Wszystkie artykuły
czwartek, 08 lipiec 2010 rozbrat.org Poznań

Strzelaj glino!

Na jednym z billboardów na poznańskiej Kaponierze, pojawił się wyklejany plakat o treści „Strzelaj glino!”. Treść billboardu nawiązuje do wydarzeń z 23 maja br. w Warszawie podczas których policjant zamordował czarnoskórego emigranta Maxwell Itoya. Według organizatorów akcji chciano w ten sposób oddać cześć zamordowanemu oraz zwrócić uwagę społeczeństwa na  postawy rasistowskie w polskiej policji oraz problemy emigrantów.
czwartek, 08 lipiec 2010 rozbrat.org Kraj

Pożegnaliśmy Rafała...

Dziś w Krakowie odbył się pogrzeb Rafał Górskiego, wieloletniego działacza ruchu anarchistycznego i związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, badacza historii syndykalizmu i anarchizmu. Na Cmentarzu Salwatorskim zebrało się kilkaset osób, które odprowadziły Rafała w jego ostatniej drodze: byli obecni działacze opozycyjnego Ruchu Wolność i Pokój oraz Konfederacji Polski Niepodległej, z którymi Rafał współpracował w latach 80., działacze ekologiczni, działacze ruchu anarchistycznego z całej Polski, przedstawiciele ruchu lokatorskiego i niezależnej lewicy, przyjaciele i rodzina.
środa, 07 lipiec 2010 Marek „Sancho” Piekarski Aktywizm

Dołożyć do ognia – wspomnienie o Rafale Górskim

Zawsze, gdy myślę o Nim, widzę jak ucieka do przodu, w obawie, że zadam niepoprawne pytanie. Rozumieliśmy się bez słów, mimo ciemnych chmur wątpliwości i problemów z bezsilnością. Kiedy byliśmy, byliśmy do końca. Wspólnota anarchistycznego ducha? Cholera wie co to jest, ale tak można to nazwać.Poznaliśmy się na blokadzie budowy zapory z Czorsztynie. On już wtedy miał za sobą tuzin takich akcji. Nie robiła na nim wrażenia napięta atmosfera niebezpieczeństwa i agresja mundurowych, policji. Wchodził z nią w konfrontacje, nawet wtedy, gdy sytuacja wydawała się beznadziejna. Do dziś mam przed oczyma telewizyjny „Express Reporterów” i program o blokadzie występów Corridy w Chorzowie. Grupka ludzi wraz z Rafałem wchodzi na arenę, a organizatorzy wypuszczają byka i to przy aplauzie widowni i bierności policji. Tamta historia obrazuje całe jego życie. Chęć zrobienia czegoś wartościowego, ważnego nawet przeciw wiwatującemu tłumowi, bez wahania, z potrzeby serca.
poniedziałek, 05 lipiec 2010 rozbrat.org News in english

Rafał Górski passed away

4 July, after a long-term disease Rafał Górski died. He was an anarchist and an activist of the Worker's Initiative Trade Union and the anarchist movement, a researcher of history of syndicalism and anarchism, an author of numerous articles and books. The Worker's Initiative Trade Union is in mourning after the loss of a remarkable animator of union activities, a man of great authority. For many of us this is a loss of one of our closest friends.
niedziela, 04 lipiec 2010 rozbrat.org Kraj

Zmarł Rafał Górski

Dziś, po długotrwałej chorobie zmarł Rafał Górski,  wieloletni działacz ruchu anarchistycznego i związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, badacz historii syndykalizmu i anarchizmu, autor wielu artykułów i książek. Pogrążeni jesteśmy w żałobie po stracie wybitnego animatora działań wolnościowych i związkowych, człowieka o wielkim autorytecie. Dla wielu z nas to strata jednego z najbliższych przyjaciół.
wtorek, 29 czerwiec 2010 rozbrat.org Świat

