Wszystkie artykuły
piątek, 30 wrzesień 2005 Jarosław Urbański Polityka

Po wyborach parlamentarnych 2005 r.

Najniższa od czasów wyborów w 1989 roku 40% frekwencja nie jest zaskoczeniem. Na podstawie wcześniejszych badań opinii publicznej przewidywano taki wynik. Dla przypomnienia: w wyborach parlamentarnych 2001 roku frekwencja wynosiła 46,2%, w 1997 - 47,9%, w 1993 - 52,1%, w 1991 - 43,2%, a w 1989 62,3%. Obserwujemy zatem coraz większą społeczną apatię i - bierne wprawdzie - ale odrzucenie obecnego systemu sprawowania władzy. Jest to w pełni zrozumiałe, bo choć elity polityczne i neoliberalna prasa starają się utrzymywać społeczeństwo w przekonaniu, że na transformacji 1989 roku skorzystała większość z Polaków, to nawet pobieżna lektura GUS-owskich raportów, wyraźnie wskazuje na coś zgoła innego. Rośnie zróżnicowanie materialne społeczeństwa, poszerza się margines ludzi biednych, w dalszym ciągu trwa wysokie bezrobocie, dramatycznie wzrosła ilość samobójstw, a ostatnio nawet spożycia alkoholu. Wszystkie te procesy wskazują na kryzys strukturalny, z którym obecne - rządzące przez 15 lat - elity nie dadzą sobie rady. Elity, które od wyborów do wyborów tracą poparcie i legitymizację swoich rządów.
czwartek, 20 maj 2004 Federacja Anarchistyczna s. Poznań, Inicjatywa Pracownicza s. Poznań Polityka

Oświadczenie w sprawie wyborów do Parlamentu Europejskiego

Zbliżają się kolejne wybory. Skompromitowani politycy zabiegają o poparcie, aby dostać się do Parlamentu Europejskiego - głosowanie 13 czerwca. Głośno się mówi o wyborach do Sejmu. Możemy być pewni, że kolejne wybory niczego nie zmienią. W momencie, kiedy bezrobocie przekracza 20%, w życie wprowadza się kolejne plany cieć socjalnych, rośnie korupcja, wyzysk i bezprawie pracodawców, kryzys przeżywają instytucje demokratyczne, policja i służby specjalne zyskują więcej uprawnień - staje się jasnym, że potrzebujemy zmian głębokich, zasadniczych w swym wymiarze ekonomiczny, politycznym i społecznym. Gra pozorów, jakim są obecne wybory, zasługue na jedno:
środa, 19 maj 2010 Poznańska Biblioteka Anarchistyczna Bibliotekoznawstwo

Anarchistyczne targi książki w Szwecji

W dniach 4-6 czerwca tego roku odbędą się w Sztokholmie międzynarodowe targi książki anarchistycznej, weźmie w nich udział kilkadziesiąt wydawnictw i grup anarchistycznych z Wielkiej Brytanii (IWW, AK Press, Active Distibuttion, WSM), Niemiec (FAU, Graswurzelrevolution), USA (PM Press, Catholic Worker), Szwajcarii (CIRA), Estonii (Punamust) Litwy, Szwecji. Polskę reprezentować będą działacze wschodnioeuropejskiego pisma Abolishing the Borders from Below oraz wydawcy z poznańskiego wydawnictwa Oficyny Trojka.
Jeszcze w tym miesiącu na wodach Morza Śródziemnego spotkają się statki z całego świata, by popłynąć do okupowanej i oblężonej Strefy Gazy. Ta międzynarodowa koalicja przyjęła nazwę Flotylla Wolności.W ciągu ostatnich trzech lat Ruch Wolna Gaza podjął się ośmiu takich misji do Gazy – w tym pięciu zakończonych sukcesem. Pozostałe trzy gwałtownie powstrzymała izraelska marynarka wojenna: statek „Dignity” (Godność) został trzykrotnie staranowany, zaś w styczniu 2009 r. zawrócono statek „Spirit of Humanity” (Duch Ludzkości), następnie go przejmując i aresztując wszystkie osoby na pokładzie. Flotylla Wolności zamierza podbić stawkę – wyzwania w postaci przerwania izraelskiego oblężenia nie podejmie się już jeden czy dwa okręty, tym razem ruszy cały front ośmiu jednostek.
Jak podaje "Dziennik" firmy uznały, że najlepszą obroną przed kryzysem jest oszczędzanie na pracownikach i nie płacą pensji. Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych musiał wydać dwukrotnie więcej pieniędzy na zaspokojenie roszczeń pracowników, którzy nie otrzymywali swoich świadczeń. Główną przyczyną wzrostu wydatków był kryzys gospodarczy. Potwierdzają to dane Państwowej Inspekcji Pracy. W ubiegłym roku aż o 63 proc. wzrosła liczba pracodawców, którzy nie wypłacili wynagrodzeń swoim podwładnym. Inspektorzy nakazali wypłatę świadczeń na kwotę 142 mln zł. Z kolei FGŚP wydał aż 190 mln zł na świadczenia pracowników firm, które są niewypłacalne.
poniedziałek, 17 maj 2010 rozbrat.org Znalezione w sieci

