Wszystkie artykuły
poniedziałek, 24 październik 2011 rozbrat.org Poznań

Jedzenie Zamiast Bomb przeciw eksmisjom

Kolejna w tym sezonie grzewczym akcja za nami. 23 października przybyliśmy z garami pełnymi gorącej strawy na Plac Wolności. Oprócz pysznego obiadu rozdawaliśmy także ulotki informujące o eksmisyjnej polityce miasta Hał-Hał. W ulotce przeczytać można też było o sytuacji pani Katarzyny i jej męża, którzy to mają być w najbliższy wtorek eksmitowani.
Truizmem jest po raz kolejny potwierdzanie, że organizacje nacjonalistyczne takie jak Młodzież Wszechpolska i Obóz Narodowo-Radykalny organizujące marsz niepodległości są zwolennikami silnego państwa. Tylko ich wewnętrzna słabość powoduje, że wydawać się może to zagrożeniem odległym. Dlaczego zagrożeniem? Bo silne państwo to państwo stawiające na stosowanie przemocy i represji nie tylko na arenie międzynarodowej, ale także wobec swoich własnych obywateli.
piątek, 21 październik 2011 Anarchistyczny Czarny Krzyż - Poznań, Federacja Anarchistyczna s.Poznań Aktywizm

Wspieraj białoruskich więźniów politycznych

Trójka białoruskich anarchistów - Igora Gliniewicza, Mikołaja Dziedoka i Aleksandra Frankiewicza, została zatrzymana jesienią zeszłego roku, za dokonanie politycznych akcji w Mińsku, Soligorsku i Nowopołocku w latach 2009-2010, w tym ataku na ambasadę Rosji w sierpniu 2010 r. Prokuratura przedstawiła im zarzuty z paragrafów: 339 Kodeksu Karnego („chuliganizm”) 218 („zamierzone zniszczenie mienia) i 351 („sabotaż komputerowy”). Ostatecznie w maju br. Igor Oliniewicz został skazany na 8 lat więzienia o zaostrzonym rygorze, Mikołaja Dziedok na 4,5 roku więzienia o zaostrzonym rygorze, a Aleksander Frankiewicz na 3 lata więzienia o zaostrzonym rygorze. Wszyscy trzej nie przyznali się do zarzucanych im czynów. Istotne jest również, że w wyniku akcji bezpośrednich, których przeprowadzenie im zarzucano nikt nie został ranny, a straty materialne były niewielkie.  
czwartek, 20 październik 2011 Krzysztof Król Sprawy lokalne

Miasto to nie firma. Co to faktycznie oznacza?

Teoretycznie polskie miasta są zarządzane przez wspólnoty samorządowe. Teoretycznie jesteśmy ich równoprawnymi uczestnikami. Teoretycznie instytucje samorządowe i zarządzający nimi ludzie służą zaspokojeniu potrzeb mieszkańców. Praktyka naszego życia w mieście jednak odbiega od tych teoretycznych założeń. Komunały na temat samorządności, tak często powtarzane przez władze, są sprzeczne z prowadzoną przez nie polityką. Jej wytyczne sprowadzają się do tego, aby miasta działały jak firmy.
Dziś odbył się kolejny protest dotyczący budowy osiedla kontenerowego w Poznaniu. W południe na wezwanie Federacji Anarchistycznej na Pl. Kolegiackim wstawiło się około 20 osób, w tym kilka związanych z Krytyką Polityczną. Pikietujący ustawili się przed salą sesyjną urzędu miasta, gdzie odbywało się posiedzenie rady miasta. Celem akcji było m.in. przekazanie radnym oświadczenia, które możesz przeczytać TUTAJ.
poniedziałek, 17 październik 2011 Federacja Anarchistyczna s. Poznań Sprawy lokalne

