Wszystkie artykuły
piątek, 14 czerwiec 2013 Otwarte Klatki Kraj

Wstrzymanie budowy fermy norek w Brześciu

Dwa lata temu rozpoczął się proces administracyjny, który miał możliwość wybudowanie w Brześciu pod Wrocławiem największej w Polsce fermy norek na 185 000 zwierząt. Okoliczni mieszkańcy dowiedzieli się o wszystkim na początku tego roku, kiedy to ruszyła już faktyczna budowa fermy. W tym momencie rozpoczęła się akcja protestacyjna przeciwko tej inwestycji i współpraca mieszkańców z aktywistami/ -tkami Otwartych Klatek.Dziś koszmar mieszkańców gminy Żórawina dobiega końca. Po miesiącach intensywnych protestów Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję wójta gminy o ocenie oddziaływania na środowisko, będącą podłożem wszystkich pozwoleń na budowę fermy. To początek procesu unieważniania kolejnych decyzji, który prowadzi do wycofania pozwolenia na budowę i wstrzymania prac. Przewidujemy, że inwestor będzie chciał się odwołać od tej decyzji, ale jesteśmy pewni zwycięstwa.
Kolejny raz przed siedzibą NoeBanku przy ulicy Gwarnej zebrali się lokatorzy i mieszkańcy Poznania oburzeni działalnością  czyścicieli kamienic i łamaniu praw lokatorów w naszym mieście. Jak można było się spodziewać, tak jak kilka miesięcy temu, placówka NeoBanku została blisko godzinę wcześniej niż planowo zamknięta, najwyraźniej w obawie przed protestem. Niestety przedstawiciele NeoBanku i powiązane z nimi spółki-córki nie miały obaw, gdy finansowały brutalną działalność czyściciela kamienic – Piotra Śruby – wówczas liczył się tylko zysk, nieważne, że kosztem zgotowania prawdziwej gehenny lokatorom.
poniedziałek, 10 czerwiec 2013 Anarchistyczny Czarny Krzyż Świat

Wsparcie dla osadzonych po eksmisji skłotu Ubica w Utrechcie!

28 maja doszło do eksmisji skłotu Ubica w centrum Utrechtu. Zabarykadowanych squattersów przez 5 godzin siłą wyciągała z budynku Bratra (zbrojne formacje policji). Eksmisja domu w samym centrum rynku Utrechtu, miejsca przez 21 lat użytkowanego jako centrum społeczne i przestrzeń do mieszkania, wiązała się z fajerwerkami na mieście i oblaniem ratusza farbą. Zatrzymane na miejscu osoby, które stawiały opór eksmisji, 4 czerwca zostały postawione przed sądem. 9 z nich skazano na karę pozbawienia wolności (4-6 tygodni) i opłacenie szkód w wysokości 15 tysięcy euro. Nieruchomość trafiła w ręce niesławnego kamienicznika Vloeta – znanego spekulanta na rynku mieszkaniowym.
Tematem tekstu jest rola sportu w polskim ruchu antyfaszystowskim przed 1939 r. W pierwszej jego części ukazane zostanie zjawisko umasowienia sportu, mające miejsce na przełomie XIX i XX w., powstawanie pierwszych robotniczych klubów sportowych oraz próba rekonstrukcji zmagań środowisk żydowskich z faszystami z Młodzieży Wszechpolskiej (MW) i Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR). W częsci drugiej ukazany zostanie fizyczny opór jaki stawiały grupy lewicowe działaczom skrajnej prawicy. Takie określenie tematu niesie jednak ze sobą kilka problemów. Przede wszystkim nie doczekał się on jak dotąd żadnej systematycznej monografii. Opracowania pochodzące z okresu PRL-owskiego zniekształcają charakter ówczesnych walk, wskazując, że grupy porządkowo-samoobronne w zwalczaniu narodowców dążyły do sojuszu z komunistami. W istocie jednak, jak wynika z lektury źródeł, „Front Ludowy”, czyli wspólna walka wszelkich odcieni lewicy z faszyzmem, na gruncie polskim był zjawiskiem marginesowym i trwał stosunkowo krótko.   
wtorek, 04 czerwiec 2013 rozbrat.org Poznań

