Wszystkie artykuły
Rozbrat - decydujące starcie: manifestacja w obronie skłotu. W sobotę ulicami miasta przeszła demonstracja, która ma na celu zwrócić uwagę na trudną sytuację Rozbratu. W piątek 26 marca ma się odbyć licytacja działek należących do firmy Darex, przy ul. Pułaskiego, które zagospodarowane są przez skłot. Przedstawiciele Rozbratu zamierzają do ostatnich sił bronić swoich racji.Przy ulicy Pułaskiego od 16 lat w opustoszonych przez firmę Darex budynkach działają poznańskie środowiska wolnościowe i anarchistyczne. Sami za własne środki i własnymi siłami odbudowali niszczejące budynki, gdzie w tej chwili prowadzona jest działalność polityczna, społeczne i kulturowa. Poza tym mieszka tam około 20 osób.
Wczoraj odbyła się druga demonstracja w obronie Rozbratu. Wzięło w niej udział w szczytowym momencie od 1500 do nawet 2000 osób z Poznania, Polski i z zagranicy. W przyszły piątek, 26 marca, ma się odbyć licytacja jednej z trzech działek, na której leży skłot. Tymczasem kwestia Rozbratu w dalszym ciągu jest nierozwiązana, a działania miasta sprzyjają przyszłemu właścicielowi i deweloperowi.Przebieg manifestacji na bieżąco relacjonowały polskie Indymedia. Protest ruszył o godzinie 18.00 z Pl. Mickiewicza gdzie pojawili się m.in. skłotersi z Berlina i grupy z wielu polskich miast, przedstawiciele różnych ruchów oraz organizacji społecznych i politycznych. Obecnych było dużo przedstawicieli mediów, w tym także dziennikarze z Włoch i Niemiec. Demonstranci nieśli transparenty m.in. o treści „Miasto to nie firma”, „Odzyskać miasto”, „Rozbrat nie jest na sprzedaż”, „Dość prywatyzacji przestrzeni publicznej”, „Deweloperzy, burżuje, wasz koniec się szykuje”, „Przeciwko antyspołecznej polityce władz”, „Rozbrat stays, no compromise”, „Prawo to dziwka, która służy bogatym i politykom”, „Mieszkanie prawem nie towarem”, „No to the culture of money”, „Bez dotacji, bez sponsorów, bez subsydiów”, „Najpierw ludzie, potem zyski”, „Za prawdziwym samorządem i partycypacją w decyzjach”, „Łapy precz od Rozbratu”, „Poznań – miasto dla ludzi, nie dla kapitalistów”.
1. Najważniejszym dobrem miasta są jego mieszkańcy stąd zasługują oni na szczególną ochronę w zakresie bezrobocia, bezdomności, zdrowia i równych praw dla wszystkich.2. Miasto jest własnością jego mieszkańców, a nie włodarzy czy nawet tym bardziej władz centralnych, więc to mieszkańcy powinni mieć decydujący głos w zakresie wszystkich decyzji go dotyczących.3. Struktura wydatków budżetu miasta powinna być ustalana na ogólnych zebraniach wszystkich mieszkańców. Obecny budżet jest wyrazem woli wyalienowanej garstki bogaczy zasiadającej w Radzie i Zarządzie miasta i w najmniejszym stopniu nie odzwierciedla realnych potrzeb społecznych.
sobota, 20 marzec 2010 Michał Wybieralski (GW) Znalezione w sieci

GW: Rozbrat, czyli Hyde Park po poznańsku

Demonstracja w obronie skłotu rozpocznie się w sobotę 20 marca o godz. 17.30 na placu przed Poznańskimi Krzyżami Wolne domy dla wolnych ludzi. Wzdłuż salonu Peugeota przy ul. Pułaskiego biegnie ścieżka, która prowadzi na skłot Rozbrat. Niemal 16 lat temu opuszczone budynki po dawnej hurtowni zajęli anarchiści. Dziś wciąż mieszka tam ok. 20 osób. - Bo nie stać nas na własne mieszkanie, nie powstają lokale komunalne, uczelnie nie budują akademików. Bo chcemy żyć wśród ludzi o podobnych postawach - mówią.Miasto to nie firma. Rozbrat to nie tylko ich dom. Przy wejściu działa Rowerownia. Zepsuły ci się dwa kółka, nie wiesz jak je naprawić? Przyjdź na Rozbrat, pomogą. Za darmo. - Warsztat działa w środowe popołudnia - mówi Marek Piekarski z Rozbratu. - Walą tłumy. Ludzie dzwonią i pytają, czy pomożemy, choć nie są anarchistami. Oczywiście, że pomożemy. Nawet starsze panie przyjeżdżają!
sobota, 20 marzec 2010 Mateusz Pilarczyk (Głos Wlkp.) Znalezione w sieci