Kolejna sesja miejskiej hipokryzji. Oświadczenie

5 października, tuż przed wyborami parlamentarnymi, odbyła się w Poznaniu debata kandydatów do sejmu z najważniejszych partii politycznych. Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej deklarowali na niej, że są przeciwko budowie kontenerowych osiedli, a projekt ten nie rozwiąże problemu tzw. „trudnych lokatorów” i tak dalej. Ledwo przeliczono głosy w wyborach, a na budowę przy ulicy Średzkiej, gdzie stawia się pierwszych 10 kontenerów w Poznaniu, wjechał – wskutek decyzji Jarosława Pucka, członka PO - ciężki sprzęt budowlany. Namacalność  hipokryzji partii rządzącej w kraju i naszym mieście ujawniła się w całej krasie. Jedni jej prominentni członkowie odgrywają zatroskanie i rozsądek przed mediami, a inni, jak Pucek czy wiceprezydent Stępień, realizują antyspołeczne projekty typu kontenerowe osiedla, albo wysiedlenia do hoteli robotniczych. Filarem tych działań jest prezydent Ryszard Grobelny, w zależności od koniunktury politycznej członek PO i jej kandydat na prezydenta, a w każdym razie osoba nieustannie kokietowana przez członków Platformy.
poniedziałek, 17 październik 2011 rozbrat.org Poznań

Czy dojdzie do eksmisji Katarzyny i Ryszarda Jencz?

Dziś w Zarządzie Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL) odbyło się spotkanie państwa Jencz, którym towarzyszyli przedstawiciele Federacji Anarchistycznej (na zdjęciu) i szef miejskiej komisji polityki mieszkaniowej Tomasz Lewandowski, z dyrektorem Zarządu Jarosławem Puckiem. Państwu Jencz grozi niebawem eksmisja do hotelu robotniczego. Dzisiejsze spotkanie niczego nie zmieniło – dyrektor ZKZL okazało się może swobodnie ludzi z lokali wyrzucać, nie może natomiast, nawet w tak dramatycznej sytuacji, mieszkań komunalnych zapewnić.
niedziela, 16 październik 2011 rozbrat.org Poznań

Jedzenie Zamiast Bomb - kolejna akcja

Jedzenie Zmiast Bomb pojawiło się dziś na Placu Wolności  o godzinie 16-tej. Przyniesiono ze sobą trzy termosy pełne gorącej strawy, którą zaczęto częstować zgromadzonych. Wydano około 60 ciepłych posiłków. Czas spożywania umilał nam swym śpiewem i grą na gitarze białoruski opozycjonista i anarchista Stas Poczobut.
sobota, 15 październik 2011 rozbrat.org Poznań

Globalna mobilizacja – pikieta pod Starym Browarem

Na całym świecie trwają manifestacje przeciwko elitom politycznym i biznesowym. Zapowiedziano wystąpienia w 950 miastach i ponad 80 krajach w geście solidarności z protestami w Hiszpanii i Grecji, oraz okupacją Wall Street w Nowym Jorku. W Poznaniu zebrało się ok. 70 osób pod centrum handlowym „Stary Browar” należącym do rodziny najbogatszego Polaka – Jana Kulczyka.
sobota, 15 październik 2011 Magda M. Aktywizm

Jesteśmy zwykłymi ludźmi

„Jesteśmy zwykłymi ludźmi, jesteśmy tacy sami jak ty: ludźmi, którzy wstają każdego ranka aby udać się na stu­dia, do pracy lub w poszukiwaniu jakiegokolwiek płatnego zajęcia. Ludźmi, którzy mają rodziny i przyjaciół. Ludźmi, którzy każdego dnia ciężko pracują na lepszą przyszłość dla tych, którzy nas otaczają. [...] Wszyscy jesteśmy roz­gniewani politycznymi, ekonomicznymi i społecznymi per­spektywami, które budują się dookoła: zepsuciem polityków, biznesmenów i bankierów, którzy pozostawili nas samych sobie, jednocześnie odbierając nam głos. Taka sytuacja sta­je się normalnością, codziennym cierpieniem, pozbawio­nym nadziei. Jeśli jednak połączymy nasze siły, zmienimy to. Nadszedł czas by odmienić rzeczywistość, czas na bu­dowę lepszego społeczeństwa, razem!"  Manifest i żądania z Puerta del Soi, Hiszpania 25.05.2011

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań