Wszystkie artykuły
wtorek, 04 czerwiec 2013 rozbrat.org Poznań

Freedom Fighters #1

W dniach 1-2 czerwca odbyły się w Poznaniu pierwsze zorganizowane przez środowiska wolnościowe dni sportów walki. Największym zainteresowaniem cieszyły się pojedynki przeprowadzone w formułach boks i K-1 . W każdej z nich odbyły się po dwie walki w trzech rundach po dwie minuty. Nie obyło się bez siniaków i obić, oraz podnoszących u widzów adrenalinę momentów, jednak całość przebiegła w przyjaznej atmosferze.  Niestety 3 osoby nie znalazły przeciwników w swoich kategoriach wagowych lub formułach.Walki zwieńczone zostały efektownym pokazem brazylijskiego jiu-jitsu a wszyscy uczestnicy otrzymali okolicznościowe medale - hołdujemy w ten sposob rownościowy charakter wydarzenia, gdzie zwycięzcą jest każdy kto występuje, stąd każdy honorowany jest takim samym złotym medalem.
Już w ponad 65 tureckich miastach obywatele wystąpili przeciwko władzy. Aresztowano blisko 1000 osób, są też ofiary śmiertelne policyjnej przemocy. Tureckie władze wprowadziły stan wojenny i nasiliły represje. Ale oddolny ruch protestu nie tylko nie słabnie, ale rośnie z dnia na dzień. Ogniwem zapalnym była zapowiedź przebudowy stambulskiego placu Taksim. To tradycyjne miejsce, z którego wyruszają demonstracje. W miejscu placu i parku miało początkowo powstać centrum kultury i handlu, ale ostatecznie zdecydowano się na postawienie meczetu – co dla obywateli było symbolicznym przypieczętowaniem poczynań opętanego religijnym fanatyzmem tureckiego rządu.
W dniu dzisiejszym, mieszkańcy „czyszczonych kamienic” zrzeszeni w Wielkopolskim Stowarzyszeniu Lokatorów oraz aktywiści poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej, postanowili odwiedzić Komendę Miejską przy ulicy Szylinga. Celem ich wizyty było przekazanie na ręce komendanta - mł. insp. Roman Kustera – “Dyplomu za wzorową współpracę w procederze czyszczenia kamienic” oraz indywidualnej nagrody “Złotej Śruby” dla funkcjonariusza policji, który wykazał się najgorliwszą współpracą z Pawłem Ż. Oraz Piotrem Ś. i ich mocodawcami.
Efektem długotrwałych i systematycznych zmian politycznych jest między innymi nowy standard budownictwa socjalnego w Polsce:kontenery socjalne. W Polsce żyje w kontenerach kilka tysięcy ludzi. Choć jeszcze nie przeprowadzono odpowiedniej ewidencji, można dokonać pewnego szacunku w oparciu o informacje na temat liczby gmin wykorzystujących kontenery w ramach zasobu mieszkaniowego.Osiedla kontenerowe istnieją już między innymi w Tczewie, Szczecinie, Józefowie, Żorach, Bytomiu, Płocku, Nisku, Goleniowie, Świnoujściu, Andrychowie, Brańcewkach, Gorlicach, Żywcu, Głogowie Małopolskim, Goleniowicach, Wilanowie, Nowym Targu, Bydgoszczy, Nowej Soli, Sławkowie, Skoczowie, Sosnowcu, gminie Czorne, Frydrychowicach, Graboszczycach, Wsi Zielonka, Białych Błotach, Ustce, Imionkach (koło Olecka), Słupsku, Gaci, Gołkowie ( powiat Piaseczyński), Zakopane (z przeznaczeniem dla bezdomnych) i Poznaniu. Wprowadzenie nowego standardu mieszkań rozważają władze w miastach: Swarzędz, Łapy, Skierniewice, Świętochłowice, Łódź, Jastrzębie Zdrój, Lublin, Stalowa Wola, Gdańsk, a także Gmina Wieprz ( k/Krakowa). Jak dotąd  największe osiedle baraków zafundowały mieszkańcom władze Sosonowca – 90 kontenerów i trwająca rozbudowa kolejnych kilkunastu. W planach „rozwojowych” przoduje natomiast Łódź, która jeszcze w roku 2012 zakładała budowę nawet 400 mieszkań socjalnych w barakach.
środa, 22 maj 2013 Camille Barbagallo i Nicholas Beuret Walka klas

Kampania w obronie żłobków i przedszkoli w Londynie, a "płaca socjalna"

