poniedziałek, 13 lipiec 2009
Marta Sordyl
Aktywizm
Festiwal Marxism 2009
W Londynie w dniach 2-6 lipca odbyła się już trzecia edycja spotkań aktywistów i aktywistek z całego świata. Przyjechali oni na Marxism 2009, festiwal zorganizowany przez Socialist Worker Party (SWP) domagającej się fundamentalnej transformacji społecznej, postulującej między innymi walkę przeciw globalnemu kapitalizmowi. Marxism Festival jest niewątpliwie jedna z niewielu okazji by uczestniczyć w tak obszernym bloku wykładów oraz wymianie opinii dotyczących współczesnych strategii budowania oporu wobec neoliberalnej polityki oraz imperialistycznym strategiom krajów dominujących.
Tematy dotyczące: alterglobalizmu, łamania praw człowieka na świecie; militarnej ekspansywnej okupacji krajów; długoletnich wojen; głodu i ubóstwa w Afryce, rasizmu i homofobii były jednymi z wielu "wziętych pod lupę" przez znanych w świecie autorytetów aktywnej sceny działaczy społecznych zrzeszonych w formalne lub nieformalne organizacje.
niedziela, 12 lipiec 2009
rozbrat.org
Poznań
Rośnie napięcie w HCP
Nowy prezes zarządu HCP ogłosił związkom zawodowym swój nowy plan, zakładający drastyczne obniżenie pensji i redukcję zatrudnienia. Wśród załogi rośnie napięcie. Nie wykluczone są spontaniczne wystąpienia. Inicjatywa Pracownicza dziś od rana prowadzi akcje ulotkową na terenie zakładu.Nowy prezes HCP S.A. Jarosław Lazurko, zaproponował związkom zawodowym swój nowy plan: wysłanie ludzi do domu na 60% wynagrodzenia ("aż do momentu, kiedy napłyną zlecenia"), zwolnienie 500 osób, zawieszenie układu zbiorowego pracy. W kolportowanej przez IP ulotce czytamy: „Absolutnie nie jesteśmy tą propozycją zaskoczeni. Cała plejada menedżerów, jaka ostatnio przewinęła się przez zarząd HCP, od Klimka, przez Wiatra do Lazurko, miała zawsze do zaproponowania to samo w różnych wariantach. Cel był jeden - zredukować zatrudnienie, obniżyć maksymalnie pensje. Nigdy nie potrafili zaproponować nic innego.” Prezes Rafał Wiatr , krótko potem jak pół roku temu objął stanowisko, zaproponował najpierw zwolnienie „białych kołnierzyków”, co w istocie miało oznaczać odejście głównie kobiet,pracujących na nisko płatnych posadach przy zarządzie holdingu i na fabrykach. Potem mówiło się już tylko generalnie o zwolnieniach, przymusowym urlopie i skróceniu czasu pracy do czterech dni w tygodniu. Również wcześniej, np. w reakcji na żądania płacowe, zawsze mówiono o zwolnieniach.
niedziela, 12 lipiec 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Głos Wlkp.: Umorzona skarga Starego Browaru
Manifestacje czy rozdawanie informacyjnych ulotek nie jest przestępstwem. Nawet jeśli robi się to w najpopularniejszej galerii handlowej w Poznaniu.Tak uznała przynajmniej prokuratura, która umorzyła sprawę z wniosku spółki Fortis (do niej należy Stary Browar).Dyrekcja centrum handlowego zarzuciła członkom Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza naruszenie miru domowego. Chodziło o protesty z grudnia 2008 r. Wówczas członkowie Inicjatywy urządzili przed delikatesami Alma w Starym Browarze pikietę. Zdaniem demonstrujących dochodziło tam do łamania praw pracowniczych i związkowych.
piątek, 03 lipiec 2009
rozbrat.org
Poznań
Pikieta pod DAD Polska
Dziś odbyła się kolejna pikieta pod DAD Polska. Dyrekcja zakładu zwolniła osoby, które zorganizowały pod koniec kwietnia br. związek zawodowy Inicjatywa Pracownicza. Pomimo, że Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła zdecydowaną większość zarzutów IP wobec pracodawcy w tym legalność organizacji związkowej, a prokuratura wszczęła dochodzenie, dyrekcja nadal bezkarnie łamie prawo pracy. Pod zakładem zjawiło się 15 osób z Inicjatywy Pracowniczej i Federacji Anarchistycznej, w tym byli pracownicy DAD Polska. Wczoraj na ręce pracodawcy wysłano pismo, stwierdzające, że związkowcy będą czekać o godz. 13.00. pod bramą w celu podjęcia rozmów z dyrekcją zakładu. Nikt z szefostwa firmy nie wyszedł do protestujących. Nie chciano także rozmawiać z mediami. Zjawiły się natomiast wyjątkowo duże siły policji i firmy ochroniarskiej.
piątek, 03 lipiec 2009
rozbrat.org
News in english
Rozbrat in solidarity with Milada!
