wtorek, 30 marzec 2010
Włodzimierz Nowak
Znalezione w sieci
Śmierć robotnika Szarego
Ostatnią związkową akcję Szary przeprowadził kilka dni temu ze szpitalnego łóżka. Napisał skargę do inspekcji pracy w obronie pielęgniarek tego szpitala. Że są niesprawiedliwie wynagradzane. We wtorek zabiła go białaczka. -Szary, umarłeś? - Mom to w pompie - pewnie by powiedział, jak zwykle. Jak wtedy na demonstracji w obronie Cegielskiego, kiedy już ciężko chory szedł w pochodzie, aż zasłabł - mom to w pompie.
Potem pod Urzędem Wojewódzkim rzucił się jeszcze na przyjezdnego solidarnościowca, bo bił chłopaka z Inicjatywy Pracowniczej. Nie cierpiał działaczy związkowych, którzy rozsiadali się na etatach, szli na układ z pracodawcą. Mówił, że zdradzili robotników. Że Solidarność dziś też ich nie broni jak powinna.
wtorek, 30 marzec 2010
rozbrat.org
News in english
Marcel Szary passed away
Marcel Szary, an activist of Workers' Initiative Trade Union in Cegielski factory, died today morning. He was also one of the founders of the union. It is a huge loss for the syndicalist and union movement in Poland.Marcel Szary was an extraordinary union and worker activist. During the communist regime he was a member of underground “Solidarnosc” union, he joined it when he was still going to school. After 1989 he did not agree with the compromise politics of “Solidarnosc” and he gave up the membership in the union. In June 2004 he was one of the founders of the Workers' Initiative committee in Cegielski factory. He was a representative of the workers in the board of that factory. He was one of the most significant and active activists of WI. He was a friend of the anarchist movement, for which he became a symbol of workers' struggle.
wtorek, 30 marzec 2010
rozbrat.org
Poznań
Marcel Szary nie żyje...
Dziś rano po długotrwałej chorobie zmarł Marcel Szary, działacz Inicjatywy Pracowniczej w zakładach Cegielskiego. Jego macierzysty zakład pogrążony jest w żałobie. To wielka strata dla polskiego ruchu związkowego i robotniczego.
Marcel Szary był wybitnym działaczem związkowym i robotniczym. W czasach PRL-u należał do podziemnej „Solidarności”, do których struktur przystąpił jeszcze jako uczeń szkoły zawodowej. Po 1989 roku nie zgadzając się z jej ugodową polityką odszedł z „Solidarności”. W czerwcu 2004 roku stał się jednym z organizatorów komisji Inicjatywy Pracowniczej w HCP. Był przedstawicielem załogi w zarządzie zakładów H. Cegielski.
Będziemy pamiętać Marcela Szarego jako bezkompromisowego działacza, który zawsze przekładał interes pracowników i członków związku nad swój własny. Za swoją działalność nierzadko był szykanowany, a w 2009 został skazany przez sąd rejonowy w Poznaniu na karę grzywny.
poniedziałek, 29 marzec 2010
Lelas Karagianni
Aktywizm
"Każde uderzenie w jednego z nas, jest uderzeniem w nas wszystkich"
Skłot Rozbrat otrzymał list solidarnościowy od działaczy anarchistycznych z Aten, od 22 lat mieszkających i działających na skłocie Lelas Karagianni 37.
List ukazał się w języku greckim (dostępny na stronie ateńskich Indymediów), opisuje działania podejmowane na skłocie Rozbrat oraz kampanię w obronie Rozbratu oraz walkę o plan zagospodarowania poznańskiego Sołacza.
W ostatniej części działacze Lelas Karagianni wyrażają solidarność z Rozbratem jak i innymi zagrożonymi, oddolnie organizowanymi, kolektywnymi przestrzeniami społecznego oporu, które są „częścią walki o wolny świat bez państw i szefów, bez ucisku i wyzysku.”. Zapowiadają, że "każde uderzenie w jednego z nas, jest uderzeniem w nas wszystkich", list kończą zapowiedzią: „Pamiętamy Kopenhagę! Rozbrat zostaje!
poniedziałek, 29 marzec 2010
rozbrat.org
News in english
SOLIDARITY WITH ROZBRAT SQUAT FROM ATHENS
SOLIDARITY WITH ROZBRAT SQUAT -IN POLAND- THREATENED WITH REPRESSION
Rozbrat squat, active for 16 years now in the city of Poznan, the longest occupied space in Poland, houses social, political and cultural activities that oppose the world of Authority and profit, of social and class divisions. Today it is one more of the self-organized spaces of resistance which are facing repressive plans.
piątek, 26 marzec 2010
rozbrat.org
News in english
Rozbrat stays!
