyny dziesiejszego kryzysu ekonomicznego i społecznego. Najpierw prezentujemy artykuł Johna Keeley, a następnie odpowiedź Oisina Mac Giollamoir. Obie analizy zostały opublikowane w The Commune w tym roku, kiedy stalo się jasne, iż załamanie, z którym mamy do czynienia przynajmniej od jesieni 2008 roku, nie ustępuje.
czwartek, 06 październik 2011 Stanisław Krastowicz Polityka

Palikot – jak nie urok, to sraczka

Jak uczy nas wieloletnie doświadczenie, kampania przedwyborcza miesza, na co dzień wydawałoby się inteligentnym ludziom w głowach. Ostatnio szczególnym objawem politycznego debilizmu jest udzielnie przez niektórych i niektóre przedstawicielki lewicy poparcia dla partii Palikota. Kilka wyświechtanych antyklerykalnych frazesów i werbalne poparcie dla lesbijek i gejów wystarczyło, aby zaczęto poważnie traktować tego politycznego celebrytę. Tym sposobem liberalno-lewicowa inteligencja chce zniżyć się do poziomu nastoletnich fanek i fanów Dody, którzy w swoim uwielbieniu dla gwiazdy przynajmniej nie ukrywają, że generowane jest ono przez gruczoły.
Neoliberalne media odnoszą kolejny sukces. Jak donosi Gazeta Wyborcza po jej interwencji małżeństwo państwa Jencz najpewniej uzyska pomoc od urzędników i po planowanej eksmisji nie wyląduje w obskurnym hotelu robotniczym. Taki nowy adres byłby o tyle niekorzystny dla państwa Jencz, iż pani Katarzyna jest osobą niepełnosprawną, a tymczasowe lokum zapewnione przez właściciela kamienicy, z której mają być eksmitowani jest niedostosowane do jej potrzeb. Gratulujemy gazecie, niestety jej optymistyczny ton jest zdecydowanie przedwczesny.
środa, 05 październik 2011 Federacja Anarchistyczna s. Poznań Polityka

Bojkotuj wybory! Nie ufaj elitom!

W związku z nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi, Federacja Anarchistyczna s. Poznań, apeluje do bojkotu głosowania. Uczestnictwo w wyborach, w obecnej sytuacji politycznej legitymizuje jedynie system sprawowania rządów, który ponosi odpowiedzialność za kryzys gospodarczy, zapaść finansów publicznych, wzrastające koszty utrzymania, bezrobocie i chroniczny niedowład systemu opieki zdrowotnej i socjalnej. Z drugiej strony dotowanie partii politycznych z budżetu państwa, poparcie rządów i elit politycznych przez neoliberalne mass media, wykorzystywanie stanowisk publicznych dla kariery politycznej i wspierania szeregów partyjnych itd., sprawia, że głosowanie nie przekłada się w żaden sposób na poprawę sytuacji materialnej i społecznej znacznej części społeczeństwa i nie skutkuje eliminacją „patologii władzy” z jaka mamy do czynienia na każdym kroku.  
wtorek, 04 październik 2011 Krastowicz, Stanisław Krastowicz Kontrola społeczeństwa

Agent jego królewskiej mości

Jak donosi Głos Wielkopolski, dyrektor ZKZL ma nową pasję, najwyraźniej odłożył w kąt układanie przyśpiewek, pisywanie na forum Wiary Lecha i postanowił zrealizować marzenie nie jednego chłopca… być jak Bond, James Bond.

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań