Wszystkie artykuły
ROZBRAT STAYS - LET'S RECLAIM THE CITY", on 9 May there will be a demonstration in defence of Rozbrat taking place. We invite all of you to take part in it. We start at 3 p.m. In front of the Opera house, Fredry Street. In the evening there will be a party at Rozbrat.We will try to provide a sleeping place for everyone, you can also take tents with you.When the dark clouds over Rozbrat squat have become a real threat we decided to organize a first (but probably not the last) demonstration in defence of our space. As some of you may already know, things around Rozbrat's future started happening - the bank, the court, the auction. We will not wait passively, it's high time to show our presence in the city, in its streets.
Kolektyw Rozbrat wita na nowej stronie internetowej. Mamy nadzieję, że spotka się ona z przychylnym przyjęciem internautów. Strona rozbrat.org istnieje w sieci już ponad 6 lat, przez ten czas stała się ważnym medium informującym o działaniach poznańskich środowisk alternatywnych. Odwiedzana jest równie chętnie przez ludzi z innych miast czy nawet zza granicy. Wiemy, że prostota starej witryny miała swoich zagorzałych zwolenników, jednak początkowo tworzona była jako prosta wizytówka, a stała się aktywnym i często aktualizowanym portalem. Fakt, że tak długo istniała w swej anachronicznej formie, tłumaczyć można jedynie tym, że większą wagę przywiązujemy do działań w świecie realnym, a Internet jest dla nas jedynie narzędziem.
1. Otwierając prezentację na temat walki mieszkańców berlińskiej dzielnicy Kreuzberg z postępującymi tam procesami gentryfikacji (uburżuażyjniania) i związanymi z nimi wzrostem kosztów utrzymania oraz przesiedleniami, chciałabym zwrócić uwagę na jedną specyficzną kwestię. Pokaźna część mieszkańców tej dzielnicy przyjmuje postawę, która charakteryzuje brak wiary co do uczciwego i sensownego regulowania kwestii społecznych ze strony struktur państwowych. Jest to nastawienie wynikające z doświadczeń związanych właśnie z nieudolnymi próbami regulowania przez państwo różnych problemów społecznych w przeszłości oraz z wniosków jakie z tych doświadczeń wyciągnięto. Konsekwencją tych doświadczeń jest przejście licznej części omawianej tu społeczności na pozycje bliskie anarchistycznym czy też na stricte anarchistyczne.
Obumierająca Federacja Zorganizowanych Związków Zawodowych i Robotniczych uchwaliła na zjeździe 1884 roku dwie rezolucje, które miały daleko sięgający wpływ na amerykański ruch robotniczy. Jedna doprowadziła do ustanowienia obchodzonego w USA, świata pracy, druga - do ustanowienia święta majowego.18 maja 1882 roku założyciel i sekretarz generalny Bractwa Cieśli i Stolarzy, socjalista Peter J. McGuire, na wiecu Centralnego Związku Robotniczego w Nowym Jorku zgłosił następującą rezolucję: "powinien być ustalony dzień jako święto, w którym odbywałyby się pochody na ulicach miasta". Zaproponował on pierwszy poniedziałek września, ponieważ "przypadałoby ono w najprzyjemniejszej porze roku, między 4 lipca a dniem Świętem Dziękczynienia i wypełniłoby wielką lukę w kalendarzu ustawowych świąt".
(...) Na początku września 1917 r. Buenaventura Durruti w towarzystwie swojego przyjaciela o pseudonimie El Toto opuścił pośpiesznie León. Motywy, które nim kierowały były w zasadzie jasne, jako że nie miał on już co liczyć na zatrudnienie w swoim rodzinnym mieście oraz to, że żywo interesowali się nim miejscowi agenci z Guardia Civil, którzy póki co nic na niego nie mieli, lecz sam fakt zainteresowania jego osobą był wystarczającym powodem do ucieczki. Jak dotąd, w obliczu litery prawa Durruti miał niejako czyste ręce, gdyż nie przyłapano go na gorącym uczynku podczas niedawnych, sierpniowych walk ulicznych w León, ani nawet podczas mających tam miejsce akcji sabotażowych, samo zaś uczestnictwo w strajku winnym go jeszcze nie czyniło. Na podkreślenie zasługuje jeszcze jeden powód potajemnej ucieczki Durrutiego, otóż chciał on za wszelką cenę uniknąć ciążącego na nim obowiązku odbycia służby wojskowej, będącego contra jego kształtującym się dopiero przekonaniom anarchistycznym(1). El Toto miał natomiast o wiele poważniejsze powody by zniknąć z León, gdyż był poszukiwany przez policję za to, czego Durruti zdołał uniknąć, czyli za dopuszczenie się użycia przemocy przeciwko przedstawicielom władz podczas letnich zamieszek.
poniedziałek, 30 marzec 2009 Adam Benon Duszyk Walki społeczne w Polsce