At night of the 2nd of July a banner saying "When you're taking their home, you're also taking part of our home! Rozbrat in solidarity with Milada squat from Prague" was dropped in the centre of Poznan.We did it to express our solidarity with the squatters from Prague, who were brutally evicted on the 1st of July by a private security company, which is employing mostly neonazis. We support all demands of Prague squatters and we will keep on expressing our solidarity as long as the demands aren't met.You can read more about Milada and the eviction here: http://www.milada.org Solidarity is our weapon!
piątek, 03 lipiec 2009
rozbrat.org
Świat
Rozbrat solidarny z Miladą!
W nocy z 2 na 3 lipca na jednym z wiaduktów w centrum Poznania zawisł baner o treści “Zabierając ich dom, zabieracie część naszego! Rozbrat solidarny z praskim skłotem Milada”. Chcieliśmy w ten sposób wyrazić swoje oburzenie faktem, iż 1 lipca w brutalny sposób dokonano ewikcji 11-letniego skłotu w Pradze.Jak się okazało eksmisji nie dokonała policja, a prywatna firma ochroniarska, której większość pracowników to neonaziści. Podczas opróżniania domu niszczyli oni sa swojej drodze wszystko, co znaleźli, prywatne rzeczy skłotersów, wybijali okna, praktycznie doszczętnie rozebrali dach, na którym przez cały dzień utrzymywali się mieszkańcy skłotu. Wokół budynku zebrało się kilkaset sympatyków skłotów, jednak ich „ochraniała” policja. Wieczorem, ostatni skłotersi opuścili budynek. Następnego dnia zorganizowano demonstrację poparcia dla Milady, w której udział wzięło około 150 osób. Minister ds. praw człowieka Czech obiecał skłotersom budynek w zamian, nie wiadomo jednak kiedy to nastąpi. W swoim oświadczeniu wydanym dzień po ewikcji prascy skłotersi napisali m.in.: „Minister ds. praw człowieka obiecał rozpoczęcie negocjacji dotyczących potencjalnego miejsca zastępczego, jednak my nie mamy zamiaru polegać na polityce czy też uspokoić oczywistą wściekłość wszystkich ludzi, dla których Milada coś znaczyła. Bez względu na wynik negocjacji, z naszej strony pojawi się odpowiednia reakcja, która naprawdę zaboli władze odpowiedzialne za to wszystko.
środa, 01 lipiec 2009
Jarosław Urbański
Kontrola społeczeństwa
Żebrak kowalem własnego losu
1. Kiedy władze Poznania ruszyły z nową kampanią pod hasłem „Żebractwo to wybór, nie konieczność”, wydawało się, że nie trudno dostrzec wykluczającego charakteru tego przedsięwzięcia. Pomimo kamuflażu jaki w takim przypadku zwykle się stosuje. Przesłanie kampanii wiele osób z ruchu po prostu zbulwersowało. Poznańska Federacja Anarchistyczna wydała w tej sprawie oświadczenie, zarzucając władzom, że obsesyjne „przywiązanie do czystości”, każe im „posprzątać ulice już nie tylko z psich kup, ale także z ludzi-odchodów, nie wpisujących się w ekonomiczne rygory neoliberalizmu, oraz wystawiających na szwank drobnomieszczańskie poczucie estetyczne”. O co w tym przedsięwzięciu chodzi? – pytano w oświadczeniu. „Bynajmniej nie o pomoc, lecz usunięcie z widoku przy jednoczesnym zbiorowym napiętnowaniu wszystkich wyciągających rękę po ‘nie swoje pieniądze’: od romskiej dziewczynki, dla której żebranie stało się jedyną szansą jako takiego przeżycia, przez grającego na ulicy punka, po schorowanego człowieka, który nie może utrzymać się z renty w wysokości 487 zł. - wszyscy wygodnie wepchnięci do jednego worka z napisem ‘cuchnący żebracy z wyboru’”. Zorganizowano też dwie akcje, które miały za zadanie wywołać dyskusję.
wtorek, 30 czerwiec 2009
rozbrat.org
Świat
Praga: ewikcja skłotu Milada
Dziś rano rozpoczęła się w czeskiej Pradze ewikcja skłotu Milada. Eksmisji dokonuje prywatna firma ochroniarska, na miejscu znajduje się również wiele jednostek policji oraz licznie zgromadzeni są sympatycy skłotu. Skłotersi zabarykadowali budynek, sami znajdują się na jego dachu.