Europejskie Spotkanie Skłoterskie w Barcelonie

W dniach od 17 do 20 czerwca w centrum społecznym La Forsa w Barcelonie odbyło się Europejskie Spotkanie Skłoterskie. Konferencja została zorganizowana przez środowiska związane z dwoma najstarszymi skłotami istniejącymi w Barcelonie – Casa de la Muntanya i Los Blokes Fantasma. W spotkaniu uczestniczyły środowiska skłoterskie z Niemiec, Holandii, Anglii, Danii, Francji, Włoch, Hiszpanii, Czech i Polski związane m.in. ze skłotami Ungdomshuset, Rote Flora, New Yorck im Bethanien, la Carboneria i Rozbrat. Wydarzenie zostało przygotowane w celu międzynarodowej wymiany informacji i rozwijania kontaktów pomiędzy środowiskami skłoterskimi. Podczas jego trwania odbyły się prezentacje dotyczące sytuacji ruchu skłoterskiego w Europie oraz debaty mające na celu wypracowanie dla niego nowych strategii działań z uwzględnieniem różnorodności występującej w skali całego kontynentu. Podczas pierwszego ogólnego spotkania poszczególne grupy zaprezentowały sytuację w swoich krajach. W jego toku m.in. okazało się, iż obecnie wielkość holenderskiego ruchu skłoterskiego szacowana jest na ok. 8 tys. uczestników. 1 czerwca b.r. senat tego kraju przyjął wzbudzające wiele kontrowersji prawo ograniczające możliwość zajmowania opuszczonych budynków. 1 października prawo to ma zostać wprowadzone w życie, lecz pojawiają się coraz częstsze głosy ze strony przedstawicieli lokalnych władz miast takich jak Amsterdam czy Utrecht, iż nie będą one egzekwować jego zapisów. Po pierwszej rundzie prezentacji rozpoczęto dyskusje w małych grupach podnoszące kwestie legalizacji zajmowanych miejsc z uwzględnieniem lokalnych realiów prawno-politycznych. W czasie przedstawienia wyników dyskusji w podgrupach na 2 rundzie spotkania ogólnego stworzono ogólny obraz europejskiego ruchu skłoterskiego w odniesieniu do kwestii legalizacji. W Hiszpanii skłoting ma w większości przypadków charakter nielegalny lecz zajmowanie budynków jest względnie łatwe. W przeciwieństwie do tego w Niemczech większość byłych skłotów została zalegalizowana, podczas gdy nowe właściwie nie powstają. W Holandii zajmowanie pustostanów jest względnie łatwe, a zalegalizowanie tego stanu również nie nastręcza wielu kłopotów. Na podstawie opisu sytuacji w różnych krajach wysunięto ogólne wnioski dotyczące niebezpieczeństw wiążących się z legalizacją skłotów: zalegalizowanie pewnych miejsc może być przyczyną podziału (stworzonego przez ruch bądź też władze) na „dobrych” – legalnych i „złych” – nielegalnych skłotersów; pewne projekty, w momencie kiedy uzyskują legalny status, zaprzestają toczyć walkę podnoszącą szersze problemy społeczne; po zalegalizowaniu działalności często dochodzi do ograniczenia niezależności i rezygnacji z radykalniejszych form działania; legalizacja może stać się ogólnie przyjętą praktyką, a w sytuacji, kiedy zaczyna być celem, oznacza słabość całego ruchu. W czasie drugiego dnia dyskusje skupiały się na strategiach związanych z obroną skłoterskich centrów społecznych. W Hiszpanii niejednokrotnie skłotersi w sytuacji, kiedy czekała ich eksmisja, nie rozwijali działań defensywnych. Przygotowywali się do wyprowadzki, a w momencie, kiedy zmuszały ich do niej władze, opuszczali budynek, kończąc tym samym swoją działalność w okupowanym miejscu, równocześnie zaczynając ją gdzie indziej. Przeciwną strategię zastosowało środowisko związane z duńskim centrum Umdomshuset, które prowadziło wieloletnią kampanię obrony przy zastosowaniu różnorodnych taktyk. W czasie jej trwania nastąpiła radykalizacja oraz upolitycznienie ruchu. Przykłady z Holandii wykazały, iż w przypadku, gdy zajmowanie pustostanów jest względnie tolerowane przez władze, ruch skłoterski kojarzony jest w znacznym stopniu z rozwiązywaniem bieżącego problemu mieszkaniowego, a nie z działalnością polityczną. Według grup z Berlina 3-dniowa bitwa skłotersów z policją, która odbyła się w tym mieście na Mainzerstr. w 1990 r. wpłynęła na to, iż spora liczba skłotów w krótkim czasie uzyskała legalny status. Kolejne dyskusje w podgrupach dotyczyły problemów związanych ze skłotingiem jako sposobem organizowania społecznego oporu. Po przedstawieniu ich wyników na zebraniu ogólnym powstały dwa zasadnicze podejścia do roli skłotingu. Przez pewne środowiska jest on traktowany jako realizacja zasadniczego celu, którym jest okupowanie przestrzeni miasta z równoczesnym rozwojem działań w obrębie autonomicznych ośrodków działalności społecznej. Natomiast inne grupy traktują skłoty jako narzędzie realizowania działalności społecznej wychodzącej również poza ich obręb. Narzędzie to jest o tyle skuteczne, iż może stanowić bazę do rozwijania społecznych walk mających na celu zniesienie obecnie istniejących stosunków władzy. W takim wypadku utrzymanie skłotu nie jest celem samym w sobie lecz często manifestem politycznym, a radykalne działania społeczne nie ograniczają się do okupacji budynków. W ramach konferencji 18 czerwca w sąsiedztwie Vallcarca od godz. 10 rano zorganizowano publiczne śniadanie, natomiast o godz. 13 z placu, na którym się ono odbyło, wyruszyła demonstracja. Na obszarze Vallcarca władze Barcelony przygotowują budowę drogi szybkiego ruchu. W wyniku tego zostało wyburzonych wiele domów, jak również kilka zaskłotowanych centrów społecznych. Po rozpoczęciu demonstracji część z jej uczestników przy pomocy młotów wybiła zamurowane