Wszystkie artykuły
Radni z komisji samorządowej przyjęli wczoraj stanowisko, w którym apelują do prezydenta Poznania o ponowne podjęcie rozmów w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Sołacza z wszystkimi zainteresowanymi stronami, zmierzających do uwzględnienia potrzeb proprzyrodniczych i społecznych.To rezultat posiedzenia, w którym uczestniczyli m.in. z Radą Osiedla Sołacz, Towarzystwem Przyjaciół Sołacza oraz przedstawicielami Kolektywu Rozbrat. Przypomnijmy, niedawno prezydent Poznania odrzucił wszystkie 60 zgłoszonych uwag do planu miejscowego. Projekt trafił do Rady Miasta, ale zanim trafi pod obrady, praca toczy się w komisjach. Mieszkańcy przedstawili wczoraj radnym, jakie mają zastrzeżenia do planu.
czwartek, 20 kwiecień 2006 rozbrat.org Walka klas

Strefa specjalnego wyzysku

Wywiad z Jackiem Rosołowskim, działaczem Inicjatywy Pracowniczej, który w dniu 8 marca 2006 roku został bezprawnie zwolniony z firmy Impel-Tom. Przyczyną zwolnienia Jacka Rosołowskiego były jego działania na rzecz utworzenia w firmie Impel-Tom związku zawodowego.Od kiedy pracujesz w Impel-Tomie? Gdzie wcześniej pracowałeś?Zatrudniłem się we wrześniu 2005 roku. Wcześniej natomiast miałem problemy ze znalezieniem pracy; pracowałem na budowie, przy zajęciach sezonowych, przy pracach dorywczych. Miałem bardzo duże problemy ze znalezieniem pracy w Kostrzynie nad Odrą gdzie mieszkam od 7 lat. Przeprowadziłem się tu po ślubie.
Przed wyborami samorządowymi na poznańskich ulicach pojawiło się darmowe pismo "Echo Poznania". Jak się okazało, nie była to kolejna mutacja "Metra", tylko pismo agitacyjne małej prawicowej partii LPR, której działacze wysławili się ostatnio negowaniem teorii ewolucji, a jej młodzieżówka pijackimi śpiewami wychwalającymi nazizm.
Rok 1989 dla polskiego anarchizmu jest cezurą wyznaczającą pierwszy w jego historii okres, w którym formalnie nie jest on zwalczany przez władze państwowe.Pierwszą falę anarchizmu XIX wiecznego, spotykały represje za sam fakt bycia częścią rodzącego się nielegalnego ruchu robotniczego, tak jak w całej Europie. Daniel Grinberg w pracy poświeconej walce z anarchizmem pisał:"Nie ulega wątpliwości, że żaden z ruchów społecznych, które rzuciły wyzwanie dziewiętnastowiecznym realiom polityczno-ekonomicznym nie wywołał tak ostrej i jednolitej reakcji, jak właśnie ruch anarchistyczny. Żaden z nich nie potrafił tak dalece jednoczyć przeciwko sobie przedstawicieli skłóconych obozów ideowych. Jednomyślność polityków, urzędników, sędziów i policjantów spojonych uczuciem zagrożenia umożliwiała prowadzenie przeciwko 'siewcom chaosu' sprawnej, systematycznej i wielopłaszczyznowej akcji angażującej całą machinę państwową."
Dwa procent dorosłych mieszkańców naszego globu posiada tyle, co ponad połowa wszystkich gospodarstw domowych. Tak podział na bogatych i biednych przedstawia raport instytutu badawczego ONZ.Bogactwo jest skoncentrowane w krajach Ameryki Północnej i Europy oraz w Japonii i Australii. Tam znajduje się 90 proc. tego, co posiada cała ludność świata. Te drastyczne nierówności znane są od dawna. Jednak ta przepaść pogłębia się z roku na rok i obszary biedy dominują. Na dnie znajduje się 18 krajów w Afryce i dwa w Azji - Wschodni Timor i Afganistan. W tych krajach PKB na głowę wynosi 500 - 900 dolarów. Natomiast 20 najbogatszych państw to 16 europejskich, dwa północnoamerykańskie oraz Australia i Japonia (26.800 - 55.100 dolarów PKB na jednego mieszkańca).
piątek, 09 marzec 2007 rozbrat.org Polityka