Freedom Fighters #1

W dniach 1-2 czerwca odbyły się w Poznaniu pierwsze zorganizowane przez środowiska wolnościowe dni sportów walki. Największym zainteresowaniem cieszyły się pojedynki przeprowadzone w formułach boks i K-1 . W każdej z nich odbyły się po dwie walki w trzech rundach po dwie minuty. Nie obyło się bez siniaków i obić, oraz podnoszących u widzów adrenalinę momentów, jednak całość przebiegła w przyjaznej atmosferze.  Niestety 3 osoby nie znalazły przeciwników w swoich kategoriach wagowych lub formułach.Walki zwieńczone zostały efektownym pokazem brazylijskiego jiu-jitsu a wszyscy uczestnicy otrzymali okolicznościowe medale - hołdujemy w ten sposob rownościowy charakter wydarzenia, gdzie zwycięzcą jest każdy kto występuje, stąd każdy honorowany jest takim samym złotym medalem.
Już w ponad 65 tureckich miastach obywatele wystąpili przeciwko władzy. Aresztowano blisko 1000 osób, są też ofiary śmiertelne policyjnej przemocy. Tureckie władze wprowadziły stan wojenny i nasiliły represje. Ale oddolny ruch protestu nie tylko nie słabnie, ale rośnie z dnia na dzień. Ogniwem zapalnym była zapowiedź przebudowy stambulskiego placu Taksim. To tradycyjne miejsce, z którego wyruszają demonstracje. W miejscu placu i parku miało początkowo powstać centrum kultury i handlu, ale ostatecznie zdecydowano się na postawienie meczetu – co dla obywateli było symbolicznym przypieczętowaniem poczynań opętanego religijnym fanatyzmem tureckiego rządu.
W dniu dzisiejszym, mieszkańcy „czyszczonych kamienic” zrzeszeni w Wielkopolskim Stowarzyszeniu Lokatorów oraz aktywiści poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej, postanowili odwiedzić Komendę Miejską przy ulicy Szylinga. Celem ich wizyty było przekazanie na ręce komendanta - mł. insp. Roman Kustera – “Dyplomu za wzorową współpracę w procederze czyszczenia kamienic” oraz indywidualnej nagrody “Złotej Śruby” dla funkcjonariusza policji, który wykazał się najgorliwszą współpracą z Pawłem Ż. Oraz Piotrem Ś. i ich mocodawcami.
Efektem długotrwałych i systematycznych zmian politycznych jest między innymi nowy standard budownictwa socjalnego w Polsce:kontenery socjalne. W Polsce żyje w kontenerach kilka tysięcy ludzi. Choć jeszcze nie przeprowadzono odpowiedniej ewidencji, można dokonać pewnego szacunku w oparciu o informacje na temat liczby gmin wykorzystujących kontenery w ramach zasobu mieszkaniowego.Osiedla kontenerowe istnieją już między innymi w Tczewie, Szczecinie, Józefowie, Żorach, Bytomiu, Płocku, Nisku, Goleniowie, Świnoujściu, Andrychowie, Brańcewkach, Gorlicach, Żywcu, Głogowie Małopolskim, Goleniowicach, Wilanowie, Nowym Targu, Bydgoszczy, Nowej Soli, Sławkowie, Skoczowie, Sosnowcu, gminie Czorne, Frydrychowicach, Graboszczycach, Wsi Zielonka, Białych Błotach, Ustce, Imionkach (koło Olecka), Słupsku, Gaci, Gołkowie ( powiat Piaseczyński), Zakopane (z przeznaczeniem dla bezdomnych) i Poznaniu. Wprowadzenie nowego standardu mieszkań rozważają władze w miastach: Swarzędz, Łapy, Skierniewice, Świętochłowice, Łódź, Jastrzębie Zdrój, Lublin, Stalowa Wola, Gdańsk, a także Gmina Wieprz ( k/Krakowa). Jak dotąd  największe osiedle baraków zafundowały mieszkańcom władze Sosonowca – 90 kontenerów i trwająca rozbudowa kolejnych kilkunastu. W planach „rozwojowych” przoduje natomiast Łódź, która jeszcze w roku 2012 zakładała budowę nawet 400 mieszkań socjalnych w barakach.
środa, 22 maj 2013 Camille Barbagallo i Nicholas Beuret Walka klas