W Wielkiej Brytanii ma miejsce atak na instytucje opieki nad dziećmi. W całym kraju dostają one coraz mniej funduszy, są zamykane i pogarsza się ich sytuacja. W poniższym tekście przedstawiamy na czym polegają cięcia kosztów w przedszkolach w dzielnicy Londynu, Hackney. Analizujemy je w kontekście cięć budżetowych przeprowadzanych przez konserwatywną Partię Demokratyczną, dostrzegając, że płeć odgrywa tu istotną rolę. W Wielkiej Brytanii neoliberalne reformy są głębsze i szybsze niż gdziekolwiek w Europie. Obecnie obserwujemy niszczenie resztek państwa opiekuńczego. W tekście dzielimy się naszymi doświadczeniami, które zebraliśmy uczestnicząc w kampanii w obronie przedszkoli społecznych w naszej dzielnicy. Przedszkola społeczne zawdzięczają swoje istnienie walkom z lat 60. i 70., domagającym się postępowych form opieki nad dziećmi. Przedszkola te nie działają dla zysku i prowadzone są przez członków stowarzyszeń, a ich zarządzanie prowadzone jest pod kontrolą rodziców, pracowników i kierowników placówek. Zastanawiamy się nad tym, co obecnie umożliwia atak na te placówki oraz ogólnie cięcia budżetowe, i jaki będzie ich efekt. Aby to zrozumieć zastanawiamy się nad rolą „płacy socjalnej” 1, która jest obecnie drastycznie redukowana poprzez wprowadzane przez rząd programy oszczędnościowe. Dążą one nie tylko do redukcji podatków dla korporacji czy banków czy narzucenia jeszcze większej dyscypliny pracownikom, ale przede wszystkim do wytworzenia nowego neoliberalnego podmiotu. Jako wniosek proponujemy wskazanie możliwych dróg oporu przeciwko aktualnemu kryzysowi opieki.
sobota, 18 maj 2013 Ludmiła Anannikova, Natalia Mazur via Indymedia Znalezione w sieci

Dwa pokoje z jednym oknem. Zagęszczeni w Hongkongu

“W Europie płaci się za wywóz śmieci, a w Hongkongu płaci się za okno. Ja w dwupokojowym mieszkaniu mam jedno. Kosztuje mnie ono 50 euro miesięcznie” — z Cheung Kit-Wah, walczącą w Hongkongu o prawa lokatorów, rozmawiają Ludmiła Anannikova i Natalia Mazur. Cheung Kit-Wah sprawia wrażenie nieśmiałej. Kłania się na powitanie, na pożegnanie, kiedy musi wyjść z sali. Przyjechała do Polski w sierpniu ubiegłego roku, by odwiedzić znajomych z poznańskiego squatu Rozbrat i pokazać filmy nakręcone wspólnie z mieszkańcami bloków z Hongkongu. 29-letnia kulturoznawczyni od ośmiu lat blokuje tam eksmisje, uniemożliwiając policji wejście do mieszkań. Uczy też mieszkańców wyburzanych dzielnic, jak się stowarzyszać i walczyć o swoje prawa.
czwartek, 16 maj 2013 rozbrat.org Poznań

Od:zysk stoi, debaty trwają!

  Zgodnie z zapowiedziami organizatorów w poniedziałek 13 maja w zaskłotowanym centrum społecznym Od:zysk odbyła się kolejna z zapowiadanych debat. Tym razem spotkanie poświęcone było — kończącemu w tym tygodniu 2 lata istnienia — ruchowi hiszpańskich Oburzonych (Indignados) oraz działalności wywodzących się z niego grup antyeksmisyjnych.
Publikujemy wywiad z więźniem na temat obecnej sytuacji w zakładzie karnym, podejściu systemu penitencjarnego do więźniów, oraz w głównym stopniu kwestii pracy więźniów na i poza terenem zakładu karnego. Wywiad jest anonimowy, gdyż każdy nie konsultowany kontakt z osobami z zewnątrz w praktyce automatycznie prowadzi do przeniesienia więźnia do zakładu zamkniętego.
14 maja Sąd Rejonowy uniewinnił dwoje aktywistów – oskarżonych o przewodniczenie protestu bez wymaganego powiadomienia – w trakcie eksmisji rodziny państwa Jencz, jaka miała miejsce w październiku 2011 roku. Poznańska policja przegrała kolejną sprawę wytoczoną, jak można mniemać, jedynie po to by nękać osoby angażujące się w działalność społeczno-polityczną.
  Na ulicach Poznania można spotkać studentów i studentki jednej z uczelni, zbierających  podpisy za wprowadzeniem darmowej komunikacji w Poznaniu. Inicjatywa zainspirowana została już funkcjonującą darmową komunikacją miejską w stolicy Estonii – Tallinnie, czy projektem wprowadzenia takowego rozwiązania w mieście Żory na Górnym Śląsku.