Spółdzielnia pracy "Portowiec" w 1948 r.

(...) Wróćmy, więc do przełomowego 1948 roku. W rozdziale trzecim zdawkowo zostało wspomniane o pewnej bardzo ważnej inicjatywie, w której Jan Wolski pośrednio brał udział: zorganizowaniu ogromnej spółdzielni pracy na Pomorzu o nazwie "Portowiec". Warto dokładniej rozwinąć ten wątek, gdyż pokazuje on, że teorie Wolskiego, które komuniści uważali za utopijne, świetnie realizowały się w praktyce, i to nawet w tak trudnych czasach. Głównym celem "Portowca" było zarobkowe zatrudnienie swoich członków, poprzez podejmowanie dla osób trzecich wykonywania prac portowych (załadunek, wyładunek, magazynowanie). Najważniejsze było jednak to, że ta spółdzielnia pracy nie została utworzona jako organizacja grupki robotników portowych, pragnących polepszenia swojej sytuacji, lecz powstała z inicjatywy wielostronnej: odgórnej (Ministrowie Żeglugi oraz Pracy i Opieki Społecznej) i oddolnej (Związek Zawodowy Transportowców) dla całkowitego rozwiązania problemu prac portowych w Gdyni i w Gdańsku.*Do chwili powstania "Portowca" zatrudnianie robotników do prac portowych odbywało się wyłącznie przez uprawniony do tego Urząd Zatrudnienia, za co urząd ten nie pobierał żadnego wynagrodzenia, ani od robotników, ani od biorących ich w najem. Utrzymanie Urzędu Zatrudnienia obciążało więc w całości budżet państwa. Zmiana tego systemu, wprowadzenie pracy zespołowej i samorządnej na miejsce zatomizowanej i kierowanej odgórnie, była więc potrzebą chwili, będąca jednocześnie najradykalniejszą zmianą społeczną w tamtym okresie. Aby taki cel zrealizować, należało znaleźć sposób na zorganizowanie prac zastępczych, zapewniających ciągłość zarobków pracownikom spółdzielni oraz możliwość ulokowania ludzi na pracach poza portem.
czwartek, 30 kwiecień 2009 rozbrat.org Poznań

Lokaut za założenie związku w DAD Polska

Trwa obława na związkowców Inicjatywy Pracowniczej w DAD Polska. Robione są listy do zwolnień. Dziś pracę straciły kolejne dwie osoby należące do związku.Jak informowaliśmy w DAD Polska zaraz po ujawnieniu istnienia Komisji Zakładowej IP zwolniono, 28 kwietnia, dwoje działaczy Inicjatywy Pracowniczej, wskazanych jako osoby do kontaktu z pracodawcą. Oboje byli członkami Komitetu Założycielskiego. Dziś zwolniono kolejne osoby m.in. Agatę T. trzeciego członka Komitetu Założycielskiego. Tym sposobem cały Komitet znalazł się za bramą zakładu.
wtorek, 28 kwiecień 2009 rozbrat.org Poznań

Fana-DAD zwalnia związkowców z IP!