Noam Chomsky nie wpuszczony do Izraela

Znany językoznawca, politolog i działacz polityczny Noam Chomsky, został cofnięty z granicy izraelskiej, kiedy jechał do Jeruzlaem gdzie na uniwersytecie Bir Zeit miał wygłosić wykład na temat polityki zagranicznej USA. Władze izraelskie odmówiły podania powodu, dla którego nie wpuściły profesora, nota w tej sprawie ma zostać wysłana do amerykańskiej ambasady. W telefonicznym wywiadzie dla gazety Haaretz Chomsky stwierdził, że śledczy powiedzieli podczas przesłuchania, iż pisał on rzeczy, które nie podobają się izraelskiemu rządowi. "Zasugerowałem, by znaleźli jakikolwiek rząd na świecie, któremu podoba się to, co mówię" - stwierdził Chomsky. Na pytanie czy kiedykolwiek odmówiono mu wstępu na teren jakiegoś państwa, Chomsky stwierdził, że tylko raz: kiedy władze Czechosłowacji nie pozwoliły mu spotkać się z obalonym, po interwencji radzieckiej w 1968 r., przywódcą Alexandrem Dubčekiem.
W ramach nowego działu Cykle literackie zapraszamy do lektury Wspomnień rewolucjonisty Piotra Kropotkina, które pojawiać się będą w częściach, w cotygodniowych odstępach czasu. Wspomnienia... są autobiografią Kropotkina, choć dosyć nietypową z co najmniej dwóch powodów: po pierwsze do rzadkości należy taka forma pisarstwa wśród autorów anarchistycznych, po drugie niezbyt wiele dowiemy się z niej o życiu prywatnym autora, a o wiele więcej o tym co wokół niego się działo. To właśnie ta druga cecha sprawiła, że Wspomnienia... rewolucjonisty stały książką popularną w kręgach dalekich od ruchu anarchistycznego, była ona tłumaczona na wiele języków, publikowana w dziesiątkach wydań przez prestiżowe wydawnictwa. Wywarła duże wrażenie na wielu twórcach, jako ulubioną lekturę przytaczali ją m.in. Franz Kafka i Edward Stachura, a dla Zbigniewa Herberta stała się inspiracją jednej z przygód jego Pana Cogito. Pozycja stała się obowiązkową wśród wszystkich zafascynowanych historią carskiej Rosji.
piątek, 14 maj 2010 Przegląd Anarchistyczny Aktywizm

Działamy na ulicach, tam jest prawdziwe społeczeństwo

Wywiad z greckimi anarchistami:  Powodem, dla którego ruch anarchistyczny w pewien sposób wygrywa, jest to, że podąża on wciąż tą samą drogą. Nie zmienia co dziesięć lat swojego celu. Ta stabilność, konsekwencja działania jest bardzo istotna. Społeczeństwu jest ciężko przetrawić i zaakceptować ten zbiór założeń, sposobów działania, strajków, ale widzi ono, że poprzez akcje odnosimy się do wyznawanych przez nas idei. To wpływa na ruch budująco.
12 maja pod grecką ambasadą w Warszawie odbyła się akcja solidarnościowa z aresztowanymi przez greckie władze uczestnikami protestów społecznych przeciw wdrażanemu przez rząd „pakietowi antykryzysowemu”. Po zakończeniu protestu policja zatrzymała wracającą z niego grupę 7 aktywistów, w tym 6 osób z Grecji. Wszyscy zatrzymani spędzili w policyjnym areszcie prawie dwie doby (!) i opuścili go jako... świadkowie.
Dziś Rada Miasta miała uchwalić plan zagospodarowania przestrzeni dla Sołacza. Tak się nie stało. Najpierw jednak radni odrzucili  wszystkie uwagi do planu zgłaszane przez organizacje społeczne i mieszkańców, przedstawione w formie poprawek przez radnego Mączkowskiego. Odrzucono m.in. wyłączenie z zabudowy terenu parku Wodziczki i otuliny parku Sołackiego oraz dopuszczono zabudowę terenów, na których znajduje się obecnie skłot Rozbrat.

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań