Kultura

Rok 2011 przyniósł niemało „atrakcji” odbiorcom szukającym czegoś więcej niż tylko bezrefleksyjnej rozrywki. Na poznańskim skłocie zagrano kilkadziesiąt koncertów, najczęściej tych zespołów, które w swoich tekstach mówią o prawach zwierząt i ludzi, anarchizmie, szeroko pojętym aktywizmie, ekologii, są stright edge, weganami, społecznikami czy członkami związków zawodowych. Odwiedzili nas muzycy z USA, Niemiec, Bośni i Hercegowiny, Chorwacji, Norwegii, Czech, Francji, Rosji, Białorusi czy Nowej Zelandii. Odbyło się mnóstwo imprez tanecznych, projekcji filmowych, wykładów… Można było również zobaczyć kilka ciekawych wystaw oraz wziąć udział w najróżniejszych warsztatach i innych projektach. Natomiast dla miłośników X muzy w czasie wakacji otworzyliśmy kino letnie pod chmurką. Nie zapominamy również o tych wydarzeniach kulturalnych, które organizowane były w 2011 roku przez nasz Kolektyw i osoby z Rozbratem związane w przestrzeni miejskiej poza skłotem oraz innych miejscach w Poznaniu. Warto też wspomnieć o tych zdarzeniach, których nie organizowaliśmy, ale na pewno wspieraliśmy i braliśmy udział jako słuchacze, widzowie, odbiorcy czy w końcu zaproszeni do współpracy goście.
czwartek, 07 lipiec 2011 luk Kultura

O sponsoringu rozważania przy piwie

Skład piwa: akcyza 47,2%, marża producenta i dystrybutora 25,5%, VAT 18,7%, koszty produkcji 8,6%. Znawcy potrafią rozpisywać się o nutach smakowych jęczmienia czy chmielu, o goryczce czy też o poziomie wysycenia. Większość piwoszy sugeruje się jednak raczej relacją ceny do „woltażu”, wybierając znane sobie marki; ważne żeby piwo było zimne. Nie ma tu bowiem zbyt dużego wyboru. Gdyby z zasłoniętymi oczami próbować popularnych na rynku piw, niechybnie pomylilibyśmy je ze sobą. O smaku decyduje bowiem też etykieta na produkcie, jej kolor a nade wszystko skojarzenia, jakie niesie ze sobą dany produkt, kształtowane przez speców od marketingu.
Jan Sowa jawi się jako gorliwy obrońca kultury przed wszelkimi próbami jej instrumentalizacji. Co więc mógł powiedzieć anarchistom z Rozbratu, którzy nie ukrywają, że zastanawiają się, w jaki sposób można użyć sztuki jako narzędzia do zmiany świata? Przedmioty sprzedają się dzięki statusowi. Wykonanie rzeźby diamentowej czaszki przez Damiena Hirsta kosztowało około 15 mln funtów, cena wywoławcza wyniosła już natomiast 50 mln. Pomijając narzędzia zniszczenia, dzieła sztuki należą do najdroższych. Dlaczego? – Jan Sowa rzuca pytanie w przestrzeń. No właśnie, dlaczego? – pytaniem na pytanie odpowiada publika.
poniedziałek, 17 styczeń 2011 Aleksandra Tersa Kultura

Formy zamieszkiwania, aby w końcu miasto uznać za swoje

„Ohyda mojego miasta spada na mnie zawsze z jednakowym impetem. Spada, jak niespodziewany i przez nikogo już nieoczekiwany, spóźniony, wiosenny śnieg. Śnieg, który nie zdąży niczego zabielić, a po sobie pozostawia jedynie niesmak nieudanej zimy. Spada i regularnie mnie zaskakuje. Dlaczego? Przecież do tej śnieżnej szarości, brudu i zaduchu się przyzwyczaiłem. A może jednak nie. Może istnieją rzeczy, do których nie da się przyzwyczaić? Poza tym jest wiele takich miejsc, ale to słabe pocieszenie. Dobrze znam moje miasto. Zdecydowanie zbyt często jest jak zryty samochodowymi kołami śnieg”[1]. Tak o swoim mieście pisze prozaik Grzegorz Mucha. Natomiast to jak postrzegają je niektórzy artyści, czy w równie pesymistyczny sposób, będzie można zobaczyć w poznańskim Arsenale do 30 stycznia br.
środa, 24 listopad 2010 Aleksandra Tersa Kultura