Dziś DAD Polska, firma z udziałem kapitału francuskiego, zwolniła dwoje działaczy Inicjatywy Pracowniczej, wkrótce po złożeniu pisma informującego o powołaniu Komisji Zakładowej: Krzysztofa Stawickiego i Annę Z.  Oboje zwolnieni byli chronieni prawem. Pracodawca, Claude Verschelden, stwierdził, że „on tu rządzi” i zwolnieniu mogą sobie robić co chcą, wykazując w ten sposób szczególną arogancję i  lekceważenie dla jakichkolwiek norm prawa pracy.Komisja Zakładowa IP powstała 14 kwietnia 2009 roku. Do związku przystąpiło ponad 30 osób z liczącej 80 osób załogi. Z dnia na dzień członków przybywało. W dniu 27 kwietnia do firmy wpłynęło pismo ze związku z informacją o powołaniu organizacji, w dniu następnym zwolniono dwie ujawnione osoby – członków komitetu założycielskiego.Pracownicy zarzucają DAD Polska m.in.:(1) Fałszowanie ewidencji czasu pracy oraz nieprawidłowe jej prowadzenie; pracownicy wpisują się tylko na listę obecności gdy przychodzą do pracy, nie wpisują godziny przyjścia ani godziny wyjścia (przez co nie są również  rejestrowane nadgodziny).
czwartek, 30 kwiecień 2009 Dorota Jędruch Przestrzeń

Nauka czytania

Przestrzenie publiczne miasta były zawsze miejscem komunikacji władzy z poddanymi. Były polem agitacji, ćwiczeniem z oficjalnej estetyki, aktualnej wizji architektury, popisem administrowania, kierowania ruchem, aktywnością i codziennością mieszkańców. Tradycyjne znaczenia wpisane w miasto są na ogół czytelne i pomyślane tak, by były proste i zrozumiałe dla większości użytkowników. Oprócz tego oficjalnego języka istnieje jednak w mieście, w jego przestrzeniach tzw. publicznych coś, o czym nie mówi się wprost. Jak staranie ukrywany przez rodzinę wujek alkoholik, ze wspólnej przestrzeni wypraszani są dyskretnie i zmyślnie lokatorzy niepożądani. Wszyscy ci, którzy nie wpisują się w wizję miasta-spektaklu czy atrakcyjnego dla turystów miasta-muzeum. Meble miejskie (ławki, siedziska, przystanki, klomby) – efektowne plastycznie dzieła wzornictwa są doskonałym narzędziem wykluczania. To eleganckie umeblowanie dzięki któremu można łatwo pozbyć się z salonu tych, którzy nie potrafią zachować się przy stole.
Jedzenie Zamiast Bomb jest to ogólnoświatowa inicjatywa rozdawania bezpłatnych wegetariańskich posiłków potrzebującym. Pierwszą akcję zorganizowali w 1980 roku amerykańscy aktywiści protestujący przeciwko zbrojeniom atomowym. Oprócz wymiaru praktycznego jakim jest niesienie pomocy, akcja ma wymiar symboliczny. Zwraca uwagę na problem głodu i niedożywienia, które ma miejsce w każdym zakątku Ziemi, nawet w krajach najbogatszych. Problem głodu nie wynika z niedoborów żywności na świecie, a z polityki bogatych państw, które wolą olbrzymie nakłady finansowe przeznaczać na zbrojenie swoich armii. Tymczasem na poprawę sytuacji bytowej najbiedniejszych przeznacza się coraz mniej. Statystycznie suma pieniędzy wydana w ciągu tygodnia na zbrojenia jest równa kosztom wyżywienia głodujących ludzi na całym świecie przez okres jednego roku. W obliczu trwającej wojny w Iraku, Afganistanie... nasza akcja ma na celu zwrócenie uwagi na problem biedy i niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych przez znaczną część naszego społeczeństwa oraz ludność na całym świecie. Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.Zainteresowanych współpracą zapraszamy w każdą niedzielę o godz. 13.00 do pomocy przy gotowaniu na Skłot Rozbrat.