Kampania w obronie żłobków i przedszkoli w Londynie, a "płaca socjalna"

W Wielkiej Brytanii ma miejsce atak na instytucje opieki nad dziećmi. W całym kraju dostają one coraz mniej funduszy, są zamykane i pogarsza się ich sytuacja. W poniższym tekście przedstawiamy na czym polegają cięcia kosztów w przedszkolach w dzielnicy Londynu, Hackney. Analizujemy je w kontekście cięć budżetowych przeprowadzanych przez konserwatywną Partię Demokratyczną, dostrzegając, że płeć odgrywa tu istotną rolę. W Wielkiej Brytanii neoliberalne reformy są głębsze i szybsze niż gdziekolwiek w Europie. Obecnie obserwujemy niszczenie resztek państwa opiekuńczego. W tekście dzielimy się naszymi doświadczeniami, które zebraliśmy uczestnicząc w kampanii w obronie przedszkoli społecznych w naszej dzielnicy. Przedszkola społeczne zawdzięczają swoje istnienie walkom z lat 60. i 70., domagającym się postępowych form opieki nad dziećmi. Przedszkola te nie działają dla zysku i prowadzone są przez członków stowarzyszeń, a ich zarządzanie prowadzone jest pod kontrolą rodziców, pracowników i kierowników placówek. Zastanawiamy się nad tym, co obecnie umożliwia atak na te placówki oraz ogólnie cięcia budżetowe, i jaki będzie ich efekt. Aby to zrozumieć zastanawiamy się nad rolą „płacy socjalnej” 1, która jest obecnie drastycznie redukowana poprzez wprowadzane przez rząd programy oszczędnościowe. Dążą one nie tylko do redukcji podatków dla korporacji czy banków czy narzucenia jeszcze większej dyscypliny pracownikom, ale przede wszystkim do wytworzenia nowego neoliberalnego podmiotu. Jako wniosek proponujemy wskazanie możliwych dróg oporu przeciwko aktualnemu kryzysowi opieki.
sobota, 18 maj 2013 Ludmiła Anannikova, Natalia Mazur via Indymedia Znalezione w sieci

Dwa pokoje z jednym oknem. Zagęszczeni w Hongkongu

“W Europie płaci się za wywóz śmieci, a w Hongkongu płaci się za okno. Ja w dwupokojowym mieszkaniu mam jedno. Kosztuje mnie ono 50 euro miesięcznie” — z Cheung Kit-Wah, walczącą w Hongkongu o prawa lokatorów, rozmawiają Ludmiła Anannikova i Natalia Mazur. Cheung Kit-Wah sprawia wrażenie nieśmiałej. Kłania się na powitanie, na pożegnanie, kiedy musi wyjść z sali. Przyjechała do Polski w sierpniu ubiegłego roku, by odwiedzić znajomych z poznańskiego squatu Rozbrat i pokazać filmy nakręcone wspólnie z mieszkańcami bloków z Hongkongu. 29-letnia kulturoznawczyni od ośmiu lat blokuje tam eksmisje, uniemożliwiając policji wejście do mieszkań. Uczy też mieszkańców wyburzanych dzielnic, jak się stowarzyszać i walczyć o swoje prawa.