Milada to najstarszy skłot w Czechach, rozpoczął swoją działalność w 1998 r. Miejsce to stało się centrum kulturalno-społeczno-politycznym, w którym odbywało się wiele koncertów, wykładów, spotykały się tam grupy anarchistyczne, była tam ciemnia, warsztat rowerowy, studio graficzne i nagraniowe.
Przez lata swojej działalności Milada była ciągle zagrożona eksmisją, dochodziło również do jej prób, jednak czeskie prawo stanowi, że bez wyroku sądowego policja nie może eksmitować mieszkańców skłotu... dlatego dziś robi to firma ochroniarska.
wtorek, 30 czerwiec 2009
rozbrat.org
Ruch wolnościowy
Komornik u związkowca
Łukasz Sibilak, działacz Inicjatywy Pracowniczej, został w październiku 2007 roku zwolniony z firmy Greenkett w podpoznańskim Stęszewie, należącej do hiszpańskiej grupy kapitałowej Grupo Ig. Niestety sąd oddalił jego powództwo i wydał wyrok nakazujący zapłatę 5460 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Obecnie komornik wszczął w tej sprawie postępowanie.O sprawie tej informowaliśmy wielokrotnie. Niestety związek nie zdołał zebrać, pomimo publikowanego apelu, pieniądze na zapłacenie ww. kosztów. Inicjatywa Pracownicza ponownie apeluje o pomoc finansową dla Łukasza Sibilaka.
OZZ Inicjatywa PracowniczaGórecka 154, 61-424 Poznań57 9043 1070 2070 0042 8758 0001z dopiskiem: "Darowizna na obronę praw pracowniczych"
sobota, 30 wrzesień 1995
Alex Vitale, Keith McHenry
Aktywizm
Jedzenie Zamiast Bomb w San Francisco
Ładna pogoda, lekki wiatr, dwadzieścia kilka osób czeka na przywiezienie żywności. Stoły, na których ma być wystawiona, stoją już przygotowane na placu przed ratuszem San Francisco. Jeden z ochotników, David Whitaker, prosi chłopaka na rowerze o dostarczenie władzom Zieleni Miejskiej petycji o zaprzestanie utrudniania akcji. „Prezydent miasta - Frank Jordan oświadczył nam wcześniej, że musimy tylko wystąpić o zezwolenie.Musiał jednak wiedzieć, że po pierwsze próbowaliśmy je uzyskać już 98 razy (!), a po drugie - w 1990 roku władze miasta zmieniły lokalne przepisy, eliminując postępowanie odwoławcze w sprawach tego typu" - wyjaśnia człowiek z Food Not Bombs. Policyjny samochód hamuje z piskiem opon kilka centymetrów od stołów, blokując do nich dostęp. Wolontariusze przenoszą stoły kawałek dalej, ale na placu pojawia się coraz więcej policji: mikrobus parkuje na jednym z rogów, dwaj oficerowie wjeżdżają konno, trzech nieumundurowanych siedzi na ławce nieopodal stołów, dwóch stoi na schodach wiodących do podziemnego garażu.
Więcej...
wtorek, 30 czerwiec 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
ngo.pl: Gotowanie przeciw wojnom w Poznaniu
Co niedzielę na Dworcu Zachodnim młodzi ludzie rozdają gorące, wegetariańskie potrawy. Aby je przygotować, sami organizują żywność, przeznaczoną najczęściej do wyrzucenia, po czym razem gotują i częstują jedzeniem ludzi. Na świecie podobne akcje organizowane są od 1980 roku. W polskich miastach od kilkunastu lat. Wszystkie odbywają się pod wspólnym szyldem Food Not Bombs - Jedzenie Zamiast Bomb.Wspierając ocalałych z tsunami i Katriny...Idea wyrażania sprzeciwu wobec militaryzacji i wojnom poprzez rozdawanie głodnym jedzenia, uzyskanego z dobrowolnie oddanej przez innych ludzi żywności, sprawnie funkcjonuje od trzydziestu lat w Ameryce, Europie, Azji, Afryce, Australii i na Bliskim Wschodzie. Działacze z całego świata wspólnie mówią o bezmyślności państw w dysponowaniu pieniędzmi. Zbrodnią nazywają niszczenie nadwyżek żywności, przy jednoczesnym przekazywaniu astronomicznych sum pieniędzy na przemysł zbrojeniowy. Poprzez swoją działalność uzmysławiać chcą ludziom, że przyczyną nędzy i biedy na świecie nie jest niedobór żywności, ale promilitarna i neoliberalna polityka państw najbogatszych, spychająca kwestie społeczne na margines.