Today at 10 a.m. at Poznan's local court an auction of the grounds of Rozbrat squat was supposed to take place. No one wanted to take part in it and the grounds haven't been sold! It was already the second auction of those grounds and because of that the bank who gave the loan to the company who owns them can buy the plot. But estate analysts claim that this is not likely to happen. The procedure leading to another auction can start in one year from now.
piątek, 26 marzec 2010
rozbrat.org
News in english
Demonstration in defence of Rozbrat
On Saturday, March 20th, the second demonstration in defence of Rozbrat took place. About 1,500 people from Poznan, Poland and from abroad took part in it. Next Friday, on 26th March, an auction of the grounds of Rozbrat is going to take place. Meanwhile, the issue of Rozbrat still has not been solved and the actions of the city authorities stil favor the potential owner and developer.
piątek, 26 marzec 2010
Michał Borowy (Krytyka Polityczna)
Sprawy lokalne
Rozbrat. Zostajemy tutaj
Podstawowym kłamstwem, które wciąż powtarzają nam ludzie z Ratusza, jest to, że jesteśmy jakąś marginalną grupką, że jesteśmy niereprezentatywni. Dla nich najwygodniej jest twierdzić, że nas nie ma albo że jesteśmy „bezdomni” i mamy się po prostu wynosić. Dlatego przyszliśmy tutaj dziś, aby im pokazać, że jesteśmy, że jest nas dużo, i że to oni nie są reprezentatywni! A przede wszystkim, że Rozbrat zostaje! - mówią mieszkańcy.
Z okna jednej z kamienic wywieszono czarno-czerwoną flagę, a półtora tysiąca ludzi, zgromadzonych pod Ratuszem, podchwyciło hasło: ROZBRAT ZOSTAJE! Jest godzina 19.00, Poznań, rynek, słuchamy przemówienia na demonstracji w obronie skłotu Rozbrat.
piątek, 26 marzec 2010
rozbrat.org
Rozbrat zostaje!
Rozbrat zostaje!!!
Dziś o godzinie 10.00 w poznańskim Sądzie Rejonowym, miała odbyć się licytacja jednaj z działek, na której znajduje się skłot Rozbrat. Do aukcji nikt jednak nie przystąpił, teren nie został sprzedany! W związku z faktem, że była to już druga licytacja tego gruntu, na którą nikt się nie zgłosił, prawo zakupu działki po cenie wywołania (3.808.514 zł) ma teraz główny wierzyciel (Mazowiecki Bank Regionalny), analitycy związani z rynkiem nieruchomości twierdzą jednak, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny. Procedura związana z wystawieniem do kolejnej licytacji, może rozpocząć się dopiero za rok.
czwartek, 25 marzec 2010
rozbrat.org
Rozbrat zostaje!
Solidarność z Hagi
25 marca o godzinie 15:00 pod polską ambasadą w Hadze, zebrała się grupa około 10 osób, by wyrazić swoją solidarność ze skłotem Rozbrat, którego czeka w piątek, 26 marca licytacja części gruntu. Policja spisała dane aktywistów i ostrzegła, że jeśli rozwiną baner z solidarnościowym napisem, zostaną aresztowani. Zrezygnowano z użycia banera, jednak mimo to zdecydowano się przekazać list do polskiego ambasadora w Holandii. W oświadczeniu czytamy m.in.: "Z obawą obserwujemy sytuację skłotu Rozbrat w Poznaniu, w którym dzięki zaangażowaniu setek osób działa bardzo aktywnie centrum polityczno-kulturalne, które jest przykładem oddolnej inicjatywy społecznej. My, jako skłotersi wielokrotnie doświadczyliśmy utraty skłotów, które były współtworzone z wielkim nakładem naszej energii oraz czasu. Jesteśmy zdeterminowani wspierać wysiłki kolektywu Rozbrat, mające na celu utrzymanie skłotu w Poznaniu.SOLIDARNOŚĆ NASZĄ BRONIĄ!!!"