drzwi do domu, który niedawno pełnił rolę centrum społecznego. Był to symboliczny protest przeciwko wprowadzaniu przez władze miasta planów urbanistycznych, które nie biorą pod uwagę potrzeb jej najbiedniejszych mieszkańców. Następnie demonstracja przeszła do centrum dzielnicy Gracia gdzie według wielu osób zaczyna się proces gentryfikacji. Dzielnica jest położona blisko centrum i w przeszłości była zamieszkiwana przez lokalną społeczność posiadającą robotniczy charakter. Od kilku lat na jej terenie następuje wypieranie robotniczych rodzin przez środowiska artystyczne oraz powstawanie infrastruktury usługowej w znacznym stopniu nastawionej na turystów, a nie typowych mieszkańców Gracii. Zjawiska te świadczą o tym, iż w dzielnicy rozpoczyna się pierwszy etap gentryfikacji, a to, czy lokalna społeczność zdoła się przed nią obronić, będzie w znacznym stopniu zależało od siły jej samoorganizacji. Po zakończeniu demonstracji w centrum społecznym Forsa rozpoczęła się kolejna część konferencji związana z prezentacjami dotyczącymi walk rozwijanych przez środowiska skłoterskie. Ich przykłady stały się planem do dyskusji na temat organizowania długotrwałych kampanii społecznego sprzeciwu wobec różnorodnych działań władz. Po nich rozpoczęła się dyskusja z byłymi więźniami związanymi z ruchem anarchistycznym na temat sposobów wspierania więźniów politycznych oraz działań na rzecz zniesienia kompleksu przemysłowo-więziennego. Ostatni dzień rozpoczął się spotkaniem poświęconym nowym strategiom represji stosowanym przez władze. Następnie została dokonana wnikliwa analiza dotycząca gromadzenia danych na temat obywateli przez instytucje państwowe, co w bardzo ograniczony sposób podlega kontroli społecznej. Szczególną uwagę zwrócono na dane biometryczne. W ich przypadku za najbardziej niebezpieczne dla społeczeństwa uznaje się tworzenie archiwów z ludzkim DNA. Prawodawstwo dotyczące ich uzyskiwania i wykorzystania w krajach europejskich nie jest precyzyjnie określone. Wobec tego dochodzi do wielu nadużyć związanych ze zbieraniem przez instytucje państwowe sekwencji DNA, bez wyrażenia zgody na ich pobranie przez podejrzanych o popełnienie przestępstwa. Na ostatnim spotkaniu podsumowującym określono nową problematykę związaną z działalnością skłoterską, która częściowo będzie poruszona na kolejnej wrześniowej konferencji organizowanej przez koalicję środowisk berlińskich.  
Bruksela - wielokulturowe miasto szczycące się mianem stolicy Unii Europejskiej, organizacji teoretycznie mającej gwarantować jedność narodów Europy oraz swobodę przepływu produktów, kapitału a przede wszystkim ludności. Jest to zarazem miejsce, w którym buduje się już trzeci areszt wchodzący w skład kompleksu izb zatrzymań dla imigrantów, którzy z samej racji nieposiadania wymaganych przez władze dokumentów więzieni są do momentu zesłania ich do kraju pochodzenia.Areszt ten, planowany na 120 więźniów (w pozostałych belgijskich izbach zatrzymań wręcz normą jest ciągłe przeludnienie cel) znajdować się będzie 50 metrów od już istniejącej podobnej izby z ponad setką miejsc, tuż za ogrodzeniami płyty lotniska w Steenokkerzeel, z którego łatwo będzie organizować deportacje. Hipokryzją projektantów jest stworzenie małego ogrodu (czytaj trawnika i drzewa) w środku, którego widok ma być atrakcją dla uwięzionych, a także dużych okien wychodzących na zewnątrz kompleksu, co ma sprawiać wrażenie, że jest to ośrodek, a nie areszt. Gwoli ścisłości, są to okna pomieszczeń głównie administracyjnych.W piątkowy poranek 25 czerwca 2010 grupa ok. 45 aktywistów z różnych krajów w ramach sprzeciwu wobec nierównego traktowania ludzi ze względu na ich pochodzenie,weszła na teren budowy celem zatrzymania prac. Protest przebiegał w pokojowym nastroju, negocjowano warunki blokady z pracownikami oraz zarządcą budowy. Demonstrantów zaskoczyła szybka reakcja policji stacjonującej w areszcie obok, która odcięła jedyną ulicę prowadzącą do kompleksu, co uniemożliwiło dojazd prasie, a co godzi w prawa do informacji publicznej. Hasła „żaden człowiek nie jest nielegalny” i „bez granic, bez nacji, stop deportacji” oraz muzycznej działalności samby Rhythms of Resistance zagłuszały lądujące co chwila samoloty (ciekawe jak w takich warunkach może spać człowiek?).Około godziny 15. można było powiedzieć, ze protest odniósł sukces. W tym dniu bowiem nie wykonano żadnych prac przyczyniających się do krzywdy nielegalnych imigrantów, obyło się także bez upokarzających aresztowań i legitymowania demonstrujących. Smutnym akcentem tej akcji były wyrazy solidarności i podziękowań przygotowanych do deportacji. Smutnym, bo szkoda, że zza ogrodzeń i krat. Bam
Wieczorem 23 czerwca na Rozbracie odbyło się spotkanie, którego gośćmi byli Ewa Jasiewicz i Yonatan Shapira. Jasiewicz jest aktywistką Ruchu Free Gaza, Shapira jest byłym żołnierzem armii Izraela, obecnie działającym na rzecz wolnej Palestyny. Ewa Jasiewicz była też jedną z osób, która znajdowała się na pokładzie Flotylli Wolności, zaatakowanej miesiąc temu przez komandosów izraelskich, którzy podczas tej akcji zamordowali dziewięć osób. Paradoksalnie, spotkanie na Rozbracie nie było i nie miało być opowiadaniem o wydarzeniach z 1 czerwca 2010, a przybliżeniem sytuacji w Strefie Gazy i zachęceniem do przyłączenia się do różnych kampanii z tym związanych.
poniedziałek, 21 czerwiec 2010 Przegląd Anarchistyczny Publikacje