Bez rewolucji, czyli kilka refleksji z wystawy

"Problemy ziemskie stają się w swym wymiarze kosmiczne. Zaledwie 60 lat temu ludzkość liczyła dwa miliardy ludzi, dziś - ponad sześć. Mimo tego, jakoś nikt nie przewiduje rewolucji. Żyjemy w świecie upadku wiary w politykę, także w państwo, jako tych, które wyznaczają kierunki rozwoju w imię wspólnych kierunków rozwoju zbiorowości. Dziś rewolucji nie będzie, ponieważ życiu zbiorowości towarzyszy zbiorowe dążenie do emancypacji.
czwartek, 25 marzec 2010 (basta) Kultura

Anarchizm w dobie globalizacji

Wykład pt „Anarchizm w dobie globalizacji”, który odbył się 24 marca na Rozbracie, był w istocie rzeczy dyskusją, jaka wywiązała się po wstępie Pawła Malendowicza nakreślającym zakres jego zainteresowania anarchizmem w odniesieniu do globalizacji. Poniższy tekst nie jest sprawozdaniem, ani nie wskazuje konkretnych, poza samym gościem, osób, które zabrały głos w rozmowie. Jest jedynie próbą przedstawienia w mniej lub bardziej uporządkowany sposób kierunków, w których potoczyła się dyskusja na podstawie przedstawionych na początku przez Malendowicza problemów dotyczących ruchu anarchistycznego zarówno w ogóle, jak i w ujęciu lokalnym. Można powiedzieć, że zostało postawione mnóstwo pytań, natomiast nikt nie starał się wystawiać recept. Żaden z wątków nie został oczywiście wyczerpany w czasie spotkania.
wtorek, 16 luty 2010 rozbrat.org Kultura

Czy cierpienie naprawdę uszlachetnia?

W środę 27 stycznia odbył się wykład Stefana Szarego zatytułowany „Czy cierpienie naprawdę uszlachetnia?” Był to już trzeci z cyklu autorskich wykładów poświęconych filozofii egzystencji. Autor przedstawiał powyższy problem w oparciu o zdanie dwóch autorytetów o odmiennym zdaniu: Viktora Frankla (psychiatra i psychoterapeuta austriacki, więzień obozów koncentracyjnych m. ni. W Auschwitz.), oraz Józefa Tischnera (polskiego prezbitera katolickiego i filozofa.) Frankl jest zdania, że cierpienie uszlachetnia. Stwierdza, że koszmar jakiego doznał w hitlerowskich obozach koncentracyjnych wpłyną pozytywnie na jego dalsze życie. Pozwolił mu docenić jego wartość i cieszyć cię nim. Austriak traktuje cierpienie, jako swoiste katharsis. Frankl stwierdził, że człowiek to Homo Patiens czyli istota cierpiąca.
Jak powinniśmy definiować kapitalizm? Kiedy powstał? Czy system ten ulega zmianom? Czy jest jednolity? Czy kapitalizm może funkcjonować bez "nie-kapitalistycznego" otoczenia? Te oraz inne pytania usłyszeć mogliśmy 10 lutego na Rozbracie podczas wykładu Jarosława Urbańskiego "Narodziny kapitalizmu i Polska jako peryferia". Starając się rozwikłać przedstawione przez siebie problemy socjolog skrytykował postulowaną m.in. przez Marksa liniową koncepcję rozwoju dziejów, uznając, iżnie odzwierciedla ona trafnie procesu ewolucji społeczeństw. To nieprawda że wszystkie państwa przechodzą te same etapy rozwoju (społeczeństwo agrarne->niewolnictwo->feudalizm-> kapitalizm->socjalizm->komunizm) i że u wszystkich przebiegają one w jednakowy sposób.
piątek, 15 styczeń 2010 Katarzyna Jankowska Kultura

Punki i robotnicy w Azji

W ramach Wolnościowego Klubu Dyskusyjnego 13 stycznia odbył się bardzo interesujący wykład „Punki i robotnicy w Azji”. Kilka opowieści, pokaz filmów, zdjęć i muzyki z trzech wybranych krajów azjatyckich.
sobota, 12 grudzień 2009 rozbrat.org Kultura

Śmierć – koniec, początek, a może farsa?

W środę, dziewiątego grudnia bieżącego roku odbył się wykład Stefana Szarego: „Śmierć – koniec, początek, a może farsa? Dyskusja na temat śmierci”. Jest to drugi z cyklu autorskich wykładów poświęconych filozofii egzystencji. Stefan Szary, podczas wykładu przedstawiał różne koncepcje śmierci. Słowami wielu filozofów i ludzi, którym temat śmierci nie jest obcy przedstawiał koncepcje owego zagadnienia. Podróżując przez epoki od starożytności do współczesności słuchacze mieli możliwość dowiedzieć się jak pojmowano śmierć w każdej z nich.
Strona 2 z 2