Więcej...
czwartek, 25 marzec 2010
(SJ)
Poznań
(Nie)bezpieczeństwo na Jeżycach
25 marca Rada Osiedla Jeżyce zaprosiła mieszkańców dzielnicy na spotkanie, którego głównymi tematami miały być: szeroko pojęte bezpieczeństwo, oraz łamanie prawa i zakłócanie porządku przez mieszkańców dzielnicy. Na spotkaniu obecni byli przedstawiciele policji, w tym zastępca komendanta Komisariatu Poznań-Jeżyce Maciej Krystofek, a pretekstem do spotkania były plany Rady Osiedla dotyczące poszerzenia systemu nadzoru wizyjnego o kolejnych 19 kamer. Jak to ujął jeden z przybyłych mieszkańców, słaba frekwencja na spotkaniu sugeruje, iż mieszkańcy Jeżyc nie widzą specjalnych zagrożeń dla swojego życia lub mienia, mimo to rozbudowę systemu oficjalnie rozpoczęto już 23 marca. Obejmie ona m.in. ulice: Szamarzewskiego, Wawrzyniaka i Staszica (pełny rozkład kamer - do wglądu w Wydziale Zarządzania Kryzysowego). Do obsługi kamer zostanie zatrudnionych dodatkowych 35 strażników miejskich (od 1 stycznia b.r. obowiązuje stały ogląd obrazu z kamer). Nie wiadomo jeszcze, jakiego typu kamery zostaną rozstawione, wiadomo jednak, że będą to nowe kamery obrotowe, a rzeczony rejon stanie się najgęściej obsadzoną kamerami TV przemysłowej częścią Poznania. Nie dość jednak na tym: według słów prelegentów planowane jest wprowadzenie specjalnych patroli, których zadaniem będzie pilnowanie przestrzegania ustawy o wychowaniu w trzeźwości i innych tego typu zakazów, a także ustanowienie funkcji „strażnika dzielnicowego”, któremu Rada Osiedla, na swój koszt, zapewni lokal.
czwartek, 25 marzec 2010
rozbrat.org
Rozbrat zostaje!
List był, odpowiedzi nie ma
W związku z pojawiającymi się w mediach informacjami nt. listu wystosowanego do Urzędu Miasta Poznania przez Kolektyw Rozbrat, pragniemy wyjaśnić następujące okoliczności. Na nasz list z 15 maja 2009 roku Urząd Miasta zareagował po blisko dwóch miesiącach - 10 lipca. Korespondencja ta do nas nie dotarła - wróciła do urzędu, o czym dowiedzieliśmy się od dziennikarzy kilka dni po demonstracji 20 marca. Wyjaśniamy właśnie, z jakiego powodu tak się stało. Złożyliśmy odpowiednią reklamację na Poczcie Polskiej.
czwartek, 25 marzec 2010
(basta)
Kultura
Anarchizm w dobie globalizacji
Wykład pt „Anarchizm w dobie globalizacji”, który odbył się 24 marca na Rozbracie, był w istocie rzeczy dyskusją, jaka wywiązała się po wstępie Pawła Malendowicza nakreślającym zakres jego zainteresowania anarchizmem w odniesieniu do globalizacji. Poniższy tekst nie jest sprawozdaniem, ani nie wskazuje konkretnych, poza samym gościem, osób, które zabrały głos w rozmowie. Jest jedynie próbą przedstawienia w mniej lub bardziej uporządkowany sposób kierunków, w których potoczyła się dyskusja na podstawie przedstawionych na początku przez Malendowicza problemów dotyczących ruchu anarchistycznego zarówno w ogóle, jak i w ujęciu lokalnym. Można powiedzieć, że zostało postawione mnóstwo pytań, natomiast nikt nie starał się wystawiać recept. Żaden z wątków nie został oczywiście wyczerpany w czasie spotkania.
wtorek, 23 marzec 2010
rozbrat.org
Poznań
Napisy na sypiącej się ścianie
Trwa miejska debata o szkodach powstałych w wyniku demonstracji 20 marca. Jakie koszty poniosło miasto z powodu napisów na murach pozostawionych przez demonstrantów? Według informacji jakie uzyskaliśmy z kilku źródeł od 1000 do 2000 złotych. Dodatkowo okazało się, że koszt jest szczególnie wysoki, bowiem sypie się cała elewacja i trudniej jest napisy „zdjąć” ze ściany. W rozmowie z dziennikarzami urzędnicy nieoficjalnie przyznawali, że fronton budynku urzędu miejskiego nadaje się całkowicie do renowacji. Oto i obnażona została cała fasadowość argumentacji władz miejskich.
Strona 142 z 185