Wszystkie artykuły
piątek, 13 listopad 2009 rozbrat.org Kraj

Antyfaszyści oskarżają policję

Organizatorzy manifestacji antyfaszystowskiej z 11 listopada w Warszawie wydali oświadczenie w związku z prowokacjami i przemocą ze strony policji podczas demonstracji i prób zablokowania neofaszystowskiego marszu ONR. Czytamy w nim min.:Antyfaszystowskie Porozumienie 11. Listopada (...) wyraża głębokie oburzenie zachowaniem policji, nadużywaniem przez nią przemocy, oraz brutalnym traktowaniem aresztowanych osób.
środa, 11 listopad 2009 rozbrat.org Kraj

Demonstracja antyfaszystowska w Warszawie

11 listopada odbyła się w Warszawie demonstracja antyfaszystowska w związku z manifestacją organizacji nacjonalistycznych. Mimo ulewnego deszczu w akcji wzięło udział kilkaset osób, w tym działacze anarchistyczni i antyfaszystowscy z Poznania. Około godziny 15.00 doszło do pierwszych starć z policją, kiedy antyfaszyści weszli na ulicę, którą miała przechodzić parada neofaszystów, policja użyła pałek i gazu łzawiącego.Ostatecznie demonstracja neofaszystów zmuszona została do zmiany trasy przemarszu, a na skrzyżowaniu Alei Jerozolimskich z Nowym Światem grupie antyfaszystów udało się dotrzeć w okolicę pochodu, doszło do strać z policją, która w ciągu całego dnia zatrzymała 14 osób.
11 listopada działacze i działaczki związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza oraz Federacji Anarchistycznej, w porozumieniu ze Stowarzyszeniem Biedaszyby, zorganizowaliy akcję solidarnościową. Podczas oficjalnych uroczystości na Starym Rynku rozpostarto czarny transparent z hasłem; „Amnestia dla wałbrzyskich biedaszybów”. Protest cieszył się dużym zainteresowaniem zgromadzonych. Rozdano ok. 500 ulotek. Policja nie interweniowała.W ulotce żądano natychmiastowej amnestii dla górników z biedaszybów w rejonie Wałbrzycha i Nowej Rudy, którzy traktowani są jak złodzieje i paserzy, bo wydobywają węgiel na własną rękę.
wtorek, 10 listopad 2009 rozbrat.org Ruch wolnościowy

"Płyta" – film dokumentalny Szum.TV

Na kanale filmowym Szum.TV udostępniony został krótkometrażowy film dokumentalny pt. "Płyta", przedstawiający pokrótce początki działalności związkowej Marcela Szarego i okoliczności, które ukształtowały obecne poglądy i sposoby walki związkowca. Marcel Szary jest działaczem Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza oraz przedstawicielem załogi w zarządzie zakładów H. Cegielski w Poznaniu. W czasach PRL-u był działaczem podziemnej  „Solidarności”. Nie zgadzając się z jej ugodową polityką zrezygnował z przynależności do związku. W czerwcu 2004 roku stał się jednym z organizatorów komisji Inicjatywy Pracowniczej w HCP, która obecnie walczy w obronie miejsc pracy oraz o lepsze warunki dla tych, którzy nie padli ofiarą tegorocznych masowych zwolnień.
poniedziałek, 09 listopad 2009 rozbrat.org Walka klas

Struktura klasowo-stanowa miasta Poznania

W dniu 16 października w siedzibie Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu odbyło się seminarium naukowe p.t. Struktura klasowo - stanowa miasta Poznania, będące podsumowanie rocznego grantu badawczego zrealizowanego przez Zespół Badań Socjoekonomicznych WSNHiD pod kierownictwem prof. dr hab. Jacka Tittenbruna.Przeprowadzone badanie ilościowe oprócz weryfikacji autorskiej koncepcji klas i stanów Jacka Tittenbruna, ilościowego i statystycznego opisu badanej zbiorowości w postaci losowo wybranej reprezentatywnej grupy mieszkańców miasta Poznania miało dostarczyć odpowiedzi na następujące zagadnienie: czy zależności statystyczne są silniejsze na poziomie wyróżnionych klas czy megaklas; a w konsekwencji który z dwu poziomów (klasowy lub megaklasowy1) jest bardziej adekwatnym narzędziem, które mając swoje odnośniki do zarówno jednej z sześciu działów gospodarki (przemysł, handel, transport, finanse, usługi, rolnictwo), jak i właściwej formy własnościowej (publiczna (państwowa), spółdzielcza, komunalna, prywatna, MSP), umożliwia dokonanie jasnego podziału tej niezwykłej mozaiki społecznej, jaką jest holistycznie podejmowane społeczeństwo.
wtorek, 03 listopad 2009 rozbrat.org Poznań

Marcel Szary skazany

Dziś sąd apelacyjny uznał Marcela Szarego winnym organizacji nielegalnych strajków na terenie Cegielskiego w 2008 roku. Utrzymał w mocy wyrok z pierwszej instancji i skazał Szarego na grzywnę. Wyrok jest prawomocny. W 2007 i 2008 roku na terenie Cegielskiego wybuchł zatarg płacowy. Wewnątrz zakładu doszło do tzw. "płyt", czyli wieców załogi. Jest to tradycyjna forma okazywania przez załogę HCP niezadowolenia z warunków pracy i płacy. Sięga ona swoimi korzeniami lat 50. Pracodawca, czyli dyrekcja HCP uznała, że "płyta" to forma strajku i powiadomiła prokuraturę. Po krótkim, i jak na polskie warunki, ekspresowym dochodzeniu prokuratura złożyła akt oskarżenia. Przeciwko Szaremu oprócz prokuratury wystąpiła także, jako oskarżyciel posiłkowy, dyrekcja zakładów, domagając się przede wszystkim ukarania Szarego zakazem pełnienia funkcji w zarządzie HCP. Sąd ostatecznie postanowił nie orzec tej kary.
niedziela, 01 listopad 2009 rozbrat.org Walka klas

Rządzący nie chcą ratować miejsc pracy...