11 numer Przeglądu Anarchistycznego

W przyszłym tygodniu ukaże się jedenasty numer półrocznika "Przegląd Anarchistyczny", który podzielony jest na cztery główne działy poświęcone: demokracji lokalnej i uczestniczącej, gentryfikacji, bezpłatnej pracy reprodukcyjnej kobiet i migracjom w Europie "bez granic". Poniżej zapowiedź filmowa "Przeglądu" oraz spis treści.
poniedziałek, 14 czerwiec 2010 Inicjatywa Pracownicza Poznań

Działacz Inicjatywy Pracowniczej z HCP przywrócony do pracy

We wrześniu zeszłego roku w zakładach Cegielskiego, w których trwały zwolnienia grupowe, wypowiedziano umowę z Wojciechem Majchrzakiem, członkiem Inicjatywy Pracowniczej (IP). Odbyło się to jednak z naruszeniem przyjętego regulaminu zwolnień. W piątek 12 czerwca sąd pierwszej instancji przywrócił W. Majchrzaka do pracy.Sprawa ta była bulwersująca, bowiem Wojciech Majchrzak przepracował w Cegielskim 35 lat, a do nabycia świadczeń przedemerytalnych brakowało mu w chwili otrzymania wypowiedzenia niespełna 12 miesięcy. Majchrzak pierwotnie nie był przewidziany do redukcji. Został wpisany na listę do zwolnień za pracownika należącego do „Solidarności”, a ponieważ IP nie została poinformowana na czas o tym fakcie, nie mogła temu przeciwdziałać. Sprawę zgłoszono do PIP.