Manifowe przemówienie

Poniżej prezentujemy jedno z przemówień wygłoszone przez działaczkę UFA, na wiecu kończącym tegoroczną Manifę 8 marca:To będzie wystąpienie o MARZENIACH, o których chcę mówić na każdej manifie, dopóki te marzenia się nie ziszczą.To będzie wystąpienie o tym, czego chcę, czego nie rozumiem i o tym, co widzę każdego dnia.W nowoczesnym kraju w XXI wieku, we wschodnim środku Europy, chcę zobaczyć rzeszę mądrych, wykształconych pedagogów - seksuologów, którzy zasilą wiedzą dzieci i młodzież w szkołach powszechnych, wiedzą gruntowną na temat antykoncepcji (pigułek, globulek, prezerwatyw), na temat, planowania rodziny, na temat równej roli kobiety i mężczyzny w każdej dziedzinie życia.
2 czerwca 2007 r., odbyło się posiedzenie Komisji Samorządowej Rady Miasta Poznania, na której jednym z punktów (dominującym) była dyskusja nt. miejscowego planu zagospodarowania dla Sołacza, na terenie którego leży min. skłot "Rozbrat". W przygotowanym przez prezydenta i urzędników planie Rozbratu nie ma, a na jego miejscu przewidziano ekskluzywną zabudowę willową. Na posiedzeniu komisji zjawiło się kilkanaście osób z Kolektywu Rozbrat i Federacji Anarchistycznej, a także kolejnych kilka z innych organizacji i instytucji. Plan został bowiem oprotestowany także przez Radę Dzielnicy Sołacz,  Stowarzyszenie „My-Poznaniacy” i Towarzystwo Przyjaciół Sołacza.
W okolicach Dnia Kobiet, polska prasa przywykła publikować artykuły dotyczące spraw feministycznych. Krytyczna ich lektura uświadamia nam - moim zdaniem - na ile obecnie obowiązujący dyskurs, różni się od tego, który stał u początków idei tego dnia. Pojawia się jednocześnie pytanie, co to jest radykalny feminizm, o którym się pisze i mówi? Czy to, co było rewolucyjnym zamysłem emancypacyjnym, nie stało się przypadkiem poprawnie sformatowaną politycznie ideologią, która bezpiecznie omija najważniejsze kwestie i dlatego może być głoszona przez mainstreamowe media?W Gazecie Wyborczej w wydaniu z 8 marca 2007 roku ukazał się na pierwszej stronie materiał, który nawiązuje do Dnia Kobiet. "Polska nie dla kobiet?" - brzmi tytuł artykułu w którym, piórem Piotra Pacewicza, przedstawiane są wyniki socjologicznych badań sondażowych przeprowadzonych specjalnie dla Gazety. Opublikowane dane pokazują zróżnicowanie odpowiedzi na kilka pytań ze względu na płeć badanej i badanego; inne odpowiedzi padają w przypadku kobiet, inne w przypadku mężczyzn. "Kogo w Polsce traktuje się lepiej pod względem awansu i zarobków?", "Kto jest lepszym szefem?", "To mężczyźni od wieków utrzymują rodzinę i dlatego dzisiaj powinni lepiej zarabiać. Zgadzasz się z tym?", "Czy dopuszczalne jest przyglądanie się nogom i dekoltom koleżanek w pracy?" No właśnie. W odpowiedzi na ostatnie pytanie 49 proc. mężczyzn twierdzi że tak, a 65 proc. kobiet że nie. "Zwłaszcza młodsze kobiety - pisze Pacewicz omawiając sondaż - widzą w męskich spojrzeniach nie miłą adorację, ale seksistowską nachalność".
czwartek, 10 maj 2007 Damian Kaczmarek Aktywizm

Dwa nurty w polskim anarchizmie

Od pewnego czasu ze strony częsci środowisk anarchistycznych, trwa ofensywa “lingwistyczna” mająca udowodnić “wyższość” demokracji bezpośredniej nad demokracją uczestniczącą (DU). Zanim przejdę do meritum sprawy zajmę się na chwilę niejednozncznością pojęciową.
wtorek, 24 kwiecień 2007 (xx) Analizy

Autonomia robotnicza - słowo wstępne

Powstanie masowych form kontestacji jest koniecznym, lecz nie wystarczającym mechanizmem rzeczywistych zmian społecznych. W celu przełamania ograniczeń społeczeństwa obywatelskiego/ klasowego należy porzucić jeden z podstawowych mechanizmów jego funkcjonowania. Opiera się ono na dzieleniu i hierarchizowaniu grup społecznych, a co dalej za tym idzie, uniemożliwianiu zaistnienia między nimi komunikacji, zrozumienia i współpracy. Wbrew obecnie dominującemu "odczytywaniu późnego kapitalizmu" czy ideologii neoliberalizmu możliwość przyjmowania różnych ról społecznych jest w znacznym stopniu ograniczona. Kończy się ona na osiąganiu jak najbardziej uprzywilejowanej pozycji w ramach niezmiennych stratyfikacji. Konsekwencją tego jest przyjmowanie postawy zorientowanej na zdobywanie kolejnych przywilejów, a w dalszej kolejności na ich obronie. Mechanizm ten jest podstawą anomii i niemożliwości powstania szerokich koalicji pracowników opłacanych i nieopłacanych, kobiet i mężczyzn, obywateli i imigrantów oraz wszystkich innych zmarginalizowanych grup, dzięki którym toczy się życie społeczne.

Rozbrat


Rozbrat
ul. Pułaskiego 21a, 60-607 Poznań