Rozmowa z Marcelem Szarym, przewodniczącym Komisji Międzyzakładowej OZZ Inicjatywa Pracownicza w Zakładach Cegielskiego.Jak oceniasz piątkową demonstrację w Poznaniu?Był to taki sam fałsz, jak wszystko, jak demokracja, w której rzekomo żyjemy. Palenie opon z dala od Wojewody, żeby przypadkiem nic mu się nie stało. Szumne zapowiedzi związkowców z „Solidarności”, tym bardziej fałszywe w kontekście tego, że podpisali porozumienie, zgadzając się na zwolnienia w HCP. Słyszałem określenia, że była to demonstracja polityczna – i nie są one dalekie od prawdy. Koledzy z „Solidarności” krytykowali Platformę Obywatelską – słusznie – ale czemu nie powiedzieli nic o poprzednim rządzie, o PiS, czemu nie żądali odwołania prezesa? Ta demonstracja nie uratuje miejsc pracy w HCP.
niedziela, 01 listopad 2009 Aleksandra Tersa Książki

Fabryka muchołapek

Andrzej Bart, uznany za najbardziej tajemniczego polskiego pisarza, wprowadza nas tym razem w duszny i niepokojący świat, rodem z opowiadań Kafki.Główny bohater, będący port-parole autora, otrzymuje zlecenie. Ma wyruszyć do rodzinnego miasta Łodzi by uczestniczyć w procesie. Okazuje się, że głównym oskarżonym jest Cham Mordechaj Rumkowski, praworządna getta łódzkiego, notabene jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci Holocaustu, tak zwany, wysłannik śmierci. Proces ten, rzecz jasna, nigdy się nie odbył. Czytelnik zanurza się w świat literackiej fikcji, w której Bart zaprezentował alternatywną wersje historii powojennej Polski. W rzeczywistości Rumkowski w 1944 raku zginął w Auschwitz a po dziś dzień toczone są o „władcę” łódzkiego getta spory. Czy był on zbrodniarzem, otwarcie współpracującym z hitlerowcami, który przyczynił się do eksterminacji tysięcy rodaków? Czy może świetnym organizatorem, który ocalił najwięcej Żydów w Łodzi.
niedziela, 01 listopad 2009 rozbrat.org Świat

Akcje No Border w Belgii

W sobotę 31.10.09 odbyła się blokada punktów deportacyjnych w Brugges i Liege w Belgii. Akcja została przygotowana przez międzynarodową siec NO BORDER. W blokadzie wzięło udział łącznie około 150 aktywistów (w tym działacze poznańskiej Federacji Anarchistycznej). Akcję wspierały grupy Food Not Bombs i Samba Rhytms of Resistance. Cześć osób przypięła się do bram ośrodków. Przez cały czas przebiegu protestu wznoszono hasła przeciwko granicom i polityce imigracyjnej, wyrażając solidarność z ludźmi uwięzionymi w ośrodku. W czasie akcji w Brugges wybuchł bunt w ośrodku deportacyjnym. Policja zatrzymała większość aktywistów NO BORDER, w tym piec osób z Poznania. Protestujący stawiali bierny opór. Wszyscy do wieczora zostali wypuszczeni. Nikomu nie postawiono zarzutów.
piątek, 30 październik 2009 Jarosław Urbański Sprawy lokalne

Ochroniarze zamiast mieszkań

Szef ZKZL Jarosław Pucek zechciał, w protekcjonalny nieco sposób, odpowiedzieć na mój artykuł dotyczący projektu postawienia kontenerów dla tzw. „trudnych lokatorów”. Jego artykuł jest okazją do podyskutowania na temat obowiązku jaki ciąży na miejskim samorządzie, czyli zagwarantowania dachu nad głową jego mieszkańcom.Generalnie wg Pucka okazuje się, że pisząc o tym problemie jako obywatel, socjolog i działacz społeczny nie bardzo orientuję się w problemie. Jarosław Pucek zaczyna od  omówienia kwestii 1300 mieszkańców Poznania, nad którymi wisi wyrok eksmisji i okazuje się, że rozwiązaniem tego problemu będzie… projekt „budownictwa modułowego”. To typowe, że w rozumieniu urzędniczym rozwiązaniem konkretnego problemu społecznego, takiego jak tu omawiany, jest zwykle „projekt”, „koncepcja” czy „plan”. Szef ZKZL-u, choć zarzuca mi brak konkretów, sam nie pisze kiedy, gdzie i ile tych – jak rozumiem – socjalnych lokali ma powstać. Jest to, jak sam nazwał, „odpowiedź merytoryczna”, świetnie nadająca się do gazety, ale realnie nie załatwiająca żadnego problemu. Ot, taka PRowa ciekawostka.