piątek, 29 czerwiec 2001
Damian Kaczmarek
Poznańskie środowiska alternatywne
Kolektyw "Zbitych Psów"
Idea Kolektywu "Zbitych Psów" narodziła się wiosną 1989 r. W Polsce był to okres przewartościowań politycznych. Czas kreujący nowe zjawiska i siły polityczne - głównie o obliczu prawicowo - klerykalnym. W środowisku uniwersyteckim również dało się wówczas zauważyć ofensywę grup ultrakonserwatywnych posługujących się hasłami nacjonalistycznymi i klerykalnymi. Sytuacja ta, stała się naturalną inspiracją dla naszej luźno funkcjonującej dotąd grupy - skupiającej wszelkiego rodzaju anarchistów, pacyfistów, ekologów - do skonsolidowania się w ruch, mogący przeciwstawić się aktywnie, wspomnianym wcześniej tendencjom.Pierwszym testem dla Kolektywu były wybory do studenckiego parlamentu, na uniwersytecie poznańskim, w kwietniu '89. Wystawiliśmy własną listę kandydatów oraz przedstawiliśmy szokujący - jak na polskie realia - program (postulowaliśmy np. przekształcenie uniwersytetu we wszechnicę ludową, dostępną dla wszystkich chętnych, bez stosowania jakichkolwiek kryteriów i klasyfikacji; inne postulaty dotyczyły zniesienia cenzury i wolności dla grup homoseksualnych, zalegalizowania marihuany, usunięcia z terenu uniwersytetu wszelkich politycznych i religijnych lobby). Wysunęliśmy też konkretne propozycje dotyczące przekształceń komunikacji miejskiej - piekielnie zatruwającej środowisko - w niepodległe grupy transportowe wykorzystujące energię naturalną.
poniedziałek, 29 czerwiec 2009
Damian Kaczmarek
Poznańskie środowiska alternatywne
Ruch alternatywny w publikacjach "Gazety Wielkopolskiej" w latach 1991-1999 (bibliografia i komentarz)
"Gazeta Wielkopolska" to lokalny dodatek "Gazety Wyborczej", dziś ukazuje się pod nazwą "Gazeta Wyborcza - Poznań"Poniżej przedstawiamy zestawiony chronologicznie spis artykułów zamieszczonych w "Gazecie Wielkopolskiej" w latach 1991 (tj. od momentu jej powstania) - 1999 r. W każdym opisie poza tytułem i autorem znajdują się informacje o numerze, dacie i stronie, na której dany artykuł został zamieszczony. Oprócz tego do każdego opisu dodany został krótki komentarz, co do treści oraz odnośnik do notki dotyczącej podobnej problematyki. Schemat opisu w związku ze specyfiką bibliografii, nie został opracowany z zaleceniami Polskiej Normy PN-N-01152-2:1997. Schemat opisu niniejszej bibliografii:Numer bieżący wydania z danego roku/data wydania - strona, na której zamieszczony jest artykuł lub notka - tytuł (autor artykułu, notki i ewentualnie zdjęcia, jeżeli było dołączone) - krótki opis (ewentualny odsyłacz do numeru "Gazety", w której zamieszczono notkę na podobny temat).Zawarte w tytule określenie "ruch alternatywny" oznacza w tym wypadku środowiska ruchu ekologicznego, obrony praw zwierząt, pokojowego, antyrasistowskiego oraz oczywiście anarchistycznego - zresztą na wielu płaszczyznach, często się przenikające. Wybór organizacji i treści, jakie pod tym pojęciem umieścić jest czysto subiektywny i nie oznacza, iż tak powinny być ono definiowane. Niektóre z nich istniejące do dziś jak np. Sekcja Rowerzystów Miejskich, przeszły metamorfozę i w spisie takim już by się nie znalazły. Jednak w czasie, który obejmuje niniejsze zestawienie miały one o wiele bardziej radykalny charakter.Spis opracowany w ramach prac Poznańskiej Biblioteki Anarchistycznej.
poniedziałek, 29 czerwiec 2009
rozbrat.org
Znalezione w sieci
Głos Wlkp.: DAD Polska pod lupą śledczych
Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła zarzut nieprzestrzegania praw pracowniczych przez firmę DAD Polska w Poznaniu. Sytuacją w tym przedsiębiorstwie zajmuje się także prokuratura.W maju związkowcy z Inicjatywy Pracowniczej urządzili pikietę pod bramą fabryki DAD, wcześniejszej Fabryce Zamków i Okuć "Fana". Protestowali przeciwko łamaniu praw pracowniczych. O swoich zarzutach poinformowali Okręgowy Inspektorat Pracy w Poznaniu oraz prokuraturę. Związkowcy zarzucali władzom spółki przede wszystkim wyrzucenie z pracy osób, które w kwietniu założyły w firmie związek zawodowy. Z relacji związkowców wynika, że w ciągu dwóch tygodni do tej organizacji pracowniczej przystąpiło ok. 30 z 80 osób pracujących w DAD.
Strona 155 z 185