Głos Wlkp.: Skłotersi walczą o Rozbrat

Rozbrat nie jest na sprzedaż! Demonstracja pod takim hasłem przejdzie dziś ulicami Poznania. Poznańscy skłotersi i ich sympatycy chcą powstrzymać licytację działki  przy ul. Kazimierza Pułaskiego. Demonstracja ma być spokojna, lecz podczas ostatniej manifestacji, która odbyła się 8 marca tego roku doszło do przepychanek z policją.Demonstracja związana jest z przypadającą na 26 marca rozprawą sądową. Odbędzie się na niej licytacja jednej z działek, na której mieści się poznański skłot. Teren należał do firmy Darex, która zbankrutowała. W styczniu 2008 roku na Rozbracie pojawili się komornicy. Od tego czasu osoby związane ze skłotem robią wszystko, aby zapobiec sprzedaży terenu.- Chcemy pokazać potencjalnemu inwestorowi, że nie mamy zamiaru opuścić Rozbratu. Jeśli ktoś kupi działkę będzie miał poważny problem, żeby nas eksmitować - mówi Krzysztof Król, członek Kolektywu Rozbrat.
piątek, 19 marzec 2010 Zenon Kubiak (mmpoznan) Znalezione w sieci

mmpoznan: Zieloni popierają walkę o Rozbrat

Wkrótce ma zapaść decyzja o przyszłości skłotu Rozbrat. O pozostawienie budynków w rękach anarchistów apeluje partia Zieloni 2004. Przypomnijmy, że opuszczone budynki przy ul. Pułaskiego jest zajmowany przez skłotersów od 1994 r. Nowi mieszkańcy uczynili z niego znany ośrodek kultury alternatywnej.- Od 16 lat robimy na tym terenie wiele rzeczy, które są potrzebne. Widać to chociażby po liczbie ludzi, którzy uczestniczą w organizowanych przez nas wydarzeniach. Trudno byłoby teraz opuścić to miejsce – mówił nam niedawno Tomasz, jeden z członków kolektywu Rozbrat. - Poza tym cały czas mówi się, że zajmujemy to miejsce nielegalnie, ale tak naprawdę nigdy nikt nie miał o to do nas pretensji. Nigdy nie było na nas żadnych skarg.
czwartek, 18 marzec 2010 rozbrat.org Poznań

Polityka rowerowa w Poznaniu - debata

17 marca odbyło się spotkanie zorganizowane przez Gazetę Wyborczą dotyczące "Polityki rowerowej" w Poznaniu.Jako panelistów, redakcja zaprosiła Ryszarda Rakowera z Sekcji Rowerzystów Miejskich, wiceprezydenta miasta Mirosława Kruszyńskiego, Andrzeja Billerta z Zarządu Dróg Miejskich, Marcina Hyłę wieloletniego działacza ruchu rowerowego, a od czerwca 2009 pracownika Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, inż. Tadeusza Koptę specjalistę o standaryzacji budowy dróg rowerowych, dziś również pracownika GDDKiA.Spotkanie zapowiadało się ciekawie, a zproszeni goście wydawali się kompetentnymi. Jednak, jak już wielokrotnie wyszło w takich panelach, kompetencje nic nie znaczą. Problemem jest moderacja takich spotkań i skupienie publiczności. Tak było i tym razem.
17 marca odbyło się kolejne posiedzenia Komisji Polityki Przestrzennej Rady Miasta, na którym rozważany miał być po raz kolejny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Sołacza. Ze względu na to jednak, że opiniowanie dwóch innych planów zajęło komisji ok. trzech godzin, sprawie Sołacza poświęcono zaledwie kilkanaście ostatnich minut trwania sesji. Najpierw przewodniczący w związku z wątpliwościami dotyczącymi wpływu zawartych w planie rozwiązań na stosunki ekologiczne w dzielnicy chciał złożyć wniosek o powołanie niezależnego eksperta, który po zapoznaniu się z planem ostatecznie by te wątpliwości rozwiał. W tym momencie głos zabrał radny Mączkowski postulując powołanie dwóch obiektywnych ekspertów, jednego z ramienia miasta, drugiego wybranego przez kręgi społeczne zainteresowane sprawą Sołacza. Miałoby to zapobiec późniejszym oskarżeniom o stronniczość eksperta, który będąc opłacanym przez miasto mógłby jednocześnie wydać opinię uwzględniającą rozwiązania Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.
czwartek, 18 marzec 2010 Anarchistyczny Czarny Krzyż Poznań Kontrola społeczeństwa

Poradnik uczestnika demonstracji

Nie próbuj nigdy iść samotnie na demonstrację. Nie tylko jest weselej iść razem z innymi, których znasz i masz do nich zaufanie, lecz również korzystniej i bezpieczniej. Utrudnia to w znacznym stopniu wmieszanie się tajniakom i prowokatorom w uczestników demonstracji. Bardzo profesjonalne jest przyjście razem na demonstracje, pozostanie razem na niej oraz wspólny powrót, przed tym powinno się porozmawiać o sytuacjach, które mogą wystąpić, uczciwe popatrzeć, kto kiedy się boi i w nawiązaniu do tego ustalić jak należy się wspólnie zachowywać. Koniecznie zabierz dowód osobisty.
czwartek, 18 marzec 2010 rozbrat.org News in english

Legal info for the demonstration

OUR PHONE NUMBER: +48 506 679 778 There is a legal team at this demonstration. If you face ANY troubles from the cops, do not hestitate to call us, we speak English. BUT if you get detained please TEXT US WITH YOUR NAME, DATE OF BIRTH, THE CITY AND THE COUNTRY YOU COME FROM. If you cannot, then call us, but there is often a possibilty to use your mobile phone before the cops tell you to switch it off. And before you call us, know some basic rules about demonstrations in Poland.